Rolnicy zapowiadają protest na 150 tysięcy osób. Ciągnikami do Warszawy wjechać nie mogą

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP
Zapowiedź kolejnego protestu rolników
Zapowiedź kolejnego protestu rolników TVN24
wideo 2/6
Zapowiedź kolejnego protestu rolników TVN24

Na środę, 6 marca, organizacje zrzeszające rolników zapowiedziały protest w centrum Warszawy, między innymi przed Sejmem i kancelarią premiera. Pierwotnie rolnicy planowali wjechać ciągnikami do miasta, ale na to zgody nie wydał stołeczny ratusz, co potwierdził sąd. Jak podaje rzeczniczka magistratu, największą demonstrację organizator zapowiedział na 150 tysięcy osób.

Bez względu na to, jaką formę przybierze środowy protest rolników, należy spodziewać się utrudnień w ruchu. - Mamy apel do wszystkich warszawianek i warszawiaków, aby w miarę możliwości omijać centrum, nie korzystać z samochodów i przesiąść się na komunikację miejską, zwłaszcza na metro - powiedział we wtorek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Każdy może demonstrować, ale bez łamania przepisów

Stołeczny ratusz nie dał zgody rolnikom na wjazd do miasta ciągnikami. Do sądu okręgowego trafiło odwołanie, ale decyzja władz miasta została podtrzymana.

- Jesteśmy zdania, że ciągniki nie powinny wjeżdżać do centrum miasta. Zresztą to zdanie zostało potwierdzone przez sąd - wyjaśnił prezydent stolicy. - Ciągniki w dużej liczbie mogą nie tylko spowodować uciążliwość, ale również mogą przyczynić się do zniszczenia nawierzchni, co nie jest w niczyim interesie - podkreślił.

Wyraził nadzieję, że jutrzejsza demonstracja będzie miała podobny przebieg do tej z 27 lutego. - Na ulicach Warszawy każdy może demonstrować, ale bez łamania podstawowych przepisów - zaznaczył Trzaskowski.

"Policja będzie przestrzegać prawa"

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapytany we wtorek w Radiu Zet, czy policjanci wpuszczą traktory do Warszawy na środowy protest rolników, przypomniał, że w stolicy obowiązuje zakaz jeżdżenia ciągnikami.

Zwrócił uwagę, że zabroniono blokady dwóch ulic – Wału Miedzeszyńskiego i Traktu Lubelskiego, a organizatorzy protestu odwołali się od tej decyzji i przegrali w sądzie. - W tej sprawie wszystko jest jasne. Policja będzie przestrzegać prawa - powiedział Kierwiński.

Dwie zakazane przez ratusz manifestacje to zgromadzenia na Trakcie Brzeskim pomiędzy wjazdem na trasę S17 a skrzyżowaniem z DW 638 oraz na Wale Miedzeszyńskim 77 - na rondzie, gdzie krzyżują się drogi wojewódzkie 801 i 711. Składający wniosek przedstawiciele NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" chcieli blokować oba wjazdy do miasta przez całą dobę.

Minister Kierwiński podkreślił, że policja jest w kontakcie z organizatorami protestu. - Dzięki dobrej współpracy pomiędzy policją, organizatorami protestu i miastem stołecznym Warszawa demonstracja z zeszłego tygodnia była pokojowa - mówił.

Dodał, że jest przekonany, iż rolnicy zdają sobie sprawę, że od formy tego protestu zależy jego akceptacja ze strony opinii publicznej. - Polacy akceptują ten protest dlatego, że wiedzą, że rolnicy walczą o swoje być albo nie być, ale że tak jak w zeszłym tygodniu te protesty odbywają się w sposób pokojowy - stwierdził Kierwiński.

Policjanci już we wtorek po południu wystawili patrole na głównych ulicach wlotowych.

Protesty rolnicze, Warszawa, 6 marca 2024UM

Gdzie należy spodziewać się utrudnień?

W Biuletynie Informacji Publicznej pojawiło się też kilka zgromadzeń stacjonarnych, na które ratusz wydał zgodę. Są to zgromadzenia: w rejonie budynku Sejmu przy Wiejskiej, a ponadto na placu Defilad, na placu Bankowym oraz przed gmachem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich.

Przedstawiciele NSZZ RI "Solidarność" zapowiedzieli oficjalnie na stronie internetowej protest właśnie przed kancelarią premiera. Początek o godzinie 11.

