Zakres prac na trasie planowanej linii M4 jest jednym z największych tego typu przedsięwzięć w ostatnich latach w Warszawie i obejmuje odwierty do głębokości 52 metrów.
963 wiercenia. "Badania gruntu są niezbędne"
Plan obejmuje wykonanie m.in. 963 wierceń i tysiąc sondowań. Specjaliści przeprowadzą liczne badania laboratoryjne, które pozwolą dokładniej określić właściwości fizyczne, mechaniczne i chemiczne gruntów.
- Przygotowujemy teren pod budowę linii M4 na Białołęce - badając grunt pod powierzchnią terenu przy użyciu wiertnic. Łącznie przeprowadzimy takim sprzętem ponad 960 wierceń, w tym ponad 330 tutaj, na Białołęce. Badania gruntu są niezbędne, żeby dobrać właściwe rozwiązania technologiczne do budowy nowej linii, ustalić parametry konstrukcyjne oraz zminimalizować oddziaływanie prac budowlanych na otoczenie i zapewnić maksymalne bezpieczeństwo podczas budowy - poinformował, cytowany w komunikacie ratusza, Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.
W trakcie wykonywania odwiertów pobierany jest rdzeń gruntowy, który pozwala na szczegółową ocenę budowy oraz warunków panujących w podłożu. Równocześnie pobiera się próbki gruntu przeznaczone do analiz laboratoryjnych. Sondowanie z kolei pozwala określić parametry wytrzymałościowe i odkształceniowe gruntu.
Planowane są również badania geofizyczne, które polegają na przygotowaniu otworów wiertniczych i wprowadzeniu w nie nadajnika i odbiornika. Następnie mierzony jest czas przejścia fal sejsmicznych, dzięki czemu możliwe jest rozpoznanie podłoża gruntowego oraz niektórych parametrów gruntowych.
Badania nie obejmują chodników i jezdni, prowadzone są głównie w pasach zieleni. Prace planowo mają zakończyć się jesienią przyszłego roku, ponieważ do sprawdzenia są tereny wzdłuż całej przyszłej trasy linii M4, wraz z planowaną Stacją Techniczno-Postojową Polfa. Z wynikami badań będzie można wziąć się za opracowanie projektu koncepcyjnego M4.
Linia M4 przez dziewięć dzielnic
Czwarta linia metra będzie liczyć ponad 26 kilometrów długości i obejmie 23 stacje. Trasa połączy Białołękę z Wilanowem, przebiegając przez dziewięć warszawskich dzielnic. W jej przebiegu zaplanowano przekroczenie linii kolejowych, arterii drogowych oraz Wisły. Na Białołęce ma powstać stacja techniczno-postojowa Polfa wraz z tunelami prowadzącymi do linii metra.
Linia M4 swój bieg rozpocznie na przy ulicy Myśliborskiej na Tarchominie i poprowadzi przez ulice Obrazkową i Płochocińską, dalej po przekroczeniu Wisły, zahaczy o osiedle Ruda na Bielanach i połączy się na Marymoncie z M1 oraz M2 po przedłużeniu jej z Bródna. Kolejne przystanki znalazłyby się w rejonie ulicy Rydygiera na Żoliborzu, pod rondem Radosława, w okolicy Cmentarza Żydowskiego i ulicy Okopowej. Pasażerowie mogliby przesiąść się do M2 na stacji rondo Daszyńskiego albo jechać dalej na południe przez place Zawiszy i Narutowicza, przy którym pozostawiona będzie rezerwa pod przyszłe połączenie z linią M5.
Kolejne przystanki zlokalizowane będą przy Bitwy Warszawskiej 1920 roku, Wiślickiej oraz Żwirki i Wigury (możliwa przesiadka na planowaną linią M3). Stamtąd linia odbijałaby na wschód na Służewiec, przez rondo Unii Europejskiej, rejon ulicy Smoluchowskiego i do stacji przesiadkowej z M1 przy Wilanowskiej. Docelowo ostatni przystanek znalazłby się w Wilanowie. Dojeżdżając do niego, pasażerowie mijaliby jeszcze stacje: Dolina Służewiecka, Patkowskiego i Sobieskiego.
Budowa M4 rozpocznie się od strony Białołęki. Prace przedprojektowe dla M4 mają zakończyć się w 2027 roku.
Obsługa linii M4 ma odbywać się w autonomicznie, w pociągach nie będzie maszynistów. Będzie je obsługiwał system sterowania, który ma kontrolować prędkość jazdy, zatrzymywanie składów na stacjach, otwieranie i zamykanie drzwi.