Rada Warszawy przyjęła uchwałę o Strefie Czystego Transportu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl
Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski o SCT
Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski o SCTTVN24
wideo 2/5
Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski o SCTTVN24

Radni i radne Koalicji Obywatelskiej przegłosowali w czwartek uchwałę o wprowadzeniu Strefy Czystego Transportu w lipcu 2024 roku. Wcześniej odbyła się burzliwa, kilkugodzinna dyskusja na ten temat. Przeciwnicy strefy okrzykami i gwizdkami zagłuszali obrady. Wcześniej przyjęto poprawkę ograniczającą zasięg obowiązywania przepisu do centrum miasta.

Za było 37 radnych, przeciw 16, dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Wcześniej przyjęli poprawki radnych KO. Jedna dotyczyła zmniejszenia zasięgu strefy a druga doprecyzowała, których właścicieli aut dotyczy zakaz wjazdu do SCT. Radni PiS zgłosili do uchwały 18 poprawek, Lewica jedną. Żadna nie została przyjęta.

W trakcie sesji przeciwnicy wprowadzenia strefy głośno protestowali. Ich gwizdy i okrzyki było słychać podczas głosowań. Krzyczeli: "hańba" i "marionetki".

Za przyjęcie uchwały radnym podziękował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. "To krok w kierunku czystszego powietrza w stolicy, zdrowszego miasta, a wreszcie ważna decyzja w kontekście walki o unijne środki z KPO" - napisał w mediach społecznościowych.

Przeciwnicy SCT zakłócali sesję

Już przed godziną 10 przed salą obrad w PKiN zebrała się grupa przeciwników SCT, głównie skupionych wokół inicjatywy "Stop Korkom". Zakłócali posiedzenie sesji. Z wnioskiem formalnym o przerwę w obradach i umożliwienie wejścia na salę przeciwnikom SCT, którzy protestują pod drzwiami, wystąpił przewodniczący klubu PiS Dariusz Figura.

- Ileś osób jest za drzwiami. Jeżeli jesteś Koalicją Obywatelską, a tak się mienicie, a odrzuciliście propozycję referendum w sprawie Strefy Czystego Transportu, to powinniście przynajmniej mieć odwagę wysłuchać wszystkich mieszkańców zainteresowanych tym tematem – zwrócił się do radnych KO Figura. Jego wniosek przepadł w głosowaniu.

Podczas czytania projektu przez wiceprezydenta Michała Olszewskiego krzyki przeciwników SCT były na tyle głośne, że przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska zarządziła kilka minut przerwy. Przeciwnicy wznosili okrzyki: "nie dla SCT", "referendum", "precz z komuną Trzaskowskiego". Aby zagłuszać obrady, używali gwizdków.

Na sesji pojawili się również zwolennicy wprowadzenia strefy.

"To nie są głosy kilku głośnych krzykaczy"

Po kilku minutach impasu obrady zostały wznowione. Główne założenia SCT przedstawił dyrektor Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Tamas Dombi. Zaznaczył, że strefy czystego transportu nie są tylko polskim albo warszawskim wymysłem. - Takie strefy wdrażane są na całym świecie, na wszystkich kontynentach: w Londynie, Seattle, Bogocie, Rio de Janeiro, Johannesburgu, Mediolanie i wielu innych miejscach - wyliczał Dombi.

W trakcie prezentacji projektu obalał również rozpowszechniane mity na temat stref. Jeden z nich dotyczy naszych zachodnich sąsiadów, którzy likwidują strefy. Dombi przyznał, że rzeczywiście osiem niemieckich miast zrezygnowało z SCT. - Ale 47 stref dalej obowiązuje, a te miasta, które je zlikwidowały, osiągnęły swój cel - podkreślił.

Dombi wskazał, że często podkreślanym mitem jest to, iż mieszkańcy są przeciwni strefie. - My przeprowadziliśmy badania na reprezentatywnej grupie mieszkańców - wyjaśnił. Głównym wnioskiem jest 70-procentowe poparcie dla wprowadzenia SCT w Warszawie.

- Takie badania prowadzone są też w innych miastach. W Mediolanie 60 procent mieszkańców popiera Strefę Czystego Transportu, w Londynie - 64 procent, w Bogocie - aż 82. W tych badaniach uwzględnione są głosy wszystkich mieszkańców, bo są to badania na reprezentatywnej próbie dla populacji całego miasta. To nie są tylko głosy kilku głośnych krzykaczy - podkreślił Tamas Dombi.

Okrzyki przeciwników strefy nie ustawały nawet, kiedy o szkodliwym działaniu spalin emitowanych przez samochody mówił profesor Rafał Krenke, dziekan Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pulmonologii i Alergologii na tej uczelni. 

Radni KO wnioskowali, aby strefa była mniejsza

W środę gościem programu "Fakty po Faktach" był prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Zaproponowaliśmy większą strefę, natomiast radni proponują, żeby wrócić do naszej propozycji wyjściowej, żeby ta strefa była mniejsza i obejmowała ścisłe centrum Warszawy - powiedział Trzaskowski o projekcie SCT w Warszawie.

- Chodzi tylko o to, że nie będzie można wjechać do centrum miasta tymi najbardziej trującymi samochodami i to za dwa lata - dodał Trzaskowski.

Trzaskowski: radni proponują, żeby strefa czystego transportu obejmowała centrum
Trzaskowski: radni proponują, żeby strefa czystego transportu obejmowała centrumTVN24

Podczas wystąpienia klubowego przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej Jarosław Szostakowski zapowiedział i potwierdził to, co przekazał w środę Trzaskowski, że do projektu uchwały zostaną złożone poprawki. Najważniejszą jest właśnie uszczuplenie zasięgu strefy do tej, która była przedstawiana podczas konsultacji. Wówczas ratusz proponował, aby strefa objęła większość Śródmieścia, fragmenty Woli, Ochoty, a po drugiej stronie Wisły: Saską Kępę, część Pragi Północ i Południe.

Radni Koalicji Obywatelskiej zaproponowali też dłuższe okresy przejściowe przed wejściem strefy. Prawa i Sprawiedliwości chcieli m.in. zmniejszenie strefy, wyłączenie z niej Wisłostrady i ulicy Towarowej a także obniżenie wieku zwolnionych z zakazu wjazdu do strefy do 65 lat. Z kolei radni Lewicy postulowali ograniczenia możliwości wjazdu do strefy aut typu suv.

- Strefa w Warszawie będzie. To jest dobra wiadomość, bo lepsza jakaś strefa, niż żadna. To będzie miało jakiś wpływ na zdrowie mieszkańców, poziom zanieczyszczeń. Ale ja jestem bardzo rozczarowany zapowiedziami poprawek, które będą strefę zmniejszały, które zostawią z niej ogryzek - komentował przed przyjęciem uchwały Marek Szolc, radny Lewicy. - Sytuacja, kiedy, pod naciskiem małej, ale bardzo głośnej grupy osób związanej z Konfederacją, bo tacy ludzie dzisiaj siedzieli i krzyczeli (...) radni Koalicji Obywatelskiej redukują strefę, uważam za błąd. My będziemy, jako Lewica, głosować przeciw zmniejszeniu strefy - zapowiedział.

Po burzliwej kilkugodzinnej dyskusji radny Dariusz Figura zaproponował skierowanie projektu uchwały do dalszych prac w komisji. Przeciwnicy strefy skandowali "referendum". Po wystąpieniu wiceprezydenta Olszewskiego głosowano zgłoszone poprawki. Przyjęto tylko dwie zgłoszone przez KO (m.in. tę zmniejszającą wielkość strefy), odrzucono poprawki zgłoszone przez opozycję. Upadł też wniosek radnego Figury.

- Radni finalnie zdecydowali o tym, że granice strefy będą opierały się o granice ulic, które stanowią, można powiedzieć umownie, obwodnicę śródmiejską. Po poprawkach (...) specjalne rozwiązania są proponowane dla seniorów. Wszystkie osoby, które ukończą do tego roku 80. rok życia i będą mieć samochód kupiony w tym roku, będą mogły nim jeździć do końca życia tego samochodu lub też do końca swojego życia - mówił Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy. Jednak, jak zaznaczył, muszą być oni kierowcami lub pasażerami tego pojazdu. - Żeby uniknąć sytuacji, że tym samochodem poruszają się osoby nieuprawnione - dodał.

Rafał Trzaskowski komentuje awanturę wokół SCT

Na czwartkowej sesji Rafała Trzaskowskiego nie było. Przebywa obecnie na szczycie klimatycznym COP 28 w Dubaju. Awanturę wokół SCT skomentował w mediach społecznościowych.

