W Warszawie jest ponad dwa tysiące miejskich pustostanów

Warszawa

Urząd MiastaBudynek komunalny przy Jagiellońskiej

Ponad dwa tysiące mieszkań komunalnych w stolicy stoi pustych. Ogromna część wymaga remontu, choć półtora roku temu ratusz deklarował, że do końca tego roku wyremontowane zostaną wszystkie. Powraca też problem roszczeń do budynków, w których znajdują się miejskie lokale.

Z najnowszych danych przedstawionych przez wiceprezydent Renatę Kaznowską wynika, że na koniec 2018 roku w Warszawie było 2167 pustostanów nadających się do zasiedlenia. O informację na ten temat poprosił wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz (Nowoczesna, Koalicja Obywatelska).

Jak podała wiceprezydent, tylko 340 lokali znajdowało się w nowo wybudowanych budynkach lub była po remoncie, a więc ma szansę na szybkie zasiedlenie. Pozostałe 1827 wymagało remontu przed udostępnieniem ich nowym lokatorom. "Należy jednak zaznaczyć, że w tej liczbie 530 lokali nie posiada instalacji centralnego ogrzewania i z tego względu są nieatrakcyjne dla najemców i trudne do przekazania w najem" - napisała Kaznowska.

Najwięcej pustych lokali komunalnych znajdowało się na Pradze Południe (429) i na Woli (419). Wiele z nich zlokalizowanych było też na terenie Śródmieścia (306), Bielan (300) czy Pragi Północ (217).

Na najem lokalu z mieszkaniowego zasobu miasta oczekiwało 2199 rodzin. Kolejne 2112 gospodarstw domowych czekało na najem socjalny w wyniku eksmisji.

Ponad dwa tysiące miejskich pustostanów
tvnwarszawa.pl

Spada liczba pustostanów

Liczba pustostanów nieco spadła na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Pod koniec 2016 roku było ich 2570 - taką liczbę podała w połowie 2017 roku wiceprezydent Kaznowska w odpowiedzi na interpelację radnej Doroty Zbińkowskiej.

Nieco mniej gospodarstw domowych było wówczas na liście oczekujących. Na mieszkanie komunalne czekało 1036 rodzin, na socjalne - 439. Dużo większa była za to liczba rodzin czekających na lokal w związku z eksmisją - 2730.

Remonty opóźniają najem

Pod koniec 2017 r. ratusz zapowiedział nowy program gospodarki miejskimi lokalami. Jednym z jego priorytetów było wyremontowanie wszystkich pustostanów. "Zakładamy, że w latach 2018-2019 zostaną wyremontowane wszystkie pustostany w budynkach, które są dostępne formalnie i technicznie" - informował ratusz.

Jak wylicza Kaznowska, w ubiegłym roku udało się przeprowadzić remonty w 2400 takich mieszkaniach. Dlaczego ponad 1800 lokali nadal na nie czeka? Wiceprezydent ma kilka argumentów. Pierwszy to rotacja lokatorów, która sprawia, że pojawiają się kolejne puste lokale wymagające odświeżenia.

Spore znaczenie ma też lokalizacja - część zasobu mieszkaniowego miasta znajduje się w budynkach, które wymagają kompleksowego remontu. Taka sytuacja dotyczy zwłaszcza kamienic starych Pragi Południe i Pragi Północ, objętych programem rewitalizacji.

Są też mieszkania wyłączone z użytkowania ze względu na stan techniczny. "Wymagają wykwaterowania sąsiednich lokali w celu wykonania remontu" - wyjaśnia Kaznowska.

Przeszkodą są też roszczenia

Kwestie remontowe nie są jednak jedynym czynnikiem wstrzymującym wynajem lokali komunalnych. Jak wskazuje Kaznowska, największa część pustostanów znajduje się w budynkach objętych roszczeniami, co uniemożliwia swobodne dysponowanie nimi. "Lokale takie zwykle nie są zasiedlane bądź są zasiedlane na czas oznaczony jako socjalne. Często w przypadku takich nieruchomości, z uwagi na rok budowy budynku, nakłada się też kwestia figurowania w rejestrze zabytków i zły stan techniczny, co znacznie podnosi ewentualne koszty naprawy" – tłumaczy zastępczyni Rafała Trzaskowskiego.

Kolejna grupa pustostanów to mieszkania, które nie spełniają wymogów prawa budowlanego, są niepełnowartościowe (bez łazienki czy kuchni) albo niesamodzielne, czyli stanowią część lokalu wynajmowanego więcej niż jednemu najemcy.

Do miejskiego rejestru pustostanów zaliczane są także lokale znajdujące się w budynkach do rozbiórki. "Budynki te są już puste bądź w trakcie wykwaterowania" - zaznacza Kaznowska.

Nowa polityka mieszkaniowa

Pod koniec 2017 r. rada miasta przyjęła dwa dokumenty określające politykę mieszkaniową na najbliższe lata.

W "Wieloletnim Programie Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem m.st. Warszawy na lata 2018 - 2022" określono siedem priorytetów. Pierwszy to zwiększenie liczby mieszkań - 600 w ramach dzielnicowych inwestycji, 1400 dzięki TBS oraz dodatkowe trzy tysiące lokali socjalnych. Kolejny to podniesienie standardu miejskich lokali, zwłaszcza pod kątem przyłączania ich do miejskiej sieci ciepłowniczej lub montowania instalacji gazowych. Urzędnicy zapowiedzieli też wyłączenie z użytkowania lokali w złym stanie technicznym i niepełnowartościowych.

Dokument przewiduje także remont wszystkich pustostanów, doprowadzenie do tego, by żadne z miejskich mieszkań nie było ogrzewane węglem (w ramach walki ze smogiem). Urzędnicy zapowiedzieli też ulgi dla osób niepełnosprawnych czy lokatorów mieszkań o powierzchni powyżej 80 mkw. W planach było też wsparcie dla lokatorów, którzy mają trudności z opłaceniem czynszu.

Drugi dokument - "Polityka Mieszkaniowa - Mieszkania 2030" - wyznacza kierunki rozwoju mieszkalnictwa w Warszawie na najbliższe kilkanaście lat. Zakłada między innymi tworzenie osiedli ze zróżnicowaną infrastrukturą oraz wspólną przestrzenią, poprawę jakości przestrzeni publicznej, ochronę bioróżnorodności czy podnoszenie efektywności energetycznej budynków

"100 tysięcy mieszkań do 2030 roku" TVN24
wideo 2/4

kk/b