Awantura w Parku Bródnowskim. Zablokował kierowcę jadącego alejką, został zwymyślany

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Awantura na alejce w Parku Bródnowskim
Awantura na alejce w Parku BródnowskimStop Cham Warszawa / YouTube
wideo 2/5
Jeżdżą po alejkach w Parku Bródnowskim

Podwykonawca remontu miejskiego parku zwymyślał, a potem ruszył autem na pieszego, który zwrócił mu uwagę, że jedzie parkową alejką - tak wynika z filmu umieszczonego w internecie. Sprawą zajmuje się policja. - Na nagraniu widzimy, że niestety po obu stronach doszło do niepotrzebnej eskalacji emocji - zaznacza z kolei rzecznik urzędu dzielnicy Targówek.

W Parku Bródnowskim trwa rewitalizacja zbiorników wodnych. Z głównej alei, od kilku tygodni korzystają samochody dojeżdżające na teren budowy. Taki cel wskazywał też kierowca pomarańczowej toyoty z przyczepą kempingową, którego nagrał pod koniec stycznia jeden z administratorów kanału Stop Cham Warszawa w serwisie YouTube. Pomiędzy mężczyznami doszło do karczemnej awantury. - Zejdź na bok, człowieku, do tych samochodów jadę. Spier….. na bok, muszę tam dojechać, do samochodów! Czego nie rozumiesz? Polskich słów nie rozumiesz? - wrzeszczał wściekły kierowca zatrzymany na parkowej alejce. - Grzecznie proszę, spier….. Rozumiesz, frajerze?!

"Remontuję ten park"

Gdy nagrywający całą sytuację odpowiadał, że nie odjedzie, kierowca ruszył na niego. Autor filmu zareagował uderzeniem pięścią w maskę. Kierowca wysiadł z auta. Awantura trwała dalej. - Pan jedzie pojazdem silnikowym po parku - mówił mężczyzna zza kamery. - No i co z tego? Kim jesteś? Policjantem, strażą miejską? Nagrałeś mnie? To teraz wzywaj policję i spier…! - wrzeszczał kierowca. Wsiadł do auta i znów ruszył w stronę pieszego, który nadal nie schodził z alejki. Potem wysiadł i zaczął go szturchać. - Zejdź na bok. Musze przejechać. Jestem w pracy i remontuję ten park - krzyczał.

Ostatecznie jeszcze kilka razy ruszał toyotą w stronę autora nagrania, w końcu zmuszając go do zejścia na bok.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Awantura w Parku BródnowskimStop Cham Warszawa / YouTube

"Trzeba ukrócić tę patologię"

Do jazdy po parkowych alejkach i chodnikach uprawnione są wyłącznie służby, czyli na przykład policja, straż miejska czy pogotowie. Wyjątkiem są sytuacje, gdy alejka jest jedyną drogą dojazdu do terenu budowy, ale kierowca musi wtedy posiadać upoważnienie z urzędu dzielnicy.

Wykonawca prac w Parku Bródnowskim przekazał nam kilka tygodni temu - przy okazji poprzedniej awantury w tym samym miejscu - że jego pojazdy mają logotypy oraz identyfikatory "pojazd budowy". Za szybą pomarańczowej toyoty nie widać jednak niczego takiego. Zapytaliśmy, czy auto należało do firmy Ziel-Bud. - Widoczny na filmie mężczyzna nie jest pracownikiem naszej firmy, lecz właścicielem wynajętej przez nas firmy ochroniarskiej. Człowiek ten dostarczał widoczną na nagraniu przyczepę dla swoich pracowników ochraniających teren inwestycji - poinformował nas Wojciech Rukat z firmy Ziel-Bud.

Zapewnił też, że mężczyzna miał przepustkę upoważniającą do wjazdu na teren parku. - Otrzymał od nas stosowną reprymendę oraz został poinformowany o tym, że tego typu zachowania nie będą więcej tolerowane - zapewnił Rukat.

Przyczepa kempingowa na placu budowy w Parku BródnowskimUD Targówek

- Trzeba ukrócić tę patologię bo zaraz ktoś zostanie rozjechany cofającą 15-tonową ciężarówką. Jeśli w pobliżu znajdzie się osoba starsza, osoba o kulach, na wózku bądź niewidoma - dojdzie do tragedii - zaznaczył autor nagrania. Przekazał nam też, że po publikacji filmu, sytuacji postanowili przyjrzeć się policjanci.