Jak podkreśliła rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth, Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa oraz Zarząd Transportu Miejskiego mają oddelegowane na ten dzień specjalne siły i środki. W SCB przy ulicy Młynarskiej będzie działał sztab.

Podkreśliła, że na okoliczność protestów ZTM przygotowuje objazdy dla komunikacji miejskiej.

- Demonstracja jest zapowiedziana na ponad 150 tysięcy osób pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Aleje Ujazdowskie na odcinku od Pięknej do Bagateli będą całkowicie zablokowane. Jeżeli oczywiście to wszystko się potwierdzi – powiedziała Beuth.

Rzeczniczka ratusza zwróciła uwagę, że spośród zgłoszonych na środę zgromadzeń największe to właśnie protest przed KPRM i manifestacja myśliwych wspierających rolników przed Sejmem. Manifestację przed Sejmem organizator oszacował na 20 tysięcy osób.

Rolnicy planują zostać w Warszawie do piątku do godziny 20.

Jeśli dojdzie do zamknięcia Alej Ujazdowskich, autobusy linii: 116, 119, 131, 166, 167, 168, 180, 222, 503, E-2, N31, N81 i Z31 zostaną skierowane na objazdy.

Będzie kilka blokad wokół miasta

Jak przekazał w rozmowie z tvnwarszawa.pl przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski, rolnicy zaczną się zbierać przed budynkiem KPRM już w godzinach porannych.

- Rozpoczęcie zaplanowano na godzinę 11. Będą wystąpienia rolników, wytypowanych po jednym z każdego województwa, w niektórych przypadkach po dwóch. Później będzie przemarsz pod Sejm. Tam rolnicy będą czekać na wyjście do protestujących marszałka Szymona Hołowni - powiedział Izdebski.

Trasa przemarszu rolników 6 marcaGoogle Maps

- Oprócz tego rolnicy jadą do Warszawy traktorami. Będzie kilka blokad wokół Warszawy. Niestety nie ma pozwolenia na wjazd traktorami, więc proponujemy, aby rolnicy podjechali pod miasto. To też na pewno trochę przyblokuje stolicę - zapowiedział Izdebski.

Przekazał również, że odwołanie w sprawie blokad na Wale Miedzeszyńskim i Trakcie Brzeskim zostało złożone do sądu apelacyjnego. Przed godziną 16 reporter dowiedział się od Izdebskiego, że sąd apelacyjny podtrzymał decyzję władz miasta o niewpuszczeniu traktorów do Warszawy. - W związku z tym rolnicy, którzy chcieli przyjechać traktorami, zatrzymają się na rogatkach miasta - zapowiedział. I dodał, że blokowane ma być m.in. rondo w miejscowości Zakręt, gdzie łączą się trasy na Mińsk Mazowiecki (DK2) i Lublin (S17).

Jak podał portal tygodnik-rolniczy.pl, blokad można spodziewać się m.in. w Markach, gdzie 70 ciągników ma zablokować skrzyżowanie S8 i DW629, a także w okolicach Legionowa na DK61 pomiędzy Zegrzem Południowym a Michałowem-Reginowem.

Tymczasem Komenda Powiatowa Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego ostrzega przed blokadą w rejonie skrzyżowania trasy S8 i DK 92 "Informujemy, że od godz. 10:00 w dniu 6 marca br. do godz. 10:00 w dniu 7 marca br. odbędzie się planowany protest rolników, który może przynieść czasowe utrudnienia na drodze DK 92 w obu kierunkach na wysokości miejscowości Mory oraz na trasie S8 (węzeł Mory), gdzie zablokowany zostanie wjazd i zjazd z trasy na DK 92" - podaje policja w komunikacie. Funkcjonariusze apelują, aby w tym czasie skorzystać z tras alternatywnych lub wytyczonych objazdów.

Czytaj także: Dlaczego rolnicy protestują? Trzy główne powody

Autorka/Autor:dg/ec/b

Źródło: tvnwarszawa.pl, PAP

Pozostałe wiadomości

Policjanci przetransportowali wątrobę, na którą czekał 49-letni pacjent. Organ został pobrany od dawcy w litewskim szpitalu. Krzysztof Zając z Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie podkreśla, że o losie pacjenta decydowały minuty.

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Źródło:
tvn24.pl

Ubiegająca się o funkcję rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska nie może kandydować, bo została ukarana karą dyscyplinarną - przekazał w piątek rektor uczelni prof. Zbigniew Gaciong. Jednocześnie poinformował, że sam wycofuje się z ubiegania o reelekcję. Cudnoch-Jędrzejewska stwierdziła, że może dalej ubiegać się o najważniejsze stanowisko na uczelni, bo decyzja o nałożonej na nią karze nie jest prawomocna.

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Źródło:
PAP

Pasażerowie podróżujący samolotem z Nowego Jorku do Warszawy mieli nieplanowany postój. Maszyna lądowała na Islandii.

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Źródło:
PAP

W bloku przy rondzie Wiatraczna wybuchł pożar. Ogień zajął mieszkanie na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali z balkonu jedną osobę. Trafiła do szpitala.

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W nocy z piątku na sobotę po raz pierwszy od 1973 roku tramwaj skręcił z ulicy Puławskiej w Goworka. To testowy przejazd, w drugiej połowie maja z otwartej po latach drodze z Dolnego na Górny Mokotów będą mogli skorzystać pasażerowie.

Z ulicy Puławskiej w Goworka. Powrót tramwajów, na razie testowy, po 50 latach

Z ulicy Puławskiej w Goworka. Powrót tramwajów, na razie testowy, po 50 latach

Źródło:
tvn24.pl

Śródmiejscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku trzech mężczyzn w wieku od 42 do 59 lat. Dwaj z nich usłyszeli zarzuty za rozbój oraz zostali tymczasowo aresztowani. Ofiara bójki też usłyszała zarzuty za czyn, którego dopuściła się jesienią 2022 roku wobec kolegi jednego z tymczasowo aresztowanych. Powodem konfliktu miał być kot.

"Dał jednemu ze sprawców kota, po czym mu go zabrał". Pobili go młotkiem

"Dał jednemu ze sprawców kota, po czym mu go zabrał". Pobili go młotkiem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci w gminie Nasielsk zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Rosły one w doniczkach i wiadrach. Z kolei w słoikach i torbach ukryty był susz roślinny. Na miejscu zastali też plantatora.

Sadzonki konopi w doniczkach i wiadrach, susz w słoikach i torbach

Sadzonki konopi w doniczkach i wiadrach, susz w słoikach i torbach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Grójcu jeden z kierowców zauważył niebezpiecznie poruszający się samochód. Wezwał policję i zajechał drogę toyocie. Okazało się, że jej kierowca był pijany. Jak podała policja, miał blisko trzy promile alkoholu. Kierujący stracił prawo jazdy i pożegnał się z samochodem.

"Zajechał drogę podejrzanemu i nie pozwolił mu uciec". Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

"Zajechał drogę podejrzanemu i nie pozwolił mu uciec". Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci interweniowali na peronie w Górze Kalwarii, gdzie na gorącym uczynku zatrzymano dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o pomalowanie wagonu pociągu farbą w spreju.

Pomalowali wagon, przy sobie mieli 22 puszki farby

Pomalowali wagon, przy sobie mieli 22 puszki farby

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Sporo zmian szykuje się dla pasażerów Szybkiej Kolei Miejskiej od czerwca. Pociągi niektórych linii pojadą z większą częstotliwością, inne wrócą na swoje stałe, dłuższe trasy.

Dobre wieści dla pasażerów SKM: więcej pociągów i wydłużone trasy

Dobre wieści dla pasażerów SKM: więcej pociągów i wydłużone trasy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek w alei Niepodległości spłonął samochód elektryczny wart około milion złotych. Jego kierowca chciał uniknąć zderzenia z innym autem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Auto zajęło się ogniem. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać moment uderzenia.

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Do pożaru samochodu elektrycznego doszło na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego. Auto zajęło się ogniem po tym, jak kierowca uderzył w słup.

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszwa.pl

Przy skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego w Warszawie spłonął elektryczny lucid air. Auto, którego wartość w Polsce szacuje się na nawet milion złotych, to rzadkość na europejskich drogach. Dlaczego jest wyjątkowe?

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało nagranie z akcji zatrzymania dwóch Polaków podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa, współpracownika Aleksieja Nawalnego. Obaj mężczyźni byli poszukiwani na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania przez stronę litewską.

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek rano na terenie zakładu piekarniczego w Nowym Dworze Mazowieckim doszło do wycieku amoniaku. Dwie osoby trafiły do szpitala.

