- Chuderlawy młodzieniec, którego chód zdradza, że może być innej orientacji, niż męska większość społeczeństwa - za te słowa szefowie Polskiego Radia musieli przeprosić Piotra Mościckiego, szefa biura prasowego SLD

O interesy taty zadbał poseł LPR Krzysztof Bosak, gwarantując jego firmie intratne zlecenia od partii - pisze "Polityka".

Pies rasy amstaff wyskoczył z balkonu i zaatakował Dominikę i Angelikę bawiące się na placu zabaw przed blokiem w Dąbrowie Górniczej

Wyniki badań laboratoryjnych, którym zostały poddane konopie z plantacji w Gołębiewie Średnim wykazały, że są one odmianą konopii włóknistej, służącej do wyrabiania sznurków i jako pasza dla zwierząt.

Wyroki 2,5 i 2 lat więzienia dla byłych milicjantów Edwarda Misztala i Janusza Smugi za uprowadzenie współpracowników komitetu prymasowskiego w 1983 r. są prawomocne. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił apelacje obrońców skazanych.

- Platforma celowo składa wniosek o odwołanie minister Fotygi w czasie, kiedy będzie ona prowadzić ważne rozmowy m.in. z USA - uważa przewodniczący klubu PiS Marek Kuchciński.

Polski Związek Piłki Nożnej we współpracy m.in. z fundacją Simona Mola "Uchodźcy w RP" stworzył listę "symboli zakazanych" - pisze "Gazeta Polska".

- Obecnie nie ma konkretnych informacji o zagrożeniu atakami terrorystycznymi w Polsce - zapewnił Władysław Stasiak. Dodał jednak, że nie oznacza to, że zagrożenie atakami w ogóle nie istnieje.

Jan Miszczak, wieloletni pracownik Polskiej Agencji Prasowej w Przemyślu stracił pracę, bo zdaniem przełożonych podał niekompletny komunikat. W jego relacji z homilii abp. Michalika zabrakło słów krytyki pod adresem opozycji - donoszą podkarpackie "Nowiny".

- Przez pana Macierewicza jestem traktowany w niektórych środowiskach jako człowiek toksyczny - skarżył się dziś przed sądem gen. Dukaczewski, który pozwał ministra o ochronę dobr osobistych.

Powódź, która w lipcu 1997 roku dotknęła południowo-zachodnią Polskę, jeszcze gdy trwała, nazwana została Powodzią Tysiąclecia. Kataklizm spowodował olbrzymie straty. Dach nad głową straciło 7000 ludzi, straty z tytułu zniszczenia majątku poniosło 9000 firm. Powstał wtedy "Program dla Odry", ale jego realizacja pozostawia wiele do czynienia.

- Trzeba sprawdzić czy działalność Samoobrony jest zgodna z konstytucją. Nie ma co czekać na wyniki śledztwa prokuratury, bo to dwie odrębne sprawy - zwraca uwagę Marek Jurek w liście do Ludwika Dorna do którego dotarł tvn24.pl. I dodaje: posłowie są zaniepokojeni podejściem marszałka Dorna do weksli.