Uchodźcy w Warszawie: sześcioro opiekunów, setka podopiecznych

Codzienność w ośrodku dla cudzoziemców na Targówku
Codzienność w ośrodku dla cudzoziemców na Targówku
Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl
Codzienność w ośrodku dla cudzoziemców na TargówkuMateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl

Napady histerii, problemy z higieną, motywacją do pracy i odnalezienia się w polskiej rzeczywistości. Sześciu pracowników na niemal 100 podopiecznych. Marazm i apatia przeplatające się z bombardującymi psychikę wspomnieniami, tęsknotą za domem i chęcią powrotu do kraju. To codzienność ośrodka dla samotnych kobiet uchodźczyń z dziećmi na Targówku.

 

Napady histerii, problemy z higieną, brakiem motywacji do pracy i odnalezieniem się w polskiej rzeczywistości. Sześciu pracowników na niemal 100 podopiecznych. Marazm i apatia przeplatają się z traumatycznymi  wspomnieniami, tęsknotą za domem i chęcią powrotu do kraju. To ponura codzienność ośrodka dla samotnych kobiet uchodźczyń z dziećmi na Targówku.

Ulica Księżnej Anny na Targówku. Zaniedbany, piętrowy pawilon, wokół którego kręcą się dzieciaki w różnym wieku, to jedyny w Warszawie ośrodek dla uchodźców. Wyjątkowy, bo schronienie przed wojną i represjami znajdują tu samotne kobiety i matki z dziećmi. To połączenie domu samotnej matki, domu dziecka i taniego hostelu. Cudzoziemki mają dach nad głową, umeblowane pokoje, jedzenie i opiekę medyczną. Do ich zapewnienia zobowiązuje Polskę Konwencja Genewska.

Kobiety otrzymują też od państwa wsparcie finansowe. Pieniądze na zakup środków higienicznych - 20 złotych i „kieszonkowe” - 50 złotych. W sumie 70 złotych miesięcznie na odnalezienie się w nowej rzeczywistości.

Placówka jest otwarta, co oznacza, że kobiety w niej przebywające w każdej chwili mogą z niej wyjść na miasto, do ludzi, do pracy. Problem w tym, że większość z nich ... nie chce, bo cudzoziemki raczej niechętnie korzystają z możliwości, jakie oferuje im pobyt w ośrodku.

Trudna codzienność

W ośrodku pracuje 6 osób. Mają ponad setkę podopiecznych w różnym wieku i bardzo różnym stanie psychicznym. - Są kobiety z Czeczenii, Gruzji, Afryki, Ukrainy. Po przekroczeniu granicy proszą o status uchodźcy. Państwo musi taki wniosek przyjąć i rozpatrzyć. Trwa to długie miesiące, które uchodźcy spędzają w ośrodkach takich jak nasz - mówi jedna z pracowników ośrodka. Z uwagi na bezpieczeństwo swoje i podopiecznych, pragnie pozostać anonimowa.

Mieszkające w ośrodku kobiety i ich dzieci łączy tylko to, że w pewnym momencie trafiły do Polski. Dzieli - często wszystko inne: pochodzenie, religia i przeszłość. Są tu osoby, które straciły bliskich na wojnie i takie, które uciekły przed represjami politycznymi czy religijnymi.

Teoretycznie mają uczyć się tu życia w polskich warunkach. Pomagają w tym pracownicy i organizacje pozarządowe. Nad ich bezpieczeństwem przez całą dobę czuwają ochroniarze i monitoring.

- Raczej nie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji ani ze strony mieszkanek, ani mieszkańców Targówka. Zdarzają się u nich, owszem, napady histerii, trudne sytuacje na tle nerwowym. To zrozumiałe, biorąc pod uwagę przeżycia tych kobiet, ale mamy opiekę medyczną, radzimy sobie - zapewnia nasza rozmówczyni.

