"PO za nic nie chce się dać pokroić”

PO za nic nie da się pokroić
PO za nic nie da się pokroić
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
- Nie widzę niczego, za co Platforma dałaby się pokroić. To fatalne, bo jak zabraknie Jarosława Kaczyńskiego, to ta partia przestanie mieć sens życia – ocenił Andrzej Olechowski.

Olechowski do PO nie wraca. - Po co mnie kusić, ja i tak powiedziałem, że będę głosował na PO – stwierdził. Co do ostatnich transferów, były "trzeci tenor" ma mieszane uczucia.

- Przejście Dariusza Rosatiego wydaje mi się naturalne, on zawsze był socliberałem. Bartosz Arłukowicz mi się podoba, bo ma energię i wydaje się mieć pomysły, nie jest jakiś wyprany kompletnie. A Joanna Kluzik-Rostkowska, to miła bardzo osoba i lubiana, ale nie wiem za bardzo, co ma wnieść – ocenił.

Zdaniem Olechowskiego taka szeroka baza ma być „frontem obrony przed Jarosławem Kaczyńskim”. - To budowanie siły na 50 procent, może więcej, na samodzielne zwycięstwo. Każdy ma rozpoznawalne nazwisko, to wzmacnia szanse wyborcze PO – powiedział.

"PO jest bardzo krucha"

Przyznał jednak, że tożsamość partii się przez to rozmywa. - Nie widzę niczego, za co Platforma dałaby się pokroić. Nie ma ani jednego tematu merytorycznego, nie ma pomysłu na Polskę ,w którym widać by było w PO ogień – że to jest rzeczywiście nasze, to nasz lot na Księżyc, to nasze marzenie – ocenił.

I dodał: - Nie ma takiej rzeczy, to dla mnie fatalne. To sprawia, że PO jest bardzo krucha, bo jak zabraknie Jarosława Kaczyńskiego, to ta partia przestanie mieć sens życia.

Źródło: tvn24

Czytaj także: