- Co pół godziny, na piętnaście minut są przerwy w startach i lądowaniach samolotów, ponieważ mOdszą poczekać, aż kolumna odśnieżająca oczyści pas startowy ze śniegu - informował Przemysław. Przybylski.
Dodał, że śnieg jest sypki, co ułatwia pracę służbom lotniskowym.
mjc/roody/ec