Migranci i uchodźcy w Polsce Fundacja Refugee.pl

Dzieci dają radę

Zgodnie z prawem dzieci są objęte obowiązkiem szkolnym. Chodzą do przedszkoli, podstawówek, gimnazjów, liceów. Naukę podejmują od razu po załatwieniu formalności. Jak przekonują pracownicy ośrodka, z nimi nie ma problemów. Są chętne do nauki języka polskiego, kultury i obyczajów, a ich integracja przebiega w sposób naturalny. W trakcie roku szkolnego większość dnia spędzają w szkołach, wśród polskich rówieśników i nauczycieli.

- Łatwiej niż dorośli się adaptują i odnajdują w nowej rzeczywistości. Pomagamy im w odrabianiu lekcji, przychodzą na lekcje polskiego - opisuje pracownica ośrodka. Mamom jest znacznie trudniej. Głównie dlatego, że w odległej, przemysłowej części obcego miasta w obcym kraju bardzo trudno jest uczyć się życia w nowych warunkach. Głównie opiekują się więc najmłodszymi dziećmi, gotują, sprzątają, piorą... Choć ośrodek jest otwarty, tylko nieliczne decydują się podjąć pracę i próbę integracji. Najłatwiej jest Ukrainkom, które zwykle są też najbardziej chętne do nauki i rozwijania się. - Są lekcje polskiego, warsztaty dokształcające, np. z przedsiębiorczości, aktywności na rynku pracy - wylicza nasza rozmówczyni. Były też zajęcia z wychowywania dzieci i utrzymywania higieny, co niestety bywa problemem wśród podopiecznych.

Asia przyjechała do Polski z Czeczeni:

Asia przyjechała do Polski z Czeczenii
Asia przyjechała do Polski z CzeczeniiMateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl

Depresja, marazm, lęk

Jak podkreśla jednak psycholog, uchodźczynie wpadają często w marazm, bo nie mają żadnych konkretnych zajęć i obowiązków.

- Nie ma znaczenia, czy wstaną o godzinie 8, 10 czy 12, nie mają więc mobilizacji do działania. Najtrudniejsze jest to dla kobiet, które były przyzwyczajone do aktywności, pracy zawodowej, życia rodzinnego i towarzyskiego i nagle znalazły się w obcym kraju - ocenia Alexandra Kamińska, psycholog od 9 lat pracująca z uchodźcami.

Jest szefową Zespołu ds. Diagnozowania Uchodźców Sekcji Naukowej Diagnozy Psychologicznej PTP, w ramach którego zostały wypracowane standardy postępowania diagnostycznego wobec osób ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce.

Jej zdaniem, to nieznajomość obyczajów, kraju, języka, brak pieniędzy sprawia, że kobiety  najczęściej wybierają siedzenie w ośrodku.

- Niewiele osób ma w sobie na tyle determinacji, by szukać rozwiązań, by np. zwiedzać na piechotę, czy samemu wymyślać sobie zajęcia. Zasoby takich osób do radzenia sobie z trudnymi sytuacjami są mocno nadwątlone, bo niejednokrotnie cierpią na zaburzenia adaptacyjne, depresję, zaburzenia stresu pourazowego czy zaburzenia lękowe, które bardzo utrudniają funkcjonowanie - tłumaczy Kamińska.

Jak podkreśla, trudno jest wspierać proces leczenia, kiedy brakuje rzeczy podstawowej - pewności co do tego, co będzie za chwilę.

W ośrodku jest miejsce dla 130 osób Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl

Nie tylko mieszkanie

Pomoc uchodźcom udzielana jest także po osiągnięciu pełnoletności przez dzieci. - Dziewczynki po 18 urodzinach mogą zostać w ośrodku jako samotne kobiety. Chłopcy mogą sami lub z mamą przenieść się do ośrodka koedukacyjnego lub ubiegać się o świadczenia mieszkaniowe na zakwaterowanie poza ośrodkiem - tłumaczy pracownica ośrodka.

Zasiłki wypłaca Urząd Do Spraw Cudzoziemców. Kwoty są określone rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych. Osoba samotna otrzymuje 25 złotych dziennie razy ilość dni w miesiącu, dwie osoby - po 20 złotych, trzy osoby po 15 złotych. W ramach polityki imigracyjnej UDSC i Polskie Forum Imigracyjne prowadzi też inne działania w zakresie pomocy uchodźcom.

Kontynent grodzony drutem kolczastym. Europa nie widzi nadciągającej katastrofy

Wolą wrócić do piekła

Pracownicy ośrodka nie kryją, że jest im ciężko. Bardzo mocno odczuwają braki kadrowe. Do dyspozycji podopiecznych jest psycholog, lekarze i pielęgniarki, ale brakuje pracowników socjalnych z prawdziwego zdarzenia.

- UDSC na stałe zatrudnia dwie osoby, jako pracowników administracyjnych. Jedną zatrudnia administrator, do biura. Do tego dwie panie sprzątające i dwóch pracowników technicznych. W sumie sześć osób na prawie 100 podopiecznych - wylicza nasza rozmówczyni.

Jej zdaniem,  to stanowczo za mało. - Nadzoruję realizację pomocy socjalnej. Sprawdzam, czy cudzoziemki mają dobre warunki, zakwaterowanie, wyżywienie, czy administrator spełnia warunki umowy w tym zakresie. Chciałybyśmy tym kobietom poświęcić więcej czasu, bo na pewno tego potrzebują, ale go nie mamy - rozkłada ręce. I dodaje, że pracownikom administracyjnym brak też umiejętności i kompetencji, by udzielać porad prawnych czy psychologicznych ofiarom wojny, nie znającym języka, pochodzącym z innej kultury.

- Jest między nami ogromna przepaść. Tych kobiet nikt nie przygotowuje do wejścia w polską rzeczywistość. Wpadają w marazm, żyją traumatycznymi wspomnieniami z miejsc, z których uciekły i mimo, że było im tam źle, niejednokrotnie decydują się tam wrócić, bo to jest coś, co znają...

" Tu jest spokojnie, są dobrzy ludzie". Zobacz materiał TVN24 Biznes i Świat:

Materiał TVN24 Biznes i Świat
Materiał TVN24 Biznes i ŚwiatTVN 24

Katarzyna Śmierciak k.smierciak@tvn.pl

Pozostałe wiadomości

- Zabytkowe ogrody Muzeum Łazienki Królewskie są dziś zamknięte z uwagi na konieczność kontroli i usunięcia skutków nocnej bardzo intensywnej nawałnicy - przekazała w sobotę Anita Kacprzyk, przedstawicielka muzeum.

Łazienki Królewskie zamknięte. Przez nawałnicę

Łazienki Królewskie zamknięte. Przez nawałnicę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Groźnie wyglądająca kolizja na płockim lotnisku. Podczas lądowania jedna z maszyn wywróciła się, na jej pokładzie były dwie osoby.

Samolot uderzył w płytę lotniska. Na pokładzie były dwie osoby

Samolot uderzył w płytę lotniska. Na pokładzie były dwie osoby

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Burzowa noc w Warszawie. Straż pożarna odnotowała ponad 170 interwencji w związku z pogodą - przekazał oficer prasowy miejskiej straży pożarnej. Jak mówił, na ulicy Popiełuszki na jadący samochód spadło drzewo. Strażacy wyciągnęli cztery osoby. - Dla nas ta noc jeszcze się nie skończyła - zaznaczył. Zdjęcia i nagrania otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Tak wygląda Warszawa po burzach

Tak wygląda Warszawa po burzach

Źródło:
TVN24

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Neolityczna siekierka znaleziona przypadkowo podczas prac ogrodowych w Józefowie trafiła do Muzeum Historycznego w Legionowie. Będzie można ją zobaczyć na wystawie od września.

Siekierka sprzed ponad czterech tysięcy lat trafiła do muzeum 

Siekierka sprzed ponad czterech tysięcy lat trafiła do muzeum 

Źródło:
PAP

Pianista Piotr Sałajczyk, ceniony wykonawca muzyki polskiej, zagra w sobotę przy pomniku Paderewskiego w Parku Ujazdowskim. Plenerowy koncert odbędzie się w ramach II Festiwalu Paderewski na Ujazdowie.

"Muzyka klasyczna w plenerze to wyjątkowe doświadczenie". Kompozycje Paderewskiego w parku

"Muzyka klasyczna w plenerze to wyjątkowe doświadczenie". Kompozycje Paderewskiego w parku

Źródło:
PAP

Policjanci zatrzymali 29-latka podejrzanego o posiadanie i wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. W mieszkaniu mężczyzny kryminalni znaleźli różnego rodzaju narkotyki, w tym: grzyby halucynogenne, 4,3 kg marihuany, kokainę, tabletki MDMA, LSD oraz buteleczki z żywicą konopi.

Grzybnie na półkach w salonie, lodówka wypełniona marihuaną

Grzybnie na półkach w salonie, lodówka wypełniona marihuaną

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jedna osoba zginęła w wyniku tragicznego wypadku pod Płockiem. Kierowca auta osobowego stracił tam panowanie nad autem, zjechał z jezdni i uderzył w drzewo.

Zjechał z jezdni i uderzył w drzewo. Jedna osoba zginęła

Zjechał z jezdni i uderzył w drzewo. Jedna osoba zginęła

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do poważnego wypadku doszło w Kozienicach. Kierujący audi 18-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wskutek czego, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w ogrodzenie parku w Kozienicach - ustalili policjanci. 17-letnia pasażerka trafiła do szpitala.

Prawo jazdy miał od 10 dni, 17-letnia pasażerka w szpitalu

Prawo jazdy miał od 10 dni, 17-letnia pasażerka w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażacy wydostali cztery osoby z auta, na które podczas burzy przewróciło się drzewo. Nagranie z interwencji zamieścili w sieci.

Na jadący samochód spadło drzewo. W środku cztery osoby

Na jadący samochód spadło drzewo. W środku cztery osoby

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Otwocku odkopano fragmenty kolumn i szczątki murów. Widać na nich resztki malowań w pstrokatych kolorach. Znalezione elementy pochodzą z synagogi Goldbergów. Świątynia mieściła 650 wiernych. Przed wojną odbywały się w niej różne uroczystości, nie tylko religijne. W 1940 roku została zburzona.

Kolumny i szczątki murów synagogi odkopano w Otwocku

Kolumny i szczątki murów synagogi odkopano w Otwocku

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Blacha już zdemontowana, ostały się jeszcze metalowy stelaż i solidna podłoga. Ale dni pawilonu z placu Defilad, który przed laty pełnił funkcję punktu informacyjnego rozbudowy metra, są policzone. - Nie znaleźliśmy instytucji, która mogłaby go wykorzystać do realizacji swoich działań - przyznaje ostatni gospodarz obiektu.

Rozbiórka w centrum Warszawy. Nie znaleźli pomysłu na pawilon

Rozbiórka w centrum Warszawy. Nie znaleźli pomysłu na pawilon

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tylko jednej doby karetki stołecznego pogotowia wyjeżdżały 685 razy, a co siódme zgłoszenie dotyczyło skutków wysokich temperatur. Aż 52 wyjazdy dotyczyły omdleń - podała w mediach społecznościowych Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego "Meditrans" w Warszawie.

Omdlenia, duszności i złe samopoczucie. Co siódmy wyjazd pogotowia związany z upałami

Omdlenia, duszności i złe samopoczucie. Co siódmy wyjazd pogotowia związany z upałami

Źródło:
PAP

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek odniósł się w piątek do blokad ulic organizowanych w ostatnim czasie w Warszawie przez aktywistki i aktywistów z Ostatniego Pokolenia. - Nie ma tutaj przestrzeni dla wymierzania we własnym zakresie sprawiedliwości - skomentował próby usuwania protestujących przez kierowców na własną rękę.

Wiceszef MSWiA komentuje próby usuwania protestujących przez kierowców

Wiceszef MSWiA komentuje próby usuwania protestujących przez kierowców

Źródło:
PAP

Pilnej naprawy wymaga przejazd przez tory kolejowe na ulicy Marsa w Rembertowie. Na czas weekendowych prac zostanie zamknięty. Kierowcy pojadą objazdem, autobusy linii 115 zmienią trasę.