W zakładzie piekarniczym wyciekł amoniak. Dwóch pracowników zabrano do szpitala

W zakładzie piekarniczym wyciekł amoniak. Dwóch pracowników zabrano do szpitala

Źródło:
PAP

W Wypędach koło Pruszkowa zderzyły się trzy samochody. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Zderzenie trzech aut, lądował śmigłowiec ratowniczy

Zderzenie trzech aut, lądował śmigłowiec ratowniczy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jeden z policjantów biorących udział w wypadku radiowozu w podwarszawskich Dawidach Bankowych, miał stanąć w piątek przed sądem. Prokurator nie odczytała jednak aktu oskarżenia, ponieważ potrzebna będzie zmiana sędziego. Wobec drugiego z policjantów postępowanie zostało wcześniej umorzone.

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stawił się w sądzie, ale aktu oskarżenia nie odczytano

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stawił się w sądzie, ale aktu oskarżenia nie odczytano

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Dwoje nastolatków odpowie za zniszczenie pszczelich uli znajdujących się na terenie Muzeum Pałacu Króla III w Wilanowie. Chcieli spróbować świeżego miodu i rozbili gaśnicami pięć uli. Mieszkało tu 20 pszczelich rodzin.

Policja już wie, kto zniszczył muzealne ule. To dwoje nastolatków

Policja już wie, kto zniszczył muzealne ule. To dwoje nastolatków

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W chwili wybuchu granatnika w gabinecie ówczesnego komendanta policji generała Jarosława Szymczyka nie było innych osób. To nowe ustalenia śledczych po incydencie z grudnia 2022 roku. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Nowe fakty w sprawie wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji

Nowe fakty w sprawie wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji

Źródło:
RMF RM, tvnwarszawa.pl

Kierująca peugeotem uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania. Do zdarzenia doszło na ulicy Broniewskiego. Policja poinformowała o jednej poszkodowanej osobie.

Uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania

Uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek przed południem na Pradze Południe doszło do potrącenia kobiety jadącej na hulajnodze. Poszkodowana została przewieziona do szpitala.

Jechała na hulajnodze, została potrącona

Jechała na hulajnodze, została potrącona

Źródło:
tvnwrszawa.pl

Cztery samochody osobowe zderzyły się na trasie S8 przed węzłem Konotopa. Policja przekazała, że nikomu nic się nie stało. Są jednak utrudnienia w kierunku Poznania.

Zderzenie czterech aut na S8

Zderzenie czterech aut na S8

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy informację o pożarze domu w zabudowie szeregowej na Mokotowie. Strażacy podali, że jedna osoba ewakuowała się przed ich przyjazdem.

Pożar szeregowca na Mokotowie

Pożar szeregowca na Mokotowie

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Dzielnicowy brał udział w lekcji w szkole podstawowej w Lutocinie pod Żurominem na Mazowszu. W pewnym momencie nauczycielka zaczęła dziwnie się zachowywać. Kobieta straciła zdolność mowy, a następnie zemdlała. Policjant początkowo przypuszczał, że dostała udaru. Symptomy i urządzenie do monitorowania parametrów wskazywały jednak na cukrzycę. Życie kobiety było zagrożone.

Policjant prowadził lekcję, nauczycielka nagle zemdlała

Policjant prowadził lekcję, nauczycielka nagle zemdlała

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W jednym z dużych sklepów w Piasecznie mężczyzna wziął z półki różne rodzaje cukierków. Przy kasie samoobsługowej słodkości zważył jako... marchewkę. I choć kwota, na którą 32-latek oszukał sklep, jest niewielka, kara za przestępstwo może być znacznie dotkliwsza. Mężczyźnie grozi nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Cukierki zważył jako marchewkę. Grozi mu nawet osiem lat więzienia

Cukierki zważył jako marchewkę. Grozi mu nawet osiem lat więzienia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zabezpieczono monitoring, przesłuchano pierwszych świadków. Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie zatrucia w jednej z podwarszawskich szkół. Ucierpiało tam 41 osób.

Zatrucie w podwarszawskiej szkole, kilkadziesiąt osób ucierpiało. Prokuratura o pierwszych ustaleniach śledztwa

Zatrucie w podwarszawskiej szkole, kilkadziesiąt osób ucierpiało. Prokuratura o pierwszych ustaleniach śledztwa

Źródło:
tvnwarszawa.pl