Rok Polski w Rosji? MSZ mówi o "dialogu międzyludzkim", minister kultury o braku decyzji

TVN24

Aktualizacja:
sxc.huRok Polski w Rosji?

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski powiedział, że ostateczne decyzje dotyczące organizacji Roku Polski w Rosji i Roku Rosji w Polsce zapadną w czerwcu.

- Wszystkie decyzje zapadną w czerwcu, zgodnie z harmonogramem i terminami. Przyglądamy się każdemu przedsięwzięciu z osobna, rozmawiamy z wieloma beneficjentami, także czekamy na ich opinie dotyczące przede wszystkim determinacji, chęci wzięcia udziału w różnego rodzaju wydarzeniach - powiedział we wtorek Zdrojewski. Jak zaznaczył, opinia w środowisku instytucji artystycznych jest podzielona mniej więcej na pół - połowa instytucji "wykazuje absolutną determinację i mówi, że ich odbiorcy nie przynależą do żadnej władzy i w związku z tym chcą realizować swoje projekty". - Są tacy, którzy mają wątpliwości przede wszystkim dotyczące bezpieczeństwa, jak również odbioru ich propozycji. My, dopóki nie przyjrzymy się każdej propozycji, tej decyzji finalnej nie będziemy podejmować. Natomiast bardzo dobrze, że mamy odrobinę czasu, ponieważ konsultujemy to nie tylko z instytucjami czy artystami tu, ale także z partnerami, którzy proponowali określone wydarzenia w Polsce, przywiezione z Rosji - podkreślił Zdrojewski.

MSZ: wymiar polityczny będzie ograniczony

Wiceszefowa MSZ Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała również we wtorek, że Rosja i Polska uzgodniły, że wymiar polityczny obchodów Roku Polski w Rosji i Roku Rosji w Polsce będzie zdecydowanie ograniczony i że "głównym elementem jest dialog międzyludzki".

- Rok Polski to przede wszystkim współpraca kulturalna, międzyludzka, dialog między zwykłymi Polakami i Rosjanami. Uważamy, że warto utrzymać to przedsięwzięcie, żeby dać możliwość Rosjanom, którzy są dzisiaj osaczeni rosyjską propagandą, usłyszenia naszej narracji, naszego punktu widzenia (na to) czym jest Polska, czym jest Unia Europejska, czego dokonało demokratyczne państwo polskie przez ostatnie 25 lat - zaznaczyła. W zeszłym tygodniu Pełczyńska-Nałęcz była w Moskwie, gdzie spotkała się m.in. ze specjalnym przedstawicielem prezydenta Rosji ds. międzynarodowej współpracy kulturalnej Michaiłem Szwydkojem. Tematem rozmów był stan przygotowań do obchodów Roku Polski w Rosji i Roku Rosji w Polsce, zaplanowanych na 2015 r.

PiS nie chce obchodów

19 grudnia 2013 r. ministrowie spraw zagranicznych Polski i Rosji - Radosław Sikorski i Siergiej Ławrow - podpisali wspólną deklarację "Program 2020 w relacjach polsko-rosyjskich". Deklaracja jest spisem priorytetów i kierunków współpracy między obydwoma krajami, wśród których są m.in.: wprowadzenie współpracy dwustronnej "na poziom aktywnego partnerstwa", rozwój dialogu politycznego, rozszerzanie współpracy gospodarczej i poszerzanie współpracy na arenie międzynarodowej. Pełczyńska-Nałęcz i Szwydkoj podpisali wówczas wspólne oświadczenie o przebiegu przygotowań do Roku Polski w Rosji i Roku Rosji w Polsce.

W zeszłym tygodniu politycy PiS zaapelowali do ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego o wycofanie się - w związku z rosyjską agresją i aneksją Krymu - z organizacji tych uroczystości.

PiS nie chce Roku Rosji. "To oszustwo rządzących"
tvn24

Autor: kg\mtom / Źródło: PAP