Bez mostu Łazienkowskiego: korki większe, buspasy pomagają


Serwis targeo.pl porównał natężenie ruchu na Trasie Siekierkowskiej, Wisłostradzie i w Alejach Jerozolimskich przed i po zamknięciu mostu Łazienkowskiego. Wynika z niej, że wprowadzenie buspasów na moście Poniatowskiego i Wale Miedzeszyńskim pomogło kierowcom w innych miejscach.

Analiza objęła Trasę Siekierkowską od Wołoskiej do Rembertowa, Wisłostradę od Trasy Siekierkowskiej do mostu Grota-Roweckiego oraz Aleje Jerozolimski od Dworca Zachodniego do ronda Wiatraczna.

Trasa Siekierkowska

Według autorów raportu, przed zamknięciem mostu opóźnienia na całej Trasie Siekierkowskiej sięgały około 30 minut (w popołudniowym szczycie). Po zamknięciu wydłużyły się do 40 minut.

Najgorsza sytuacja przed zamknięciem mostu miała miejsce pomiędzy godziną 16 a 19, w kierunku Pragi, na dojeździe do trasy, między Puławską a Wilanowską. W tych godzinach kierowcy poruszali się maksymalnie 5 km na godzinę. Po zamknięciu mostu to miejsce nadal generuje największe problemy.

W porannym szczycie opóźnienia na trasie z Rembertowa sięgają do 30 minut, co jest niewielkim pogorszeniem w stosunku do sytuacji sprzed zamknięcia Łazienkowskiego.

Najgorsza sytuacja przed i po zamknięciu mostu była na zjeździe z mostu (odcinek Czerniakowska - Sobieskiego). Tam kierowcy w godzinach 7 - 9 poruszali się z maksymalną prędkością 12 km na godzinę.

Buspasy pomagały?

Według analizy, wprowadzenie buspasów w innych częściach miasta nie pogorszyło sytuacji na Trasie Siekierkowskiej, a nawet - w kierunku Rembertowa - nieznacznie ją poprawiło. Po likwidacji buspasa na moście Poniatowskiego, sytuacja na trasie Siekierkowskiej znacznie się pogorszyła. Opóźnienia w kierunku Rembertowa sięgają teraz nawet do 50 minut. W przeciwnym kierunku, w szycie porannym, dochodzi do "ekstremalnych korków", a opóźnienia dochodzą do godziny.

Najgorzej jest na odcinku od ul. Czerniakowskiej do Nowoursynowskiej. Prawie przez cały dzień, od 7 do 19 prędkość z jaką poruszają się kierowcy, to 9 km/h. Odstać swoje muszą także kierowcy w rejonie Ostrobramskiej. Prędkość z jaką się tam poruszają to maksymalnie 5 km/h.

Aleje Jerozolimskie

Zamknięcie mostu zdecydowanie pogorszyło sytuację w Al. Jerozolimskich i w al. Waszyngtona na odcinku od Dworca Zachodniego do ronda Wiatraczna. W popołudniowym szczycie opóźnienia wydłużyły się do bez mała godziny. Najwolniej kierowcy poruszali się na odcinku od Dworca Zachodniego do ronda de Gaulle'a - do 5 km/h.

Według analiz, w przeciwnym kierunku (od ronda Wiatraczna) sytuacja przez cały dzień wyraźnie pogorszyła się na całej trasie.

Powstanie buspasów spowodowało, że Aleje w stronę Pragi stanęły. Opóźnienia sięgały ponad 1,5 godziny. Na ruch w przeciwnym kierunku nie miały znacznego wpływu.

Po likwidacji buspasa sytuacja na jezdni w stronę Pragi zdecydowanie się polepszyła, natomiast w przeciwnym - pogorszyła. Korki tworzą się między innym w dojeździe do mostu od strony ronda Wiatraczna. Opóźnienia sięgają 40 minut.

Wisłostrada

Według raportu, przed zamknięciem mostu najtrudniejsza sytuacja dla kierowców miała miejsce między 8 a 9 na odcinku od mostu Łazienkowskiego do mostu Poniatowskiego (w kierunku północnym). Tam kierowcy poruszali się z prędkością maksymalną 9 km/h.

W tych samych godzinach, w przeciwnym kierunku, największe korki miały miejsce między mostem Gdańskim a mostem Śląsko-Dąbrowskim. Prędkość maksymalna wynosiła do 5 km/h.

Zamknięcie mostu znacznie pogorszyło sytuację na Wisłostradzie w godzinach popołudniowych. Opóźnienia na całej trasie sięgały do 20 minut. Najgorsza sytuacja miała miejsce na odcinku od Trasy Siekierkowskiej do mostu Poniatowskiego. Według raportu maksymalna prędkość z jaką poruszali się kierowcy wynosiła do 5 km/h.

W przeciwnym kierunku, w popołudniowym szycie, najwolniej kierowcy poruszali się od mostu Łazienkowskiego do Trasy Siekierkowskiej - prędkość do 5 km/h.

Po zamknięciu mostu opóźnienia na całej trasie, w tym kierunku, dochodziły do 30 minut.

Pojawienie się buspasów znacznie polepszyło sytuację na Wisłostradzie w kierunku mostu Grota. Kierowcy bezproblemowo włączali się do ruchu na most Poniatowskiego. W przeciwnym kierunku większych zmian nie zaobserwowano.

Po likwidacji buspasa, znacznie pogorszył się wjazd na most Poniatowskiego. Kierowcy tracą nawet do 30 minut, a ruch odbywa się do 5 km/h. W przeciwnym kierunku na razie nic się nie zmieniło, chociaż raport zastrzega, że sytuacja może się pogorszyć, gdy ruch między mostami się wyrówna.

Po zamknięciu mostu Łazienkowskiego kierowcy stoją w korkach:

Poranne korki na Wale Miedzeszyńskim
Poranne korki na Wale MiedzeszyńskimTVN24

su/r

Źródło zdjęcia głównego: targeo.pl

Pozostałe wiadomości

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w sobotę na moście Siekierkowskim w Warszawie. Autokar, w którym były głównie dzieci i kilka osób dorosłych, uderzył w busa. Niektóre z dzieci mają niegroźne obrażenia.

Autokar z dziećmi zderzył się z busem na moście w Warszawie

Autokar z dziećmi zderzył się z busem na moście w Warszawie

Źródło:
tvn24.pl

Samolot lecący do Grecji musiał wrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna. Lądowanie, jak zapewnia nas rzecznik LOT, odbyło się "w normalnym trybie".

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Lecieli do Grecji, byli już nad Rumunią, gdy samolot musiał zawrócić do Warszawy

Źródło:
Kontakt 24

- Równość małżeńska, godność osób transpłciowych, prawa dzieci wychowywanych w tęczowych rodzinach czy też skuteczne ściganie przestępstw z nienawiści to sprawy pilne, wymagające konkretów - podkreślają organizatorzy sobotniej Parady Równości. W sobotę swoje postulaty manifestowali na warszawskich ulicach. Ruszyli o godzinie 14.

Parada Równości na ulicach Warszawy. "Nie chcemy obietnic, chcemy konkretów"

Parada Równości na ulicach Warszawy. "Nie chcemy obietnic, chcemy konkretów"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia w jednej ze szkół w Przasnyszu. W kwietniu z budynku ewakuowano 340 osób, a 15 trafiło do szpitala z objawami zatrucia. Śledczy próbują ustalić, co było przyczyną.

Uczniowie wymiotowali i mieli zawroty głowy. Próbują ustalić, co było przyczyną zatrucia

Uczniowie wymiotowali i mieli zawroty głowy. Próbują ustalić, co było przyczyną zatrucia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażacy gasili pożar poddasza w domu rodzinnym pod Piasecznem. Jak dowiedział się nasz reporter, przyczyną było uderzenie pioruna. Nikt nie ucierpiał.

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Niebezpieczny manewr zauważył czytelnik Kontaktu 24. Zamontowana w jego aucie kamera nagrała, jak kierowca nagle zjeżdża ze skrajnie lewego pasa trzypasmowej jezdni, żeby zaparkować. - Mignął kierunkowskazem i bez oglądania się na cokolwiek i kogokolwiek, przejechał przez dwa pasy, żeby wjechać na miejsce parkingowe - opisuje autor nagrania.

