Jest umowa na projekt siedziby i wystawy stałej Muzeum Getta Warszawskiego

Źródło:
PAP
Premier o Muzeum Getta Warszawskiego (Wideo z marca 2018 roku)
Premier o Muzeum Getta Warszawskiego (Wideo z marca 2018 roku)
TVN24
Premier o Muzeum Getta Warszawskiego TVN24

Spółka z Krakowa wygrała przetarg na zaprojektowanie siedziby i wystawy stałej Muzeum Getta Warszawskiego. Projekt ma powstać w ciągu 15 miesięcy.

Władze Muzeum Getta Warszawskiego podały, że spółka KB - Projekty Konstrukcyjne ma 15 miesięcy od podpisania umowy na opracowanie projektu budowy muzeum. Jak zaznaczono w komunikacie, zawierać ma on "koncepcję architektoniczną, projekt budowlany, wielobranżowe projekty wykonawcze oraz opracowanie kompletnej dokumentacji projektowej wystawy stałej Muzeum Getta Warszawskiego na Woli zawierającej koncepcję i projekt wystawy wraz z projektami wykonawczymi (w tym scenariusze prezentacji multimedialnych, ich projekty graficzne oraz funkcjonalności), a także kosztorysy inwestorskie, przedmiary robót, specyfikacje techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych".

Projektowali już dla Muzeum Warszawy

Wykonawca - jak przekazało muzeum - jest zobowiązany do dokonania wszelkich uzgodnień przewidzianych przepisami prawa, wykonania lub pozyskania niezbędnych ekspertyz oraz uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę muzeum. "Umowa przewiduje także wsparcie i doradztwo na etapie przygotowania do wszczęcia i w toku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na realizację inwestycji i wystawy do czasu zawarcia przez muzeum umowy z generalnym wykonawcą, a następnie pełnienie nadzoru autorskiego w trakcie realizacji inwestycji oraz wystawy, aż do podpisania końcowego protokołu odbioru prac" - głosi komunikat.

Muzeum opisało także spółkę KB - Projekty Konstrukcyjne, która wygrała w przetargu: "Krakowska pracownia projektowa specjalizuje się w realizowaniu projektów konstrukcyjno-budowlanych, przygotowywaniu ekspertyz konstrukcyjnych oraz ocen stanu technicznego obiektów budowlanych. Szczególnym profilem działalności są prace konstrukcyjne związane z budynkami zabytkowymi, ich adaptacją do nowych funkcji oraz wszelkiego rodzaju zabezpieczenia substancji zabytkowej. Spółka została stworzona przez pracowników naukowych Politechniki Krakowskiej posiadających wieloletnie doświadczenie w projektowaniu obiektów w Krakowie, Polsce i poza granicami kraju. W latach 2014 - 2017 biuro opracowało kompleksową dokumentację projektową m.in. dla Muzeum Warszawy i Centrum Edukacji Ekologicznej Hydropolis we Wrocławiu" - podano w komunikacie.

W postępowaniu przetargowym wpłynęły jeszcze dwie oferty: Konsorcjum New Amsterdam sp. z o.o. (lider Konsorcjum) Pracownie konserwacyjne Zabytków "ARKONA" sp. z o.o. (partner Konsorcjum) oraz : WXCA sp. z o.o. (lider Konsorcjum) 22 Architekci sp. z o.o. (partner Konsorcjum).

W skład komisji przetargowej pod przewodnictwem Joanny Dudelewicz, zastępczyni dyrektora Muzeum ds. ekonomiczno-organizacyjnych i inwestycji, weszli prof. Andrzej Betlej - dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, dr Eleonora Bergman - historyczka architektury i b. dyrektorka Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma, prof. Andrzej Koss - dyrektor Międzyuczelnianego Instytutu Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki przy ASP w Warszawie i ASP w Krakowie, Krzysztof Ozimek - architekt, członek zarządu SARP, dr Hanna Węgrzynek - zastępca dyrektora Muzeum ds. naukowych i wystawienniczych, dr Hanna Nowakowska-Sito - historyk sztuki, kustosz dyplomowany w Muzeum Historii Polski i Piotr Walkowiak - architekt, doradca przy projekcie budowy Muzeum Historii Polski.

