Trzaskowski: kanały TVP będą nadal istnieć

Źródło:
TVN24
Trzaskowski o skazaniu Kamińskiego i Wąsika ws. afery gruntowej
Trzaskowski o skazaniu Kamińskiego i Wąsika ws. afery gruntowejTVN24
wideo 2/2
Trzaskowski o skazaniu Kamińskiego i Wąsika ws. afery gruntowejTVN24

To jest dzień święta polskiej demokracji, dlatego że zamknięta została szczujnia, która po prostu niszczyła polską demokrację - ocenił w "Faktach po Faktach" prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W środę po godzinie 11 przestał nadawać kanał TVP Info. Nie działa też portal internetowy stacji.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali w środę prawomocnie skazani na dwa lata pozbawienia wolności i pięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Warszawski sąd okręgowy uznał ich za winnych w związku z działaniami operacyjnymi podczas tzw. afery gruntowej.

Czy dzisiejszy wyrok kończy sprawę nadużycia władzy przez Kamińskiego i Wąsika? - Moim zdaniem kończą te sprawy. Wyrok jest prawomocny i chciałbym jeszcze raz przypomnieć, że tu chodziło o coś absolutnie niebywałego. Dwóch bardzo wysokich rangą urzędników państwowych po prostu fałszowało dokumenty. To jest rzecz, która musi być piętnowana przez państwo prawa. I dobrze, że tak się stało - ocenił na antenie TVN24 Trzaskowski.

"Obaj mogą powędrować do więzienia"

Trzaskowski przypomniał, że prezydent próbował ich ułaskawić, zanim został wydany prawomocny wyrok. - Nie trzeba być prawnikiem, wystarczy się kierować zwykłą logiką, że nie można kogoś ułaskawić, zanim nie zostanie wydany prawomocny wyrok - dodał.

Zaznaczył, że "dzisiaj pan prezydent miał szansę po raz drugi ewentualnie ułaskawić dwóch ministrów". - Pan prezydent, jak rozumiem, idzie w zaparte, że to ułaskawienie było zgodne z prawem - stwierdził.

Prezydent stolicy skomentował również wpis Kancelarii Prezydenta na platformie X, w którym wskazano, że "ułaskawienie z 2015 roku zostało wykonane z godnie z prawem, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny i pozostaje w mocy prawnej".

- Trybunał Konstytucyjny jest całkowicie upartyjniony. Natomiast Sąd Najwyższy, który nie był upartyjniony, jasno powiedział, że to ułaskawienie nie ma mocy prawnej. W związku z tym dzisiaj, jak rozumiem, obaj panowie mogą powędrować do więzienia - zauważył Trzaskowski.

- To jest właśnie skandal i pan prezydent się do tego przyczynił, że dwóch ludzi, którzy fałszowali dokumenty, którzy próbowali wrabiać swoich konkurentów politycznych, którzy prowadzili nielegalne podsłuchy, tych dwóch ludzi później zostało mianowanych na tak ważne stanowiska - podsumował.

"Zamknięta została szczujnia"

Zapytany z kolei o sytuację związaną z TVP, której władze zostały odwołane, a jej siedziby "pilnują" politycy PiS, odpowiedział: - To jest dzień święta polskiej demokracji, dlatego że zamknięta została szczujnia, która po prostu niszczyła polską demokrację, próbując szczuć na ludzi i siejąc nienawiść, siejąc manipulacje i kłamstwa. I to za pieniądze podatników.

Jak dodał, "niesłychanie się z tego cieszy, że już nie ma TVP Info". Przypomniał, że zabiegał od lat o to, "żeby te kłamstwa ukrócić" i żeby TVP Info w tej formule zniknęło z polskich telewizorów i "przestało nas zatruwać". - Tylko możemy się z tego cieszyć. To jest fantastyczny dzień - ocenił.

