Nieudana dekomunizacja. Nie będzie ulicy Lecha Kaczyńskiego

TVN Warszawa

Fragment uzasadnienia wyrokuTVN24
wideo 2/3

Jednak aleja Armii Ludowej, a nie ulica Lecha Kaczyńskiego. Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał uchylenie tego i ponad 40 innych zarządzeń wojewody o zmianach nazw ulic w Warszawie. Sąd wytknął, że decyzje podjęto z naruszeniem przepisów i nie były one dostatecznie uzasadnione.

W piątek NSA rozpoznawał skargi kasacyjne wojewody mazowieckiego od orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uchylających zarządzenia o zmianach nazw 44 ulic na podstawie ustawy dekomunizacyjnej. Po rozpoznaniu tych spraw NSA, od godz. 14, przez blisko godzinę, w dwóch salach jednocześnie ogłaszał sentencje wyroków, w których oddalał kolejne skargi kasacyjne wojewody.

Oprócz zmiany al. Armii Ludowej na al. Lecha Kaczyńskiego prawomocne stały się m.in. uchylenia zmian nazw: ze Stanisława Wrońskiego na Anny Walentynowicz, Małego Franka na Danuty Siedzikówny "Inki", Zygmunta Modzelewskiego na Jacka Kaczmarskiego, 17 Stycznia na Komitetu Obrony Robotników, Teodora Duracza na Zbigniewa Romaszewskiego, Stanisława Kulczyńskiego na Rodziny Ulmów, Leona Kruczkowskiego na Zbigniewa Herberta, Antoniego Kacpury na Stefana Melaka oraz Hanki Sawickiej na Zofii Kossak-Szczuckiej. Pełna lista na dole tekstu.

"Trafnie uznane za wadliwe"

Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację swojemu wojewódzkiemu odpowiednikowi, który wytknął, że wojewoda nie uzasadnił odpowiednio swych zarządzeń: nie dokonał stosownej wykładni aktu prawnego i analizy, tylko ograniczył się do krótkich notek biograficznych. Zastrzeżenie budziło też zbiorcze i lakoniczne potraktowanie kilkudziesięciu patronów w opinii IPN, która przedstawił wojewoda.

- Sporządzenie tej opinii IPN w ten sposób było w tej sprawie niewłaściwe i w dużym stopniu przyczyniło się do tego, że zarządzenia wojewody zostały trafnie uznane przez sąd pierwszej instancji za wadliwe - powiedział w uzasadnieniu piątkowych orzeczeń sędzia Zdzisław Kostka.

Jak dodał, NSA wprawdzie nie wyklucza, iż mogą być takie nazwy ulic, które "w sposób oczywisty symbolizują lub propagują komunizm". - Ale gdyby taka sytuacja zachodziła, to także zarówno w opinii, jak i zarządzeniu, należałoby to przynajmniej stwierdzić, wykazać - podkreślił. Tymczasem - jak wskazał sędzia - opinia w tej sprawie to "było zestawienie zbiorcze 47 nazw i lakoniczne stwierdzenie, że podpadają pod ustawę".

- W rozpoznawanych sprawach były takie przypadki, np. Armii Ludowej, gdzie można byłoby dokonać oceny, że te nazwy w sposób oczywisty symbolizują komunizm. Ale ta opinia IPN została sporządzona w sposób taki, w jaki została sporządzona - zaznaczył sędzia.

- Sąd stwierdził, że nie można bazować tylko na opinii IPN, bo część patronów ulic zmarła przed okresem 1944 - 1989, a więc w tym okresie, kiedy - jak się przyjmuje - panował w Polsce komunizm. Zatem patroni, którzy zmarli wcześniej nie mogli "szerzyć komunizmu" - dodała reporterka TVN24 Agnieszka Veljković.

Tołwińskiego spadła z listy

Wśród 45 nazw, którymi zajmował się w piątek sąd, była także mała żoliborska ulica Tołwińskiego - prezydenta Warszawy w latach 1945-50. Jak się okazało, zdekomunizowany z powodu członkostwa w PZPR działacz był też Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata. Jednak, jak podało Stowarzyszenie Żoliborzan, sąd nie mógł podjąć decyzji w tej sprawie.

O sprawie informowało także Miasto Jest Nasze: "Niestety nie dowiemy się dzisiaj jaka jest decyzja sądu w sprawie ulicy Tołwińskiego. Sąd zapomniał bowiem poinformować o rozprawie stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, które jest stroną w postępowaniu. Siedziba MJN jest po drugiej stronie ulicy - jakieś 10 metrów od drzwi Sądu, można też było użyć maila".

Jak przekazała reporterka TVN24, sprawa ulicy Tołwińskiego zostanie rozpatrzona za kilka dni.

Ile to kosztowało?

Uchylenia nazw są prawomocne. - Nie ma możliwości zaskarżenia postanowień NSA, przynajmniej jeśli chodzi o polski system sadowniczy. Tutaj jest klauzula natychmiastowej wykonalności, decyzja wchodzi w życie z dniem ogłoszenia decyzji - przekazała Agnieszka Veljković.

Zatem kiedy stare tablice wrócą na ulice? - Musimy poczekać aż nazwy zostaną nałożone na mapy przez Biuro Geodezji i Katastru, wówczas rozpoczniemy ponowne montowanie tablic. Powinniśmy zakończyć prace do końca stycznia - mówi nam rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Karolina Gałecka.

Dopytujemy, czy stare tablice czekają w magazynie, czy zostały już zutylizowane? - Zachowaliśmy te, które były w dobrym stanie, one wrócą na swoje miejsce - uspokaja nasz rozmówczyni.