Podkreślił, że pozytywne skutki wprowadzenia stref potwierdzają praktyczne przykłady. "W Londynie stężenie tlenków azotu w powietrzu spadło aż o 46%, co przełożyło się też na radykalny spadek liczby dzieci trafiających do szpitali z astmą. W Brukseli stężenia spadły o 25%, w Paryżu – o 23%. Także w Barcelonie, która – tak jak Warszawa – przewidziała w pierwszym etapie szereg ulg i wyjątków ułatwiających mieszkańcom dostosowanie się do nowej rzeczywistości, spadek stężenia tych szkodliwych substancji wyniósł 11%. Tylko w pierwszym roku! To są fakty. To są konkrety. To są twarde liczby" - zaznaczył we wpisie Trzaskowski.

"Pragnę w tym miejscu uspokoić wszystkich, którzy obawiają się, że teren SCT będzie przestrzenią kompletnie zamkniętą dla samochodów. W żadnym wypadku. Chcemy stopniowo, etap po etapie, ograniczać ruch najbardziej trujących aut" - podkreślił prezydent stolicy.

"W pierwszym etapie dotyczyć będzie to raptem ok. 2% pojazdów realnie jeżdżących po stolicy. To ledwie ułamek. W dodatku przewidujemy w naszych propozycjach szereg wyjątków i ulg – dla mieszkańców, dla seniorów czy dla osób z niepełnosprawnościami – które dodatkowo złagodzą odczuwalność zmian w krótkim okresie" - wskazał.

"Chcę też przypomnieć wszystkim – szczególnie tak głośnym dziś politykom PiS – że kwestia wprowadzenia stref czystego transportu we wszystkich miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, a więc oczywiście także w Warszawie, to zapis z tzw. kamieni milowych. Czyli warunków otrzymania unijnych pieniędzy z KPO. Warunków wynegocjowanych i zaakceptowanych przez (tak, tak, to nie pomyłka) rząd PiS" - dodał Trzaskowski.

"Bez takiego rozwiązania Warszawa nie może liczyć na choćby eurocenta z tych niezbędnych nam przecież (szczególnie po latach łupienia naszego budżetu przez rząd PiS) unijnych pieniędzy" - podsumował.

Strefa Czystego Transportu - kogo dotyczy?

Strefa Czystego Transportu od 1 lipca 2024 roku zakłada zakaz wjazdu dla samochodów z silnikiem diesla starszych niż 18 lat i pojazdów benzynowych starszych niż 27 lat.

Osoby zamieszkałe wewnątrz tego obszaru i płacące podatki w Warszawie zwolnione będą ze spełniania wymagań strefy aż do stycznia 2028 roku - wówczas nie będą mogli poruszać się po strefie pojazdem z silnikiem Diesla starszym niż 13 lat i pojazdem benzynowym starszym niż 22 lata. W przypadku firm liczyć się będzie podatek CIT i siedziba firmy.

Wprowadzony został również dodatkowy wyjątek dla seniorów (osób, które do końca 2023 roku ukończą 70 lat), o ile już przed przyjęciem uchwały o SCT byli właścicielami swoich pojazdów. Oznacza to, że osoby powyżej 70. roku życia, po spełnieniu określonych warunków, będą zwolnione bezterminowo z zasad obowiązujących w ramach SCT.

Od wymogów przewidziane są dodatkowe wyjątki wjazdu dla pojazdów spełniających jedną z poniższych kategorii. Wyłączenia ustawowe: służby (np. pogotowie, policja, straż pożarna, straż graniczna), pojazdy, którymi poruszają się osoby z niepełnosprawnością, inne (np. autobus szkolny z wycieczką). Wyłączenia gminne: pojazdy zabytkowe i historyczne – wyłączone pod zakazu są pojazdy spełniające definicję stosowaną przez ubezpieczycieli, specjalne (np. pomoc drogowa, karawan pogrzebowy). Wyłączenia gminne okazjonalne: przypadki losowe, np. dojazd do szpitala, lekarza, miejsca zdawania matury (przepustka do wykorzystania przez 4 dni w roku).

Strefa czystego transportu to wydzielony obszar, po którym mogą poruszać się wyłącznie pojazdy spełniające odpowiednie normy emisji spalin.