Tory wymagają pilnej naprawy, utrudnienia na Marsa

Tory wymagają pilnej naprawy, utrudnienia na Marsa

Źródło:
PAP

Z powodu śmiertelnego wypadku na stacji Wilanowska występowały utrudnienia w kursowaniu pociągów linii M1.

Wypadek na stacji Wilanowska. Były utrudnienia w kursowaniu pociągów metra

Wypadek na stacji Wilanowska. Były utrudnienia w kursowaniu pociągów metra

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Z powodu zalegającego na sieci trakcyjnej drzewa w alei Waszyngtona w kierunku Centrum występowały utrudnienia w kursowaniu tramwajów linii 9 i 24 - poinformował w piątek Zarząd Transportu Miejskiego.

Powalone drzewo blokowało torowisko. Tramwaje jeździły na objazdach

Powalone drzewo blokowało torowisko. Tramwaje jeździły na objazdach

Źródło:
PAP

Kierowca samochodu osobowego wjechał w słup w alei "Solidarności". Jedna osoba zginęła. Do szpitala trafiły cztery kolejne. Policjanci zatrzymali kierowcę auta.

Uderzył autem w słup. Jedna osoba nie żyje, cztery w szpitalu

Uderzył autem w słup. Jedna osoba nie żyje, cztery w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prawie dwa promile alkoholu w organizmie miał 46-letni kierujący hulajnogą, który uderzył w Ciechanowie w busa. - Na szczęście mężczyzna nie odniósł poważniejszych obrażeń. Poniósł jednak poważne konsekwencje finansowe - podała tamtejsza policja.

Pijany wjechał hulajnogą w busa. "Poniósł poważne konsekwencje finansowe"

Pijany wjechał hulajnogą w busa. "Poniósł poważne konsekwencje finansowe"

Źródło:
PAP

Na jednej z pruszkowskich ulic agresywny i nietrzeźwy mężczyzna uszkadzał auta zaparkowane wzdłuż ulicy. Po sygnale od mieszkańców policjanci zatrzymali 37-latka, który usłyszał już zarzuty uszkodzenia mienia na łączną kwotę ponad 13 tysięcy złotych - podała policja.

Obudził ich hałas wyrywania lusterek z aut. Policja zatrzymała pijanego agresora

Obudził ich hałas wyrywania lusterek z aut. Policja zatrzymała pijanego agresora

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Ratusz ogłosił, że prace przedprojektowe dla IV linii warszawskiego metra wykona firma Metroprojekt. Zwycięzca przetargu przygotuje koncepcję przebiegu linii M4 i dokumentację niezbędną do realizacji kolejnych etapów planowanej inwestycji. Wyniki tych prac będą znane w... 2027 roku.

Wybrali firmę do prac przedprojektowych dla czwartej linii metra. Ich wyniki poznamy za trzy lata

Wybrali firmę do prac przedprojektowych dla czwartej linii metra. Ich wyniki poznamy za trzy lata

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Tenis, pływanie po Wiśle z olimpijką Agnieszką Kobus-Zawojską i inne atrakcje od rana do wieczora. W sobotę Dzielnica Wisła zapowiada huczne otwarcie Przystani Warszawa. Przestrzeń zacznie tętnić życiem po kilku zmarnowanych sezonach. Najpierw klimatyczne domki wymagały poprawek, później był problem ze znalezieniem dzierżawcy.

Nie tylko dla miłośników sportów wodnych. W sobotę otwarcie Przystani Warszawa

Nie tylko dla miłośników sportów wodnych. W sobotę otwarcie Przystani Warszawa

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nawałnica przeszła w czwartek wieczorem przez Warszawę. Nagle zrobiło się ciemno, zaczęło bardzo silnie wiać i intensywnie padać. Doszło do podtopień na ulicach, a wiatr połamał drzewa. Zamknięto Łazienki Królewskie.

Oberwanie chmury nad Warszawą. Ściana deszczu

Oberwanie chmury nad Warszawą. Ściana deszczu

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt 24

Dzieła dwóch uznanych polskich twórców: Wilhelma Sasnala i Mikołaja Grynberga pojawiły się w Muzeum POLIN. Nową aranżację według projektu studia architektonicznego WWAA będzie można oglądać w Galerii "Powojnie". Do wystawy głównej został włączony dokument Grynberga "Kim jesteśmy" wraz z obrazem Wilhelma Sasnala.

"Tysiąca lat historii polskich Żydów i Żydówek nie zakończyła Zagłada"

"Tysiąca lat historii polskich Żydów i Żydówek nie zakończyła Zagłada"

Źródło:
PAP

Stołeczni strażacy pomogli w czwartek małemu psu, który utknął na parapecie na szóstym piętrze. Czworonóg nie potrafił samodzielnie wrócić. Strażacy musieli użyć długiej drabiny.

Wszedł na parapet, nie potrafił zejść. Wystraszony pies czekał na ratunek

Wszedł na parapet, nie potrafił zejść. Wystraszony pies czekał na ratunek

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Rozpoczyna się budowa wiaduktu na ulicy Chełmżyńskiej. Prace przy konstrukcji wymagają wprowadzenia zmian w organizacji ruchu na ulicach. Będą utrudnienia na Chełmżyńskiej, Strażackiej i Chłopickiego.

Rozpoczyna się budowa wyczekiwanego wiaduktu. Będą zwężenia

Rozpoczyna się budowa wyczekiwanego wiaduktu. Będą zwężenia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Od rana aktywistki i aktywiści Ostatniego Pokolenia protestują na drogach. Zaczęli w okolicy na Wale Miedzeszyńskim przed mostem Siekierkowskim. Potem przenieśli się nieco dalej. Kierowcy próbowali sami usuwać protestujących z jezdni, co stanowczo krytykuje policja.

Kierowcy próbowali usuwać aktywistów z ulicy. Jest stanowczy komentarz policji

Kierowcy próbowali usuwać aktywistów z ulicy. Jest stanowczy komentarz policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Mniej jeżdżę samochodem. Prędkości od wypadku nie przekroczyłem, w mieście uważam bardzo. Kiedy kieruję, cały czas jestem w napięciu i stresie, bo wiem, co się wydarzyło. Niekiedy nawet nieznaczne przekroczenie prędkości może doprowadzić do tragedii, niekoniecznie z mojej winy. Prędkość nie pomaga - mówił w środę przed sądem Patryk D., oskarżony w sprawie tragicznego wypadku na Marszałkowskiej.

Pędził porsche Marszałkowską, zabił pieszego. Postawił mu nagrobek, czeka na wyrok 

Pędził porsche Marszałkowską, zabił pieszego. Postawił mu nagrobek, czeka na wyrok 

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Mężczyzna poprosił kobietę o pomoc, ta wyniosła mu jedzenie. "Po chwili wtargnął na jej posesję, powybijał szyby i wszedł do domu, grożąc kobiecie nożem" - podaje policja. Został zatrzymany.

We własnym domu przeżyli chwile grozy

We własnym domu przeżyli chwile grozy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W środę wczesnym wieczorem w bloku na Odolanach wybuchł pożar. W jego wyniku poszkodowany został właściciel mieszkania oraz strażak biorący udział w akcji gaśniczej.

Pożar mieszkania na trzecim piętrze, poszkodowani właściciel i strażak

Pożar mieszkania na trzecim piętrze, poszkodowani właściciel i strażak

Źródło:
tvnwarszawa.pl

28-latek zmarł w trakcie bójki podczas spotkania towarzyskiego przy grillu w miejscowości Augustowo (powiat mławski). Sąd tymczasowo aresztował trzech podejrzanych w sprawie. To znajomi zmarłego w wieku 28, 30 i 31 lat.

Spotkali się przy grillu. 28-latek nie żyje, jego koledzy trafili do aresztu

Spotkali się przy grillu. 28-latek nie żyje, jego koledzy trafili do aresztu

Źródło:
PAP