Pokaż nam WOŚP

Pokaż nam WOŚP

Trwa 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Cudownie idzie, mimo pogody, która jaka jest, każdy widzi. Bardzo się cieszymy - podsumował na konferencji prasowej szef WOŚP Jerzy Owsiak. Dodał, że kwotę zebraną w niedzielę do godziny 17 w zeszłym roku udało się osiągnąć dopiero o godzinie 20.

Na tegorocznej finałowej mapie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pojawiła się Rosja. W moskiewskiej zbiórce brali udział Polacy i uczący się polskiego Rosjanie. Na licytacji najwyższą cenę osiągnął autograf bardzo lubianej w Rosji aktorki Barbary Brylskiej.

Wojskowe miasteczko na sopockiej plaży i licytacje. - Atrakcją niewątpliwie jest przejażdżka czołgiem po wrzuceniu datku do puszki. Kiedy ktoś zmarznie, zapraszamy też do naszej kuchni polowej. Mamy wyśmienitą grochówkę - zachęca Marek Truszkowski, który koordynuje akcję WOŚP na sopockiej plaży.

Kłócili się, który z nich faktycznie powinien sprawować władzę w powiecie. Najpierw były przepychanki, potem już bójka, w wyniku której jeden z polityków zranił się w rękę, a radna spadła ze schodów i trafiła do szpitala. Tak wyglądała w 2016 r. walka o fotel starosty w Słubicach (woj. lubuskie). Teraz mebel trafi na licytację WOŚP.

W styczniu 2018 Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała ponad 126 milionów złotych. Do tej pory na realizacje celów WOŚP wydała ponad 93 miliony złotych - w tym niemal 76 milionów tylko na sprzęt dla polskiej neonatologii. Pozostała kwota ma być przeznaczona na zakup kolejnego sprzętu w ramach realizacji 26. Finału.

W niedzielę trwa 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Założyciel tej organizacji Jerzy Owsiak zabrał głos na konferencji prasowej. - Po raz 27. okazuje się, że chcemy być ze sobą - mówił. Zastrzegł też, że Orkiestra "nie ściga się z Narodowym Funduszem Zdrowia" w zapewnianiu opieki medycznej Polakom. - Chcemy uzupełnić te miejsca, do których trudno standardowymi drogami szybko dojść - dodał Owsiak.

Franz Tham miał w piecu ludzką czaszkę, Barbara Ubryk spędziła życie w klasztornej ciemnicy a maturzysta Karol Kot bardzo chciał być seryjnym zabójcą. Łączy ich jedno: tworzą kryminalną historię Krakowa. I można o nich posłuchać podczas spacerów ich śladami po mieście – także tych z okazji finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Pieniądze (miliardy!) zamiatali z podłogi i pakowali do kartonów. Dziwił się i ochroniarz studia i jej ojciec. Pytał: Agata, nie mogłabyś robić reportaży o teatrze, zamiast paradować jak zetempówa z krową na sznurku? Wyjaśniła. I co roku wspierał Orkiestrę. I mówił, że jest jak Jerzy Owsiak – on ma program "róbta, co chceta", a on napisał piosenkę: "Róbmy swoje". – To przecież niemal to samo – mówi tvn24.pl Agata Młynarska.