"To najbardziej zobowiązujący i wymagający projekt"

Komisja - jak poinformowano - po ocenie m.in. "sposobu realizacji założeń merytorycznych, spójności i adekwatności przyjętych rozwiązań projektowych oraz zakresu i sposobu realizacji wytycznych w odniesieniu do zaleceń merytorycznych dla wystawy stałej, w tym zgodności koncepcji z zasadami ochrony konserwatorskiej", najwyżej oceniła projekt krakowskiego biura projektowego kierowanego przez dr inż. Stanisława Karczmarczyka.

Po dopełnieniu procedur przewidzianych ustawą Prawo Zamówień Publicznych Muzeum Getta Warszawskiego zawarło umowę z Wykonawcą KB - Projekty Konstrukcyjne sp. z o.o. na opracowanie projektu siedziby Muzeum Getta Warszawskiego wraz z projektem wystawy stałej, uzyskaniem wymaganych uzgodnień i decyzji administracyjnych oraz pełnieniem nadzoru autorskiego.

- To najbardziej zobowiązujący i wymagający projekt. Gdy zespół projektantów wystawy zmierzył się z narracją, zrozumieliśmy, że symbol łóżka szpitalnego jest najbardziej adekwatny do roli tego miejsca w historii, do ogromu cierpienia i tych scen, które znamy z historii getta. Odrębnym problemem jest otoczenie przestrzeni szpitala formalną kakofonią. Krucha przestrzeń historyczna jest przytłoczona, zmiażdżona, ginie we współczesnej agresywnej architekturze wieżowców - mówi cytowany w komunikacie architekt w zespole projektowym dr Jerzy Wowczak.

Jak podkreśla, stąd potrzeba ochrony tego miejsca. - Wprowadzenia go w tę skalę a równocześnie nadania mu 'skali człowieka', w której detal historyczny – na wyciągnięcie ręki – daje szansę na refleksję i stymuluje współczesną architekturę. Chcielibyśmy, aby to miejsce było wyjątkowe w dwójnasób: w skali człowieka i ze względu na jasny komunikat, jasną treść: 'uwaga! - to jest autentyczny relikt, a to - co go otacza - dodaje cytowany w komunikacie Wowczak. 

Autorka/Autor:katke/r

Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości

Saturn - kundel z podwarszawskiego schroniska - stał się dawcą nerki dla rasowego owczarka z hodowli. Fundacja zajmująca się ochroną zwierząt informuje teraz, że lekarz weterynarii, który okaleczył psa, usłyszał wyrok.

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pięć tysięcy złotych mandatu i 10 punktów karnych kosztowało 20-latka driftowanie na parkingu przed sklepem w Piasecznie. Wszystkiemu przyglądali się członkowie jego rodziny, a ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć".

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Skrzywdził rodzinę, odebrał ojca dzieciom - mówią o Łukaszu Ż. żona i matka zmarłego 37-letniego Rafała. Podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w czwartek zostanie przewieziony z Niemiec do Polski. Prokuratura przedstawi mu zarzuty.

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Źródło:
"Uwaga!" TVN, tvnwarszawa.pl

- Moją rolą, jako mamy, jest zadbać o to, żeby dzieci nie zapomniały, jaki był tatuś. Każdej nocy o tym rozmawiamy, krzyczymy: "tatusiu, kochamy cię" - tak mówi wdowa po panu Rafale, który zginął dwa miesiące temu w wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Auto, którym jechała cała rodzina, staranował swoim samochodem Łukasz Ż. 14 listopada mężczyzna trafi z Niemiec prosto w ręce polskich służb.

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

Źródło:
Fakty TVN

W miejscowości Jedlińsk pod Radomiem dachowała karetka, która wracała z wezwania, bez pacjenta. "Jechało nią dwóch mężczyzn, jeden z nich poniósł śmierć na miejscu, drugi trafił do szpitala" - podała policja. Prokuratura wyjaśnia, kto był sprawcą wypadku.

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjant z Ostrołęki wracał po służbie do domu, gdy zobaczył siedzącego na poboczu mężczyznę. Pieszy był wyraźnie zdezorientowany, na nogach miał klapki. Funkcjonariusz pomógł wyziębionemu mężczyźnie, który miał zamiar pieszo dotrzeć do domu. Miał jeszcze 30 kilometrów.

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Twarz miał zakrytą szalikiem, a na głowie kaptur. Groził pracownikom stacji paliw przedmiotem przypominającym broń palną. Ukradł pieniądze z kasy i uciekł w kierunku drogi wojewódzkiej numer 7.

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zakończyło się śledztwo w sprawie ataku w szkole w Kadzidle (Mazowieckie). 18-letni Albert G. zaatakował uczniów. Do szpitali trafiły trzy osoby. Tuż po zdarzeniu nożownik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób. Po roku od zdarzenia stanie przed sądem.

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W środę przed Sądem Okręgowym w Warszawie mowy końcowe wygłosili obrońcy oskarżonych w sprawie o zabójstwo byłego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żony. To jedna z najgłośniejszych zbrodni początku lat 90. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku.

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Źródło:
PAP

Policjanci wyjaśniają okoliczności poważnego wypadku pod Legionowem. Ranni zostali mężczyźni wykonujący prace na drodze. Obaj stali przed autem, w które wjechał inny kierowca.

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Decyzją Mazowieckiego Konserwatora Zabytków wpisem objęte zostały brama główna wraz ogrodzeniem (trzy przęsła), budynek dyrekcji, hala kolebkowa, części hali spawalni, części hali tłoczni wraz z rampą wjazdową oraz główne ciągi komunikacyjne i teren położony przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie" - poinformowano w środę.

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Źródło:
PAP

Jak wynika z danych ratusza, przemoc domowa w dalszym ciągu jest silnie związana z płcią i zdecydowana większość osób jej doświadczających to kobiety. A w skrajnych przypadkach może być przyczyną bezdomności. Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności. One bardzo potrzebują wsparcia.

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Parking P+R przy stacji metra Młociny przejdzie kompleksową przebudowę. Wymieniona zostanie nawierzchnia, a obiekt zyska rozwiązania, które ograniczą zużycie energii.

Największy parking P+R do przebudowy

Największy parking P+R do przebudowy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków w sprawie śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie niedaleko Płocka (Mazowieckie). Śledczy mają otrzymać na początku lutego przyszłego roku wyniki badań toksykologicznych zmarłego.

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Źródło:
PAP

75-latkę osaczali przez kilka dni. Przekonali ją, że bierze udział w policyjnej obławie i jest świadkiem incognito. Byli tak wiarygodni, że nie wierzyła prawdziwym policjantom i swoim bliskim, którzy sygnał o jej dziwnym zachowaniu dostali od pracownika banku. Przekazała oszustom ponad pół miliona złotych. Na jej szczęście prawdziwi policjanci działali. Oszuści wpadli w zasadzkę, a teraz zostali oskarżeni o oszustwo, grozi im do 10 lat więzienia.

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na terenie powiatu kozienickiego doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem dzikich zwierząt. W Magnuszewie kierowca zderzył się z łosiem, który wbiegł na jezdnię. W Zajezierzu kobieta potrąciła sarnę. Policja przestrzega przed wzmożonym ruchem zwierząt w rejonach zalesionych.

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Studenci, którzy nie kupowali dyplomów, ale rzetelnie na nie zapracowali, mają poważne problemy. Po aferze korupcyjnej Collegium Humanum zmieniło nazwę, ale to tylko spotęgowało kłopoty. Część studentów zdecydowała się już na pozew zbiorowy przeciwko uczelni. Materiał Łukasza Łubiana z programu "Polska i Świat" TVN24.

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Źródło:
TVN24

Urząd dzielnicy Mokotów zapowiedział, że w najbliższych miesiącach wybudowane zostanie 650 metrów nowej drogi rowerowej w ciągu ulic Domaniewskiej i Suwak. W ramach prac przebudowane zostaną chodniki oraz jedno z przejść dla pieszych.

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja zatrzymała 23-letnią mieszkankę warszawskiego Targówka podejrzaną o posiadanie znacznej ilości mefedronu i marihuany. W mieszkaniu kobiety znaleziono m.in. pojemniki z poporcjowanymi narkotykami oraz wagę elektroniczną.

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Piaseczna w niecałą godzinę dwukrotnie zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który prowadził samochód nietrzeźwy i bez prawa jazdy. - Musiałem odwieźć partnerkę do domu - tłumaczył.

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Źródło:
PAP

Auto ciężarowe, dwa busy i samochód osobowy. W środę rano na autostradzie A2 doszło do poważnego wypadku. Są ranni.

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali czterech obywateli Turcji, w tym podejrzanego o brutalny atak nożem. 23-latek usłyszał już zarzuty: usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, posiadania narkotyków oraz kierowania samochodem pod ich wpływem.

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

Źródło:
tvnwarszawa.pl