- Sprawa została przekazana do Wydziału Ruchu Drogowego i będzie tam wyjaśniania - potwierdziła Irmina Sulich z Komendy Stołecznej Policji.

"Doszło do niepotrzebnej eskalacji emocji"

Film pokazaliśmy rzecznikowi Targówka Rafałowi Lasocie. - Na nagraniu widzimy, że niestety po obu stronach doszło do niepotrzebnej eskalacji emocji - zaznacza rzecznik w rozmowie z tvnwarszawa.pl. - Jeżeli ktoś zauważy nieprawidłowe działanie ze strony wykonawcy, prosimy o zgłaszanie tego do urzędu dzielnicy, a nie do mediów. My jesteśmy w stanie wymóc na wykonawcy odpowiednie zachowanie. Zajmuje się tym nasz wydział inwestycji. Inspektor, który opiekuje się tą inwestycją, codziennie sprawdza, co dzieje się na miejscu. Ma też możliwość, by wyciągnąć konsekwencje wobec firmy wykonawczej, gdy dochodzi do nieprawidłowości. A jeśli to nie będzie skutkowało, są jeszcze nasi prawnicy i burmistrzowie - zapowiada Lasota.

W rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik zapewnił, że nagranie zostanie przekazane do wydziału inwestycji, a jego pracownicy zajmą się wyjaśnieniem sytuacji oraz ustaleniem, czy kierowca był upoważniony do wjazdu na teren parku. - Firma remontująca musi jakoś dojechać na miejsce prac. Innego dojazdu niestety nie ma, a roboty odbywają się w centrum parku. Oczywiście park można by zamknąć, ale uznaliśmy to za złe rozwiązanie. Pracownicy zostali uprzedzeni, że mają poruszać się po parku z minimalną prędkością i mają obowiązek zwracania uwagi na pieszych - podkreśla Lasota.

Autorka/Autor:kk/r

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Stop Cham Warszawa / YouTube

Pozostałe wiadomości

Saturn - kundel z podwarszawskiego schroniska - stał się dawcą nerki dla rasowego owczarka z hodowli. Fundacja zajmująca się ochroną zwierząt informuje teraz, że lekarz weterynarii, który okaleczył psa, usłyszał wyrok.

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pięć tysięcy złotych mandatu i 10 punktów karnych kosztowało 20-latka driftowanie na parkingu przed sklepem w Piasecznie. Wszystkiemu przyglądali się członkowie jego rodziny, a ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć".

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Skrzywdził rodzinę, odebrał ojca dzieciom - mówią o Łukaszu Ż. żona i matka zmarłego 37-letniego Rafała. Podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w czwartek zostanie przewieziony z Niemiec do Polski. Prokuratura przedstawi mu zarzuty.

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Źródło:
"Uwaga!" TVN, tvnwarszawa.pl

- Moją rolą, jako mamy, jest zadbać o to, żeby dzieci nie zapomniały, jaki był tatuś. Każdej nocy o tym rozmawiamy, krzyczymy: "tatusiu, kochamy cię" - tak mówi wdowa po panu Rafale, który zginął dwa miesiące temu w wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Auto, którym jechała cała rodzina, staranował swoim samochodem Łukasz Ż. 14 listopada mężczyzna trafi z Niemiec prosto w ręce polskich służb.

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

Źródło:
Fakty TVN

W miejscowości Jedlińsk pod Radomiem dachowała karetka, która wracała z wezwania, bez pacjenta. "Jechało nią dwóch mężczyzn, jeden z nich poniósł śmierć na miejscu, drugi trafił do szpitala" - podała policja. Prokuratura wyjaśnia, kto był sprawcą wypadku.

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjant z Ostrołęki wracał po służbie do domu, gdy zobaczył siedzącego na poboczu mężczyznę. Pieszy był wyraźnie zdezorientowany, na nogach miał klapki. Funkcjonariusz pomógł wyziębionemu mężczyźnie, który miał zamiar pieszo dotrzeć do domu. Miał jeszcze 30 kilometrów.

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Twarz miał zakrytą szalikiem, a na głowie kaptur. Groził pracownikom stacji paliw przedmiotem przypominającym broń palną. Ukradł pieniądze z kasy i uciekł w kierunku drogi wojewódzkiej numer 7.

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zakończyło się śledztwo w sprawie ataku w szkole w Kadzidle (Mazowieckie). 18-letni Albert G. zaatakował uczniów. Do szpitali trafiły trzy osoby. Tuż po zdarzeniu nożownik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób. Po roku od zdarzenia stanie przed sądem.

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W środę przed Sądem Okręgowym w Warszawie mowy końcowe wygłosili obrońcy oskarżonych w sprawie o zabójstwo byłego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żony. To jedna z najgłośniejszych zbrodni początku lat 90. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku.

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Źródło:
PAP

Policjanci wyjaśniają okoliczności poważnego wypadku pod Legionowem. Ranni zostali mężczyźni wykonujący prace na drodze. Obaj stali przed autem, w które wjechał inny kierowca.

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Decyzją Mazowieckiego Konserwatora Zabytków wpisem objęte zostały brama główna wraz ogrodzeniem (trzy przęsła), budynek dyrekcji, hala kolebkowa, części hali spawalni, części hali tłoczni wraz z rampą wjazdową oraz główne ciągi komunikacyjne i teren położony przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie" - poinformowano w środę.

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Źródło:
PAP

Jak wynika z danych ratusza, przemoc domowa w dalszym ciągu jest silnie związana z płcią i zdecydowana większość osób jej doświadczających to kobiety. A w skrajnych przypadkach może być przyczyną bezdomności. Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności. One bardzo potrzebują wsparcia.

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Parking P+R przy stacji metra Młociny przejdzie kompleksową przebudowę. Wymieniona zostanie nawierzchnia, a obiekt zyska rozwiązania, które ograniczą zużycie energii.

Największy parking P+R do przebudowy

Największy parking P+R do przebudowy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków w sprawie śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie niedaleko Płocka (Mazowieckie). Śledczy mają otrzymać na początku lutego przyszłego roku wyniki badań toksykologicznych zmarłego.

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Źródło:
PAP

75-latkę osaczali przez kilka dni. Przekonali ją, że bierze udział w policyjnej obławie i jest świadkiem incognito. Byli tak wiarygodni, że nie wierzyła prawdziwym policjantom i swoim bliskim, którzy sygnał o jej dziwnym zachowaniu dostali od pracownika banku. Przekazała oszustom ponad pół miliona złotych. Na jej szczęście prawdziwi policjanci działali. Oszuści wpadli w zasadzkę, a teraz zostali oskarżeni o oszustwo, grozi im do 10 lat więzienia.

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na terenie powiatu kozienickiego doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem dzikich zwierząt. W Magnuszewie kierowca zderzył się z łosiem, który wbiegł na jezdnię. W Zajezierzu kobieta potrąciła sarnę. Policja przestrzega przed wzmożonym ruchem zwierząt w rejonach zalesionych.

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Studenci, którzy nie kupowali dyplomów, ale rzetelnie na nie zapracowali, mają poważne problemy. Po aferze korupcyjnej Collegium Humanum zmieniło nazwę, ale to tylko spotęgowało kłopoty. Część studentów zdecydowała się już na pozew zbiorowy przeciwko uczelni. Materiał Łukasza Łubiana z programu "Polska i Świat" TVN24.

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Źródło:
TVN24

Urząd dzielnicy Mokotów zapowiedział, że w najbliższych miesiącach wybudowane zostanie 650 metrów nowej drogi rowerowej w ciągu ulic Domaniewskiej i Suwak. W ramach prac przebudowane zostaną chodniki oraz jedno z przejść dla pieszych.

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja zatrzymała 23-letnią mieszkankę warszawskiego Targówka podejrzaną o posiadanie znacznej ilości mefedronu i marihuany. W mieszkaniu kobiety znaleziono m.in. pojemniki z poporcjowanymi narkotykami oraz wagę elektroniczną.

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Piaseczna w niecałą godzinę dwukrotnie zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który prowadził samochód nietrzeźwy i bez prawa jazdy. - Musiałem odwieźć partnerkę do domu - tłumaczył.

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Źródło:
PAP

Auto ciężarowe, dwa busy i samochód osobowy. W środę rano na autostradzie A2 doszło do poważnego wypadku. Są ranni.

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali czterech obywateli Turcji, w tym podejrzanego o brutalny atak nożem. 23-latek usłyszał już zarzuty: usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, posiadania narkotyków oraz kierowania samochodem pod ich wpływem.

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

Źródło:
tvnwarszawa.pl