Etapy wdrażania SCT dla osób mieszkających w strefie UM Warszawa
Etapy wdrażania SCT dla aut osób mieszkających poza obszarem strefyUM Warszawa

Strefa Czystego Transportu - obszar i kary

Według przyjętego projektu SCT obejmie obszar całego Śródmieścia i fragmenty dzielnic centralnych. Jej granica będzie przebiegać: aleją Prymasa Tysiąclecia – od Alej Jerozolimskich do styku z linią kolejową nr 20 w rejonie ul. Czorsztyńskiej; liniami kolejowymi nr 20, 501, 9 i 7; ulicą Wiatraczną; aleją Stanów Zjednoczonych; Mostem Łazienkowskim; aleją Armii Ludowej; ulicą Wawelską; ulicą Kopińską od ul. Wawelskiej do ulicy ppłk. M. Sokołowskiego "Grzymały"; ulicą ppłk. M. Sokołowskiego "Grzymały"; Alejami Jerozolimskimi od ul. ppłk. M. Sokołowskiego "Grzymały" do alei Prymasa Tysiąclecia.

Łącznie strefa obejmie obszar 37 kilometrów kwadratowych, czyli siedem procent powierzchni stolicy. Ulice graniczne będą znajdowały się poza SCT.

Granice obowiązywania Strefy Czystego TransportuUM Warszawa

W jaki sposób będzie weryfikowany wjazd pojazdu do SCT? "Dla ok. 95 proc. pojazdów, dla których uprawnienie da się potwierdzić za pomocą dostępu do Centralnej Ewidencji Pojazdów, nie będą wydawane nalepki. Dla starych pojazdów, które spełniają kryteria dla wyjątków (np. mieszkańcy SCT albo seniorzy, którzy kupili samochód już wcześniej) obowiązkowe będą nalepki. Przewidziany jest mieszany system kontroli na obszarze projektowanej strefy – obejmujący zarówno patrole kontrolujące pojazdy w ruchu wewnątrz strefy i na jej wlotach, jak i istniejący system kamer (na wjeździe do strefy), który może być rozbudowany, jeśli zajdzie taka potrzeba" - czytamy w komunikacie ratusza. Za złamanie zakazu grozić będzie 500 złotych grzywny.

Rada Warszawy stawia na Strefę Czystego Transportu
Rada Warszawy stawia na Strefę Czystego TransportuTVN24

Autorka/Autor:dg/PKoz/b

Źródło: PAP, tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

Dwa samochody zderzyły się na trasie S2 w kierunku Terespola. Dwie osoby zostały poszkodowane, jedna trafiła do szpitala. Lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Były duże utrudnienia.

Zderzenie na trasie S2. Lądował śmigłowiec LPR

Zderzenie na trasie S2. Lądował śmigłowiec LPR

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie 31-latka z Gruzji, który - jak wynika z ustaleń służb - przebywał w Polsce nielegalnie i pracował jako kierowca przewozu osób. Mężczyzna miał w telefonie zdjęcia podrobionych praw jazdy i paszportów, a w mieszkaniu kolejne dokumenty. Usłyszał 400 zarzutów.

Był w Polsce nielegalnie. Usłyszał 400 zarzutów

Był w Polsce nielegalnie. Usłyszał 400 zarzutów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwóch mieszkańców Ciechanowa bezpodstawnie zablokowało numer alarmowy. Jeden powiedział, że popełni samobójstwo, a na miejscu okazało się, że boli go ząb. Drugi był pijany i zadzwonił pod 112, bo mu się nudziło. Policjanci przypominają, że blokując telefon alarmowy, uniemożliwiamy połączenie osobie, która naprawdę może potrzebować pomocy.

Jednego bolał ząb, drugiemu się nudziło. Zadzwonili na 112, staną przed sądem

Jednego bolał ząb, drugiemu się nudziło. Zadzwonili na 112, staną przed sądem

Źródło:
PAP

Palenie szkodzi zdrowiu to wiadomo nie od dziś. Jednak pewnemu 54-latkowi zaszkodziło wyjątkowo dotkliwie. Zapalił papierosa na przystanku autobusowym i trafił za kratki prawie na rok. Dlaczego?

Sąd wydał za nim list gończy, 54-latek wpadł przez palenie na przystanku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura w Legionowie poszukuje sprawców dwóch przestępstw: śmiertelnego potrącenia oraz ciężkiego pobicia. Do obu zdarzeń doszło w miejscach objętych monitoringiem miejskim. Ale na dyżurze nie było operatorów, którzy mogliby zareagować i wezwać pomoc.

Śmiertelne potrącenie przy kamerze monitoringu. Operatora nie było w pracy, sprawca poszukiwany

Śmiertelne potrącenie przy kamerze monitoringu. Operatora nie było w pracy, sprawca poszukiwany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Muzyk Piotr M., podejrzany o wyłudzenie z ubezpieczenia na podstawie podrobionych dokumentów, skomentował sprawę. "Jest mi bardzo przykro, że przez moje zaniechanie i brak reakcji ucierpiało dobre imię zespołu. Wszystkich tych, których zaufanie zawiodłem - przepraszam" - napisał.