- Jeżeli widzimy ludzi, którzy niszczyli w Polsce wolność słowa, którzy próbowali przez spółkę paliwową wykupywać gazety, którzy próbowali likwidować wolne media, którzy zatruwali umysły Polek i Polaków manipulacją i kłamstwem, i oni dzisiaj opowiadają o sobie jak o tych, którzy bronią wolności słowa, to jest po prostu farsa, dowcip i niepoważne. To jest chichot historii - skomentował Trzaskowski.

PiS zapędził się w "kozi róg"

Politycy PiS zarzucają, że do zmian, jakie wprowadza minister kultury, potrzeba ustawy. Czy rzeczywiście? - Oczywiście, że nie. Jasno Trybunał Konstytucyjny w 2016 roku wydał orzeczenie, mówiąc o tym, że pominięcie Krajowej Rady Telewizji i zrobienie tych zmian poprzez nową, totalnie upartyjnioną instytucję, czyli tę Radę Mediów Narodowych, było z pogwałceniem konstytucji. Dzisiaj pan minister (kultury - red.) wykorzystał po prostu prawo spółek handlowych i na tej podstawie podjął decyzję - wyjaśnił dalej polityk PO.

Jego zdaniem PiS łamał konstytucję przez wiele lat. - Dzisiaj sam się zapędził w "kozi róg" - ocenił.

Trzaskowski zapytany o to, jakie są teraz plany dla mediów publicznych, w tym dla TVP Info, skwitował: - Trudno będzie odbudować wiarygodność tej stacji. Większość moich koleżanek i kolegów twierdzi, że jednak warto spróbować odbudować wiarygodność tego kanału informacyjnego (...) najważniejsza jest zapowiedź, żeby już nigdy telewizja publiczna nie była partyjna, żeby była po prostu obiektywna.

Jak zapewnił, "kanały TVP będą nadal istnieć, tylko one będą naprawdę publiczne". - Będą po pierwsze wypełniały swoją misję publiczną, będą niezależne i powinny, tak jak w każdym kraju telewizja publiczna, również krytykować władzę - zapowiedział.

Dodał, że musi być to telewizja, która "niezależnie ocenia rzeczywistość" i "jest poddana kontroli społecznej".

Na koniec Trzaskowski odniósł się do słów marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który zapowiedział, że chciałby zostać prezydentem RP. - Będę się ubiegał o to, żeby być prezydentem miasta stołecznego Warszawy jeszcze raz, to jest największy możliwy zaszczyt. Na tym się koncentruję. Uważam, że każdy, kto myśli o tym, co będzie za dwa lata, już to planuje, może się tylko nabawić sporej frustracji. Trzeba się skupić na tym, co tutaj i teraz - podsumował.

Autorka/Autor:katke

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Policjanci przetransportowali wątrobę, na którą czekał 49-letni pacjent. Organ został pobrany od dawcy w litewskim szpitalu. Krzysztof Zając z Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie podkreśla, że o losie pacjenta decydowały minuty.

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Źródło:
tvn24.pl

Ubiegająca się o funkcję rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska nie może kandydować, bo została ukarana karą dyscyplinarną - przekazał w piątek rektor uczelni prof. Zbigniew Gaciong. Jednocześnie poinformował, że sam wycofuje się z ubiegania o reelekcję. Cudnoch-Jędrzejewska stwierdziła, że może dalej ubiegać się o najważniejsze stanowisko na uczelni, bo decyzja o nałożonej na nią karze nie jest prawomocna.

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Źródło:
PAP

Pasażerowie podróżujący samolotem z Nowego Jorku do Warszawy mieli nieplanowany postój. Maszyna lądowała na Islandii.

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Źródło:
PAP

W bloku przy rondzie Wiatraczna wybuchł pożar. Ogień zajął mieszkanie na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali z balkonu jedną osobę. Trafiła do szpitala.

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W nocy z piątku na sobotę po raz pierwszy od 1973 roku tramwaj skręcił z ulicy Puławskiej w Goworka. To testowy przejazd, w drugiej połowie maja z otwartej po latach drodze z Dolnego na Górny Mokotów będą mogli skorzystać pasażerowie.

