Świat

Świat

Cztery osoby zginęły w olbrzymim pożarze, z którym od soboty strażacy walczą u podnóża górskiego pasma Troodos w środkowo-zachodniej części Cypru - przekazały w niedzielę władze kraju. Do walki z żywiołem zostały skierowane samoloty gaśnicze z Grecji, Włoch i Izraela. "To jest tragedia. Największy pożar od 1974 roku" - napisał na Twitterze prezydent Cypru Nikos Anastasiadis.

Kanadyjczycy zmagają się z rekordową falą upałów. Z powodu gorąca od piątku w Kolumbii Brytyjskiej zmarło ponad 230 osób. Zdaniem ekspertów zbyt długa ekspozycja na ciepło może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a nawet śmierci. Szczególnie narażone są osoby starsze, z chorobami przewlekłymi, oraz niemowlęta i małe dzieci.

Intensywne opady deszczu i nawałnice utrzymują się od poniedziałku w Stuttgarcie, na południu Niemiec. Straż pożarna interweniowała ponad 300 razy. Budynek Opery Państwowej został zalany przez deszcz po tym, jak silny podmuch wiatru zerwał części miedzianego dachu.

Spora część Czech została objęta alarmami przed burzami z gradem. Synoptycy wskazują, że podczas wyładowań będzie bardzo silnie wiało, może ulewnie padać i sypać gradem.