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Podejrzany o oszustwa muzyk Kultu przeprasza. Kazik: ja się z internetów dowiedziałem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali trzy osoby podejrzane o wyłudzanie od firm ubezpieczeniowych odszkodowania za sfingowane zgony w rzekomych wypadkach samochodowych w Stanach Zjednoczonych. Według policji, podejrzani posługiwali się podrobionymi, amerykańskimi dokumentami i wyłudzonymi aktami zgonu. W sprawie postawiono już zarzuty, jednym z podejrzanych jest wieloletni muzyk formacji Kult.

Sfingowane zgony w USA, wyłudzanie odszkodowań w Polsce. Wśród zatrzymanych muzyk Kultu

Sfingowane zgony w USA, wyłudzanie odszkodowań w Polsce. Wśród zatrzymanych muzyk Kultu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kierowca busa jechał "wężykiem" trasą S7 w okolicy Szydłowca, zwrócił uwagę żołnierzy, którzy wracali ze szkolenia. Mundurowi zajechali drogę mężczyźnie i zabrali kluczyki. Okazało się, że kierowca był pijany.

Jechał "wężykiem". Zareagowali żołnierze z Krakowa

Jechał "wężykiem". Zareagowali żołnierze z Krakowa

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wojewoda Mariusz Frankowski, na wniosek Generalnego Konserwatora Zabytków odwołał prof. dra hab. Jakuba Lewickiego z pełnienia funkcji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie urzędu.

Mazowiecki konserwator zabytków odwołany ze stanowiska

Mazowiecki konserwator zabytków odwołany ze stanowiska

Źródło:
PAP

- Tramwaj na Białołękę jest absolutnie priorytetem - zapewnił prezydent Warszawy i kandydat na drugą kadencję Rafał Trzaskowski (PO). Inwestycja ma już decyzję środowiskową, ale przetargu na projekt wciąż nie ogłoszono. Budowa jest obiecywana od lat.

Tramwaj na Białołękę znów "absolutnym priorytetem". A nie ma nawet projektu

Tramwaj na Białołękę znów "absolutnym priorytetem". A nie ma nawet projektu

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Od piątku, 1 marca rusza nowy sezon miejskiego roweru Veturilo. Ratusz zapewnia, że cena wypożyczenia nie zmienia się i zapowiada, że w związku z rosnącą popularnością powstaną w mieście kolejne nowe stacje rowerowe. Sezon potrwa do 30 listopada.

Trzy tysiące rowerów w 300 stacjach. Veturilo wraca po zimowej przerwie

Trzy tysiące rowerów w 300 stacjach. Veturilo wraca po zimowej przerwie

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Nawet do pięciu lat pozbawienia wolności grozi mieszkance Białołęki, która w niedzielę wieczorem zostawiła w domu śpiącego czterolatka i wyszła do restauracji. - Maluch przez okno wydostał się na zewnątrz i w samej piżamce szukał mamy. Ratownicy przewieźli go do szpitala, a 31-latkę zatrzymali policjanci - przekazała rzeczniczka tamtejszej policji komisarz Paulina Onyszko.

Zostawiła syna i poszła do restauracji. Czterolatek stał na ulicy w piżamie

Zostawiła syna i poszła do restauracji. Czterolatek stał na ulicy w piżamie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dochodziła godzina 1.30, gdy patrolujących Miasteczko Wilanów strażników miejskich zatrzymał 13-letni chłopiec. Powiedział, że boi się wrócić do domu, bo ktoś straszy go bronią. Strażnicy poprosili o wsparcie policję i pojechali do domu nastolatka.

13-latek myślał, że ktoś grozi mu bronią. W środku nocy wyszedł z domu

13-latek myślał, że ktoś grozi mu bronią. W środku nocy wyszedł z domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Zaprezentował jazdę na jednym kole, a jego wyczyn uwiecznił policyjny wideorejestrator - opisuje jazdę motocyklisty piaseczyńska policja. Popisy kosztowały 24-latka 1500 złotych mandatu.

Jechał na jednym kole. Trafił na policjantów w nieoznakowanym radiowozie

Jechał na jednym kole. Trafił na policjantów w nieoznakowanym radiowozie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W miejscowości Sękocin Las niedaleko Pruszkowa kierowca uderzył w samochód stojący w korku, następnie oddalił się pieszo. Policja ustala, kto kierował autem.

Uderzył w samochód i uciekł. W aucie zostały puszki po piwie

Uderzył w samochód i uciekł. W aucie zostały puszki po piwie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W środę wieczorem w alei Stanów Zjednoczonych doszło do zderzenia z udziałem autobusu miejskiego i auta przewozu osób. Nikomu nic się nie stało. Policja podsumowała zdarzenie mandatem.

Kolizja z udziałem autobusu i auta przewozu osób

Kolizja z udziałem autobusu i auta przewozu osób

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zabieranie go stamtąd wywołałoby kolejną wojnę, przez kolejne miesiące zajmowalibyśmy się tylko tym, zamiast naprawieniem państwa, to nie jest nam do niczego potrzebne - powiedział w "Faktach po Faktach" prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski o pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej.

"Jestem przeciwnikiem, żeby ten pomnik zniknął z placu"

"Jestem przeciwnikiem, żeby ten pomnik zniknął z placu"

Źródło:
TVN24, tvnwarszawa.pl

Co dalej z Lotniskiem Chopina i Centralnym Portem Komunikacyjnym? Rafał Trzaskowski stwierdził, że budowa CPK zniszczyłaby Okęcie, będące "jednym z największych atutów Warszawy", przyciągającym do miasta biznes. Zaznaczył jednak, że sprawa z CPK wyglądałaby inaczej, gdyby Lotnisko Chopina w stolicy zostało.

Czy warto budować nowe lotnisko. Rafał Trzaskowski chce "prawdziwych argumentów"

Czy warto budować nowe lotnisko. Rafał Trzaskowski chce "prawdziwych argumentów"

Źródło:
PAP, Radio Zet

W podwarszawskim Józefowie doszło do pożaru w budynku strzelnicy. Nikomu nic się nie stało. Strażakom udało się opanować ogień.

Pożar na strzelnicy pod Warszawą

Pożar na strzelnicy pod Warszawą

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ścigała ich policja, uderzyli z impetem i zniszczyli wartą 800 tys. zł karetkę pogotowia, i uciekli. Policja szybko ich znalazła, ale zarzutów nie usłyszeli, wyszli na wolność. - Uderzenie było tak silne, że ponad trzytonowy ambulans przewrócił się na bok jak zabawka. Gdyby na pokładzie ambulansu przebywał pacjent, prawdopodobnie zginąłby na miejscu - tak opisują wypadek przedstawiciele pogotowia.

Policyjny pościg, zderzenie z karetką. Zatrzymano dwie osoby, ale zarzutów nie postawiono

Policyjny pościg, zderzenie z karetką. Zatrzymano dwie osoby, ale zarzutów nie postawiono

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Barbara Socha ma być pierwszą zastępczynią Tobiasza Bocheńskiego w ratuszu, o ile kandydat popierany przez PiS wygra wybory na prezydenta Warszawy. Socha to była wiceminister rodziny i pełnomocnik ds. polityki demograficznej w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy zdradził, kto będzie jego zastępczynią

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy zdradził, kto będzie jego zastępczynią

Źródło:
PAP

Ośmioletni Wiktor w swoim brytyjskim akcie urodzenia jako rodziców ma wpisane dwie matki. Kobiety chciały, by tak samo było w polskich dokumentach. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok w tej sprawie.

W brytyjskim akcie urodzenia ma dwie matki, w polskim dowodzie nie może. Wyrok

W brytyjskim akcie urodzenia ma dwie matki, w polskim dowodzie nie może. Wyrok

Źródło:
TVN24

Sąd zdecydował o areszcie dla mężczyzny, który miał brutalnie zaatakować kobietę w warszawskim Śródmieściu. 23-latek jest podejrzany między innymi o usiłowanie zabójstwa na tle rabunkowym i seksualnym.

Brutalnie zaatakował młodą kobietę na Żurawiej. Jest areszt

Brutalnie zaatakował młodą kobietę na Żurawiej. Jest areszt

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja i prokuratura w Gostyninie (Mazowieckie) wyjaśniają okoliczności potrącenia 37-letniej kobiety prowadzącej wózek z 9-miesięcznym dzieckiem. W środę kierowca usłyszał w środę zarzuty spowodowania wypadku i jazdy pod wpływem alkoholu.

Potrącenie matki i niemowlaka. Kierowca usłyszał zarzuty. "Wypadku nie pamięta"

Potrącenie matki i niemowlaka. Kierowca usłyszał zarzuty. "Wypadku nie pamięta"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24, tvnwarszawa