Będą kary dla właścicieli "hosteli" pracowniczych

Piwnica, w której funkcjonuje "hostel" przy Kijowskiej w Warszawie
"Hostel" działający przy ul. Kijowskiej 11 w Warszawie
Źródło: Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ministerstwo Rozwoju i Technologii chce prowadzić nowe przepisy, pozwalające nakładać kary finansowe na właścicieli tzw. "hosteli pracowniczych". Tego typu miejsca są urządzane w nieruchomościach jednorodzinnych, a nawet piwnicach. Mieszkają, a raczej wegetują w nich zazwyczaj obcokrajowcy przyjeżdżający do pracy w Polsce.

Podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło informację na temat zaawansowania prac legislacyjnych pozwalających rozwiązać problem powstawania obiektów zamieszkania zbiorowego w jednorodzinnych budynkach mieszkalnych. Jak wskazywała strona samorządowa obecne regulacje pozwalają na stworzenie w domu jednorodzinnym miejsc zakwaterowania nawet dla kilkudziesięciu osób.

- Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach, bez szacunku dla przepisów sanitarnych i przeciwpożarowych – mówił sekretarz strony samorządowej Marek Wójcik. - Ten problem musi się załatwić szybko zanim dojdzie do tragedii - podkreślił.

Chcą wprowadzić kary finansowe

Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski poinformował, że zostały już przygotowane przepisy zmieniające prawo w tym obszarze. Przede wszystkim w budynku jednorodzinnym tylko 30 proc. powierzchni będzie można przeznaczyć na cele zamieszkania okresowego. Przeznaczenie większej powierzchni na taką działalność będzie wymagało uzyskania decyzji o zmianie sposobu użytkowania budynku.

- Wprost wskazujemy, że jeżeli ktoś chce u siebie prowadzić taki hotel pracowniczy musi wystąpić o zmianę sposobu użytkowania budynku – podkreślił Lewandowski.

Resort planuje też wprowadzić karę finansową do 10 tys. zł za użytkowanie budynku bez uprzedniej zgody na zmianę sposobu użytkowania.

- Ta kara będzie mogła być nakładana także w kolejnych etapach, jeżeli właściciel budynku się do tego nie podporządkuje – wskazał wiceminister.

Piwnica, w której funkcjonuje "hostel" przy Kijowskiej w Warszawie
Piwnica, w której funkcjonuje "hostel" przy Kijowskiej w Warszawie
Źródło: Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl

Szukają szybkiej ścieżki

Na pytanie strony samorządowej o harmonogram prac nad nowelizacją przepisów, wiceszef MRiT podkreślił, że rządowi zależy na jak najszybszym wprowadzeniu nowych regulacji. Obecnie rozważana jest zarówno opcja rządowego projektu jak i przygotowanie propozycji nowych przepisów w porozumieniu z parlamentarzystami, by były one procedowane jako inicjatywa poselska.

- Cel mamy ten sam. Zastanawiamy się, którą ścieżką szybciej to przejdzie – wskazał wiceminister.

Strona samorządowa KWRiST zadeklarowała gotowość współpracy nad szczegółowymi rozwiązaniami zawartymi w projekcie. Marek Wójcik zaapelował też o przywrócenie przepisów Prawa budowlanego sprzed 2018 r., które pozwalały na wydzielenie co najwyżej dwóch lokali mieszkalnych w budynku jednorodzinnym.

- W domach jednorodzinnych wydziela się dzisiaj lokale mieszkalne i mamy domy jednorodzinne w których mamy 14 czy 18 lokali mieszkalnych. Z punktu widzenia funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego, infrastruktury komunalnej to jest coś, co się nie powinno zdarzyć – podkreślił Wójcik.

Szczegółowe propozycje zmiany przepisów MRiT ma przekazać stronie samorządowej w ciągu tygodnia.

"Hostel kapsułowy" w piwnicy bloku

Obiekty zamieszkania zbiorowego są tworzone nie tylko w wolnostojących domach jednorodzinnych i bliźniakach. Takie hostele są urządzane również w blokach. Tak, jak ten w budynku przy ulicy Kijowskiej na warszawskiej Pradze. W jego piwnicy działa miejsce reklamowane w mediach społecznościowych jako hostel kapsułowy.

Oferty noclegu w "hostelu kapsułowym" widoczne są na licznych facebookowych grupach dla obcokrajowców. Do ogłoszeń dołączane są zdjęcia ukazujące schludne, wyremontowane przestrzenie. Można wynająć kapsułę do spania albo łóżko w pokoju wieloosobowym na kilka dni albo dłużej. Miesiąc w kapsule, to - według ogłoszenia - koszt tysiąca złotych, zaś łóżko pojedyncze w pokoju - 800 złotych.

Kwoty proponowane za nocleg przy Kijowskiej 11 są znacznie niższe niż koszt wynajmu pokoju w innych miejscach, co dla wielu osób może być ostatnią deską ratunku przy obecnych cenach.

W rzeczywistości "hostel" oferuje też łóżko w pomieszczeniu wieloosobowym. Wszędzie jest klaustrofobicznie, nie ma okien, panuje zaduch, na rurach wiszą suszące się ubrania i ręczniki. Jest jedna toaleta i wspólna mała kuchnia. Dźwięki i zapachy z kuchni rozchodzą się po całym obiekcie.

Właściciel twierdzi, że urządzona w ten sposób piwnica to nie hostel, a wynajem kapsuł na cel dowolny. Z kolei Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa "Praga", która zarządza blokiem przy Kijowskiej, twierdzi, że doszło do "samowoli budowlanej". Dlatego sprawa trafiła do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Postępowanie administracyjne jest w toku.

Czytaj także: