Po godzinie drugiej w nocy dyżurny piaseczyńskiej komendy dostał zgłoszenie o kierującym Skodą, który na Młynarskiej uderzył w mur i próbuje odjechać, jednak jego auto gaśnie. Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu.
Przybyły na miejsce patrol zatrzymał 37-latka. "Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu" - przekazała piaseczyńska policja.
24 auta uszkodzone
"Jak ustalili funkcjonariusze, w trakcie swojej niebezpiecznej jazdy mężczyzna uszkodził łącznie 24 zaparkowane pojazdy" - zaznaczyła piaseczyńska policja.
37-latek został zatrzymany i jest w szpitalu pod nadzorem policji. Pobrano od niego krew do badań pod kątem obecności środków odurzających, a jego samochód trafił na policyjny parking.
Policjanci przypominają: "Piłeś? Nie jedź! Alkohol i kierownica to zawsze fatalne połączenie".