Pomorze

Strażak w pożarze stracił dorobek życia. Z pomocą przyszli koledzy, nagrali film

Pomorze

PSP GrudziądzStrażacy pomagają koledze i apelują do wszystkich o wsparcie

Na co dzień niesie pomoc innym, tym razem to on stracił dorobek życia. Mariusz Drab to strażak z dużym doświadczeniem, ale gdy płonął jego dom, mógł tylko pomóc uciec swojej żonie i dzieciom. Ogień doszczętnie strawił większość ich majątku. Z pomocą przyszli koledzy, którzy nagrali specjalny film z apelem.

Pożar wybuchł tydzień temu w miejscowości Szynwałd, gdzie mieszka Mariusz Drab z rodziną. Ogień pojawił się w gospodarczej części domu.

- To było po 3 w nocy, na szczęście żona się obudziła. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje, bo była straszna wichura. Kiedy zobaczyliśmy dym i płomienie zaczęliśmy uciekać. Chcieliśmy jeszcze coś zabrać, ale właściwie wyszliśmy, jak staliśmy - opowiada pan Mariusz.

Sam gasił już niejeden pożar, ale tym razem był w takim szoku, że ciężko było mu nawet wybrać numer na straż pożarną.

Stracili właściwie wszystko: sprzęt, ubrania, przedmioty codziennego użytku. Straty wyceniono na 200 tys. zł.

Strażacy apelują o pomoc dla kolegi, w pożarze stracił dorobektvn24

Koledzy organizują zbiórkę

Mariusz Drab to strażak z dużym doświadczeniem. Na co dzień pracuje w jednostce w Grudziądzu, po godzinach jest druhem w OSP Szynwałd. Teraz może liczyć na pomoc swoich kolegów, którzy postanowili zorganizować zbiórkę pieniędzy oraz rzeczy dla strażaka i jego rodziny. Żeby zachęcić wszystkich do pomocy nagrali specjalny film.

- Pomyśleliśmy, że obraz, żywy przekaz naszego apelu będzie skuteczniejszy niż suchy komunikat i chyba się udało. Nie wiemy jeszcze dokładnie, ile pieniędzy udało się uzbierać do tej pory, ale widziałem, że są osoby, które tez osobiście przychodzą przekazać pieniążki dla naszego kolegi i jego rodziny - mówi mł. bryg. Piotr Kołtacki, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży pożarnej w Grudziądzu.

Jak mówi kwestę ogłosili koledzy ze zmiany z jednostki pana Mariusza. - Przyszli z pomysłem do komendanta i szybko się zorganizowaliśmy. Oni znają go najlepiej, wiedzą w jakich warunkach teraz mieszka z rodziną, czego im potrzeba - dodaje.

Pieniądze można wpłacać na specjalne konto, z kolei osoby, które chciałyby przekazać sprzęt do domu, czy jakieś inne przedmioty mogą zgłaszać się do komendanta.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: ws/gp / Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: PSP Grudziądz