Pijany zniszczył bariery, zablokował ważną estakadę. Wyrok dwie doby po zdarzeniu

Wywrócony tir na węźle Konotopa
Kierowca tira miał trzy promile
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
49-latek, który na trasie S8 na węźle Konotopa pod Warszawą, kierując pod wpływem alkoholu, uderzył w bariery, usłyszał wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu. Orzeczono też pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywnę.

W środę na łącznicy trasy S8 z S2, na węźle Konotopa kierowca tira uderzył w bariery i ekrany energochłonne. Trasa przez wiele godzin była całkowicie zablokowana. Kierowca, obywatel Litwy, był pijany. Miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.

"Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci skierowali wniosek o rozpoznanie sprawy z zastosowaniem trybu przyspieszonego i w ten sposób, w niespełna 48 godzin, zapadł wyrok pruszkowskiego sądu" - przekazała w piątek stołeczna policja.

49-latek usłyszał wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat, zakaz prowadzenia pojazdów na okres pięciu lat oraz 15 tysięcy złotych grzywny.

Kierowca był sądzony na podstawie artykułu 178a paragraf 1 Kodeksu karnego dotyczący prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego.

Artykuł 178a par. 1 brzmi: "Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Źródło: tvnwarszawa.pl, PAP
Czytaj także: