Do zatrzymania doszło w poniedziałek. "Młodszy aspirant Łukasz Drdzeń w czasie wolnym od służby rozpoznał znanego mu z wcześniejszych interwencji mężczyznę. Wiedział, że 39-latek ma sądowe zakazy prowadzenia, a mimo to jechał autem. Podjął interwencję, okazał legitymację, przedstawił się i poinformował o zatrzymaniu" - opisuje w komunikacie sierż. szt. Monika Michalczyk z policji w Żyrardowie. "W tym momencie mężczyzna podjął próbę ucieczki. Ruszył, ciągnąc policjanta, który włożył nogę pomiędzy drzwi a słupek boczny. Udało mu się dostać do środka auta, wyciągnął kluczyki i zatrzymał samochód" - dodaje.
Nie tylko zakazy
Mieszkaniec powiatu żyrardowskiego, po obezwładnieniu, został przekazany patrolowi policji, który dojechał na miejsce zdarzenia.
Policjanci przeszukali pojazd, znaleźli woreczek foliowy z amfetaminą i pudełko z suszem roślinnym, który został zabezpieczony do dalszych badań.
Auto nie posiadało przeglądu technicznego. 39-latek został ukarany mandatem. Za złamanie sądowych zakazów grozi mu pięć lat więzienia. Odpowie też za posiadanie narkotyków.
Kolega poszukiwany
W trakcie zatrzymania, po samochód mężczyzny przyjechał jego 30-letni znajomy. Po sprawdzeniu w bazach danych okazało się, że jest poszukiwany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości w celu ustalenia jego miejsca pobytu.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP w Legnicy