Za wymianę tablic po decyzjach nadzorczych wojewody mazowieckiego dotyczących 49 ulic miasto zapłaciło 450 tysięcy złotych. Czy ratusz kolejny raz poniesie koszty związane z montażem tablic? - Jest to kwestia do rozważenia. Jesteśmy świeżo po wygłoszeniu wyroku, decyzję, czy powinniśmy egzekwować od wojewody zwrot kosztów, podejmiemy w porozumieniu z urzędem miasta - odpowiada Karolina Gałecka.

Ustawa dekomunizacyjna

Zgodnie z tak zwaną ustawą dekomunizacyjną, samorządy miały czas do 2 września 2017 r. na zmianę nazw propagujących komunizm. Pod koniec sierpnia zeszłego roku Rada Warszawy - z inicjatywy PO - zdecydowała, że nowych patronów będzie miało sześć ulic.

W listopadzie 2017 roku wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, wydając zarządzenia zastępcze, zdecydował o zmianie nazw 47 ulic, w tym al. Armii Ludowej na ulicę Lecha Kaczyńskiego. W grudniu podjął trzy kolejne decyzje.

Miasto odwołało się do WSA. Do sądu trafiło 50 skarg, czyli na wszystkie zarządzenia zastępcze dotyczące Warszawy, także trzy podjęte w grudniu 2017 r.

Ostatecznie WSA uwzględnił 48 skarg miasta dotyczących zarządzeń wojewody ws. zmian nazw stołecznych ulic. Tylko dwie skargi miasta - dotyczące ulic Matysiakówny na Żoliborzu i Szymańskiego w Rembertowie -WSA oddalił.

Sprawy trafiły do NSA

Skargi kasacyjne odnoszące się do rozstrzygnięć - w tym w sprawie ulicy Lecha Kaczyńskiego - trafiły ostatecznie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Jak poinformowało w piątek po ogłoszeniu wyroków NSA biuro prasowe wojewody mazowieckiego, Zdzisław Sipiera odniesie się do sprawy w poniedziałek o godz. 10.

W piątek NSA cofnął zmiany nazw poniższych ulic:

1. ul. Michała Sobczaka na płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego 2. ul. ppłk. Wacława Witolda Szadkowskiego na mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory" 3. ul. Henryka Jędrzejowskiego na rtm. Zbigniewa Dunin-Wasowicza 4. ul. Natalii Gąsiorowskiej na Władysława Poboga–Malinowskiego 5. ul. Teodora Duracza na Zbigniewa Romaszewskiego 6. ul. Antoniego Parola na Józefa Sawy Calińskiego 7. ul. Kazimierza Grodeckiego na mjr. Adolfa Pilcha "Doliny" 8. ul. Józefa Balcerzaka na Stanisława Kasznicy 9. ul. Oskara Langego na premiera Tomasza Arciszewskiego 10. ul. Wincentego Rzymowskiego na Przemysława Gintrowskiego 11. ul. Zygmunta Modzelewskiego na Jacka Kaczmarskiego 12. ul. Heleny Kozłowskiej na Grażyny Gęsickiej 13. ul. Piotra Gruszczyńskiego na Gustawa Szaramowicza 14. ul. Franciszka Józefa Bartoszka na Stanisława Pyjasa 15. ul. I Praskiego Pułku WP (Praga Południe) na Żołnierzy I Praskiego Pułku WP 16. ul. I Praskiego Pułku WP (Wesoła) na Władysława Raczkiewicza 17. ul. Sylwestra Bartosika na Grzegorza Przemyka 18. ul. Batalionu Platerówek na Platerówek 19. ul. Franciszka Ilskiego na mjr. Tadeusza Furgalskiego "Wyrwy" 20. ul. Antoniego Kacpury na Stefana Melaka 21. ul. Edwarda Fondamińskiego na Leona Rodala 22. ul. Józefa Lewartowskiego na Marka Edelmana 23. ul. Leona Kruczkowskiego na Zbigniewa Herberta 24. al. Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego 25. ul. Mieczysława Fersta na ks. Władysława Gurgacza 26. ul. Jadwigi i Witolda Kokoszków na Zbigniewa Stypułkowskiego 27. ul. Henryka Sternhela na mjr. Mariana Bernaciaka "Orlika" 28. ul. II Armii Wojska Polskiego na Żołnierzy II Armii Wojska Polskiego 29. ul. Związku Walki Młodych na Andrzeja Romockiego "Morro" 30. ul. Służby Polsce na Kazimierza Kardasia "Orkana" 31. ul. Jana Wasilkowskiego na Wojciecha Kilara 32. ul. Stanisława Kulczyńskiego na Rodziny Ulmów 33. ul. Heleny Wolff na Sergiusza Piaseckiego 34. ul. Romana Pazińskiego na mjr. Józefa Jagmina 35. ul. Bronisława Wesołowskiego na gen. Stanisława Bułak-Bałachowicza 36. ul. Wincentego Pstrowskiego na Bohaterów z kopalni "Wujek" 37. ul. Stanisława Wrońskiego na Anny Walentynowicz 38. ul. Hanki Sawickiej na Zofii Kossak-Szczuckiej 39. ul. Bolesława Gidzińskiego na Marka Nowakowskiego 40. ul. 17 Stycznia na Komitetu Obrony Robotników 41. ul. Jana Szałka na Olgi Johann 42. ul. Jana Szymczaka na Emanuela Szafarczyka 43. ul. Antoniego Dobiszewskiego na Adama Bienia 44. ul. Małego Franka (Zubrzyckiego) na Danuty Siedzikówny "Inki"

Tak wojewoda Zdzisław Sipiera uzasadniał swoje decyzje:

Wojewoda o powodach zmian TVN24
wideo 2/3

PAP/kz/b