W poniedziałek po południu czasu lokalnego przez Denver w Stanach Zjednoczonych przeszła silna burza. Wyładowaniom towarzyszyły silny wiatr oraz opady deszczu i gradu. Ekstremalne warunki doprowadziły do utrudnień dla podróżujących.
Utrudnienia na lotnisku i autostradzie
Lokalne media podały, że w trakcie burzy z nieba spadały kule gradu o wielkości piłek golfowych. Potężne gradobicie doprowadziło do utrudnień na drogach w całej okolicy. Na autostradzie międzystanowej nr 70 kierowcy zatrzymywali się pod mostami, aby schronić się przed spadającymi kawałkami lodu. Według mieszkańców załamanie pogody trwało około 20 minut.
Z powodu niebezpiecznej pogody na międzynarodowym lotnisku w Denver wstrzymano loty, co doprowadziło do opóźnień. Utrudnienia na lotnisku występowały przez blisko dwie godziny.