Dawny "spin doktor" Kaczyńskiego o Macierewiczu i szansach PiS na objęcie władzy

TVN24

tvn24Gościem "Piaskiem po oczach" był Michał Kamiński

- Nie sądzę, żeby była dobrym pomysłem - ocenił ideę powołania komisji śledczej ws. działalności Antoniego Macierewicza przy likwidacji WSI europoseł Michał Kamiński. - Macierewicz jest politykiem teflonowym: pan powie, że nie ma dowodów, że był wybuch, a on powie, że są. Jakakolwiek merytoryczna rozmowa z nim jest bardzo utrudniona - argumentował w "Piaskiem po oczach". Dawny spin doktor PiS-u ocenił też szanse partii Jarosława Kaczyńskiego na objęcie władzy w Polsce.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się dzisiaj, PiS wygrałby z PO przewagą 1 pkt. proc. - wynika z najnowszego sondażu CBOS. W sobotę partia Jarosława Kaczyńskiego ma przyjąć nowy program, którego priorytetami będą m.in.: gospodarka, polityka prorodzinna i walka z bezrobociem.

Jak ocenił w programie "Piaskiem po oczach" eurodeputowany Michał Kamiński, nazywany niegdyś "spin doktorem" PiS, partia Jarosława Kaczyńskiego ruszyła z ofensywą. W ocenie Kamińskiego, problemem PiS-u jest jednak "brak zdolności koalicyjnej". - Problemem PiS - u nie jest to, że ma 30 czy 28 proc. poparcia. Problemem jest to, że nie ma go więcej. A przecież rządzić w Polsce przy 30 proc. się nie da - stwierdził.

Kamiński uznał, że zwycięstwo PiS w wyborach do europarlamentu jest "bardzo prawdopodobne", a partii Jarosława Kaczyńskiego sprzyja również malejąca frekwencja. - Wbrew pozorom, mała frekwencja sprzyja PiS-owi, bo PiS ma bardziej zmobilizowany elektorat - zauważył europoseł.

"Jakakolwiek merytoryczna rozmowa z Macierewiczem jest utrudniona"

Kamiński odniósł się również do działalności Antoniego Macierewicza przy likwidacji WSI. Pod koniec grudnia warszawska prokuratura apelacyjna umorzyła śledztwo w tej sprawie. Część opozycji zaczęła domagać się powołania komisji śledczej. Donald Tusk na początku lutego powiedział jednak, że jej nie rekomenduje.

- Ja nie sądzę, żeby ta komisja była dobrym pomysłem - ocenił Michał Kamiński. - Macierewicz jest politykiem teflonowym: pan powie, że nie ma dowodów, że był wybuch, a on powie, że są. To jest człowiek, który ma niezwykłą łatwość siedzenia przy stole czy stania na trybunie i opowiadania, co mu ślina na język przyniesie. Jakakolwiek merytoryczna rozmowa z nim jest bardzo utrudniona - ocenił europoseł.

W ocenie Kamińskiego problemem PiS-u jest to, "nad partią zaczyna dominować radykalne skrzydło". Polityk wymienił w tym kontekście nie tylko Antoniego Macierewicza, ale i ojca Tadeusza Rydzyka.

- Kiedyś ktoś napisał, że ja w jakimś sensie w PiS-ie przegrałem z Macierewiczem. I to jest prawda - powiedział Kamiński i dodał, iż Antoni Macierewicz był jednym z przeciwników marszu PiS-u ku centrum, do którego zachęcali Kamiński z Adamem Bielanem. Europoseł ocenił również, że partia Jarosława Kaczyńskiego "już do centrum nie wróci". - Nie ma wyborców, którzy w to uwierzył (...). PiS ma bardzo dużo wyborców dzisiaj, tylko nie widzę możliwości zdobywania ich więcej - ocenił.

Autor: kg//kdj / Źródło: tvn24