Z ulicy Puławskiej w Goworka. Powrót tramwajów, na razie testowy, po 50 latach

Z ulicy Puławskiej w Goworka. Powrót tramwajów, na razie testowy, po 50 latach

Źródło:
tvn24.pl

Śródmiejscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku trzech mężczyzn w wieku od 42 do 59 lat. Dwaj z nich usłyszeli zarzuty za rozbój oraz zostali tymczasowo aresztowani. Ofiara bójki też usłyszała zarzuty za czyn, którego dopuściła się jesienią 2022 roku wobec kolegi jednego z tymczasowo aresztowanych. Powodem konfliktu miał być kot.

"Dał jednemu ze sprawców kota, po czym mu go zabrał". Pobili go młotkiem

"Dał jednemu ze sprawców kota, po czym mu go zabrał". Pobili go młotkiem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci w gminie Nasielsk zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Rosły one w doniczkach i wiadrach. Z kolei w słoikach i torbach ukryty był susz roślinny. Na miejscu zastali też plantatora.

Sadzonki konopi w doniczkach i wiadrach, susz w słoikach i torbach

Sadzonki konopi w doniczkach i wiadrach, susz w słoikach i torbach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Grójcu jeden z kierowców zauważył niebezpiecznie poruszający się samochód. Wezwał policję i zajechał drogę toyocie. Okazało się, że jej kierowca był pijany. Jak podała policja, miał blisko trzy promile alkoholu. Kierujący stracił prawo jazdy i pożegnał się z samochodem.

"Zajechał drogę podejrzanemu i nie pozwolił mu uciec". Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

"Zajechał drogę podejrzanemu i nie pozwolił mu uciec". Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci interweniowali na peronie w Górze Kalwarii, gdzie na gorącym uczynku zatrzymano dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o pomalowanie wagonu pociągu farbą w spreju.

Pomalowali wagon, przy sobie mieli 22 puszki farby

Pomalowali wagon, przy sobie mieli 22 puszki farby

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Sporo zmian szykuje się dla pasażerów Szybkiej Kolei Miejskiej od czerwca. Pociągi niektórych linii pojadą z większą częstotliwością, inne wrócą na swoje stałe, dłuższe trasy.

Dobre wieści dla pasażerów SKM: więcej pociągów i wydłużone trasy

Dobre wieści dla pasażerów SKM: więcej pociągów i wydłużone trasy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek w alei Niepodległości spłonął samochód elektryczny wart około milion złotych. Jego kierowca chciał uniknąć zderzenia z innym autem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Auto zajęło się ogniem. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać moment uderzenia.

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Do pożaru samochodu elektrycznego doszło na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego. Auto zajęło się ogniem po tym, jak kierowca uderzył w słup.

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszwa.pl

Przy skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego w Warszawie spłonął elektryczny lucid air. Auto, którego wartość w Polsce szacuje się na nawet milion złotych, to rzadkość na europejskich drogach. Dlaczego jest wyjątkowe?

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało nagranie z akcji zatrzymania dwóch Polaków podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa, współpracownika Aleksieja Nawalnego. Obaj mężczyźni byli poszukiwani na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania przez stronę litewską.

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek rano na terenie zakładu piekarniczego w Nowym Dworze Mazowieckim doszło do wycieku amoniaku. Dwie osoby trafiły do szpitala.

W zakładzie piekarniczym wyciekł amoniak. Dwóch pracowników zabrano do szpitala

W zakładzie piekarniczym wyciekł amoniak. Dwóch pracowników zabrano do szpitala

Źródło:
PAP

W Wypędach koło Pruszkowa zderzyły się trzy samochody. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Zderzenie trzech aut, lądował śmigłowiec ratowniczy

Zderzenie trzech aut, lądował śmigłowiec ratowniczy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jeden z policjantów biorących udział w wypadku radiowozu w podwarszawskich Dawidach Bankowych, miał stanąć w piątek przed sądem. Prokurator nie odczytała jednak aktu oskarżenia, ponieważ potrzebna będzie zmiana sędziego. Wobec drugiego z policjantów postępowanie zostało wcześniej umorzone.

