Atak nożownika w komendzie policji. Ranna recepcjonistka trafiła do szpitala

TVN24

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztuTVN 24
wideo 2/3

W Rybniku 63-latek wtargnął na teren Komendy Miejskiej Policji i ugodził nożem recepcjonistkę. Napastnik został zatrzymany, ranna kobieta trafiła do szpitala.

Do ataku doszło w poniedziałek około godziny 10. Do siedziby Komendy Miejskiej Policji w Rybniku przy placu Armii Krajowej wszedł mężczyzna uzbrojony w nóż i młotek. Od razu skierował się w stronę ogólnodostępnego stanowiska informacyjnego, wskoczył na kontuar i próbował zaatakować recepcjonistkę młotkiem.

Kobieta wybiegła ze stanowiska i próbowała uciec do innego pomieszczenia na terenie komendy, ale nie zdążyła otworzyć drzwi. To tam 63-latek zaatakował i zranił ją nożem w klatkę piersiową. Wtedy do akcji wkroczył zastępca dyżurnego - 39-letni aspirant, który skoczył na napastnika i przytrzymał jego rękę z nożem, udaremniając kolejny cios. 63-latka obezwładniono i zatrzymano, zabezpieczono też niebezpieczne narzędzia, jakie miał przy sobie: nóż i młotek, którymi zaatakował kobietę oraz scyzoryk.

- Dzięki natychmiastowej reakcji zastępcy dyżurnego mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany - podaje Aleksandra Nowara, rzecznik prasowa śląskiej policji.

Został zatrzymany

Napastnik to 63-latek, mieszkaniec Rybnika. Mężczyzna nie był wcześniej karany. - Policjanci zabezpieczyli niebezpieczne przedmioty, które miał przy sobie. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczono również nagranie z kamer monitoringu komendy - informuje Nowara.

Komendant wojewódzki policji w Katowicach skierował na miejsce pracowników wydziału kontroli KWP oraz policyjnych psychologów.

Ranna recepcjonistka trafiła do szpitala. Kobieta jest w stanie stabilnym, niezagrażającym życiu. Wiadomo jednak, że ma uszkodzone płuco, lekarze rozważają operację.

Do szpitala trafił również napastnik, gdzie przechodzi badania, w tym na obecność alkoholu i innych substancji odurzających.

Ranna 46-latka to cywilna pracownica policji, zatrudniona od 26 lat, ma dorosłego syna. W recepcji rybnickiej komendy pracuje od 2013 r. Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński polecił komendantowi głównemu policji objęcie poszkodowanej i jej rodziny wszelką pomocą. Również interweniującemu w jej obronie aspirantowi zapewniono pomoc policyjnego psychologa. Komendant wojewódzki policji w Katowicach skierował na miejsce pracowników wydziału kontroli komendy wojewódzkiej, którzy zweryfikują prawidłowość postępowania pracowników policji w tej trudnej sytuacji.

Autor: FC/gp / Źródło: tvn24.pl, PAP