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stawił się w sądzie, ale aktu oskarżenia nie odczytano

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stawił się w sądzie, ale aktu oskarżenia nie odczytano

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Dwoje nastolatków odpowie za zniszczenie pszczelich uli znajdujących się na terenie Muzeum Pałacu Króla III w Wilanowie. Chcieli spróbować świeżego miodu i rozbili gaśnicami pięć uli. Mieszkało tu 20 pszczelich rodzin.

Policja już wie, kto zniszczył muzealne ule. To dwoje nastolatków

Policja już wie, kto zniszczył muzealne ule. To dwoje nastolatków

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W chwili wybuchu granatnika w gabinecie ówczesnego komendanta policji generała Jarosława Szymczyka nie było innych osób. To nowe ustalenia śledczych po incydencie z grudnia 2022 roku. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Nowe fakty w sprawie wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji

Nowe fakty w sprawie wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji

Źródło:
RMF RM, tvnwarszawa.pl

Kierująca peugeotem uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania. Do zdarzenia doszło na ulicy Broniewskiego. Policja poinformowała o jednej poszkodowanej osobie.

Uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania

Uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek przed południem na Pradze Południe doszło do potrącenia kobiety jadącej na hulajnodze. Poszkodowana została przewieziona do szpitala.

Jechała na hulajnodze, została potrącona

Jechała na hulajnodze, została potrącona

Źródło:
tvnwrszawa.pl

Cztery samochody osobowe zderzyły się na trasie S8 przed węzłem Konotopa. Policja przekazała, że nikomu nic się nie stało. Są jednak utrudnienia w kierunku Poznania.

Zderzenie czterech aut na S8

Zderzenie czterech aut na S8

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy informację o pożarze domu w zabudowie szeregowej na Mokotowie. Strażacy podali, że jedna osoba ewakuowała się przed ich przyjazdem.

Pożar szeregowca na Mokotowie

Pożar szeregowca na Mokotowie

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Dzielnicowy brał udział w lekcji w szkole podstawowej w Lutocinie pod Żurominem na Mazowszu. W pewnym momencie nauczycielka zaczęła dziwnie się zachowywać. Kobieta straciła zdolność mowy, a następnie zemdlała. Policjant początkowo przypuszczał, że dostała udaru. Symptomy i urządzenie do monitorowania parametrów wskazywały jednak na cukrzycę. Życie kobiety było zagrożone.

Policjant prowadził lekcję, nauczycielka nagle zemdlała

Policjant prowadził lekcję, nauczycielka nagle zemdlała

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W jednym z dużych sklepów w Piasecznie mężczyzna wziął z półki różne rodzaje cukierków. Przy kasie samoobsługowej słodkości zważył jako... marchewkę. I choć kwota, na którą 32-latek oszukał sklep, jest niewielka, kara za przestępstwo może być znacznie dotkliwsza. Mężczyźnie grozi nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Cukierki zważył jako marchewkę. Grozi mu nawet osiem lat więzienia

Cukierki zważył jako marchewkę. Grozi mu nawet osiem lat więzienia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zabezpieczono monitoring, przesłuchano pierwszych świadków. Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie zatrucia w jednej z podwarszawskich szkół. Ucierpiało tam 41 osób.

Zatrucie w podwarszawskiej szkole, kilkadziesiąt osób ucierpiało. Prokuratura o pierwszych ustaleniach śledztwa

Zatrucie w podwarszawskiej szkole, kilkadziesiąt osób ucierpiało. Prokuratura o pierwszych ustaleniach śledztwa

Źródło:
tvnwarszawa.pl