Mignął kierunkowskazem i przejechał przez dwa pasy, by zaparkować

Mignął kierunkowskazem i przejechał przez dwa pasy, by zaparkować

Źródło:
Kontakt 24

Sezon wakacyjny dopiero się rozpoczyna, a niektórym już udało się zrujnować urlopowe plany "żartami". Tylko na mazowieckich lotniskach było kilku takich "dowcipnisiów". Przepraszali, ale było na to za późno. Za każdym razem kończyło się to tak samo: wstydem wobec innych pasażerów, wycofaniem z rejsu i mandatem "na pamiątkę".

"Żarty" na lotnisku i zrujnowane wakacyjne plany

"Żarty" na lotnisku i zrujnowane wakacyjne plany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

33-letni kierowca volkswagena po kontroli drogowej trafił do więzienia. Okazało się bowiem, że ma cztery czynne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a do tego jest poszukiwany listem gończym za niestosowanie się do wyroków sądu.

Zatrzymany do kontroli kierowca miał cztery zakazy prowadzenia i był poszukiwany za ich łamanie

Zatrzymany do kontroli kierowca miał cztery zakazy prowadzenia i był poszukiwany za ich łamanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Józefowie (powiat legionowski) działa od 27 lat. Teraz może przestać istnieć. Już siedem lat powiatowy lekarz weterynarii stwierdził bowiem, że placówka nie spełnia wymogów. Teraz władze gminy zaczęły to egzekwować. Dyrekcja placówki chce prosić wójta o możliwość działania jeszcze przez dwa lata.

Opiekują się bezdomnymi zwierzętami od 27 lat. To może być koniec ich działalności

Opiekują się bezdomnymi zwierzętami od 27 lat. To może być koniec ich działalności

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Kolonia Śliwice powstała w latach 30. XX wieku. Miała być zalążkiem dużej dzielnicy mieszkaniowej, sięgającej Pelcowizny i nasypu kolejowego na Golędzinowie. Powstałe budynki są modernistyczne, oszczędne w formie, tym większe zdziwienie wzbudziły odkryte wymalowania na jednej z klatek schodowych - opisuje stołeczny konserwator zabytków.

W tym miejscu domy były "skromne, bez drogich okładzin elewacji". Praga znów zaskoczyła

W tym miejscu domy były "skromne, bez drogich okładzin elewacji". Praga znów zaskoczyła

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sobotę oficjalnie ruszył sezon nad Wisłą. Ratownicy WOPR przyznają, że w sobotę nie mają dużo pracy przez pogodę, a straż miejska przypomina o zasadach bezpieczeństwa nad wodą.

"Sobotni poranek nie zachęca do wypoczynku"

"Sobotni poranek nie zachęca do wypoczynku"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o zaginięciu dwóch chłopców w wieku pięciu i siedmiu lat. Obaj mieli się bawić na placu zabaw na Pradze, ale zniknęli. Chłopców odnaleziono około 2,5 kilometra dalej. Pojechali do sklepu, bo zgłodnieli.

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Nie tylko bezpośredni sprawcy wykroczeń na drodze mogą zostać ukarani mandatem. Również właściciele pojazdów ponoszą odpowiedzialność, jeżeli nie wskażą danych osoby, której powierzyli pojazd" - przypominają radomscy policjanci i podają przykład 31-letniego mieszkaniec Radomia, który został ukarany mandatem karnym w wysokości ośmiu tysięcy złotych.

Nie powiedział, kto driftował jego autem wokół nowożeńców. Kosztowało go to osiem tysięcy złotych

Nie powiedział, kto driftował jego autem wokół nowożeńców. Kosztowało go to osiem tysięcy złotych

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wąż wpełzł do domu przy Wieśniaczej na Bemowie i dotarł do salonu. Przestraszeni mieszkańcy zawiadomili policję, która poprosiła o pomoc Ekopatrol straży miejskiej.

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

Źródło:
PAP

Archidiecezja warszawska ostrzegła przed nieprawdziwą reklamą z udziałem kardynała Kazimierza Nycza. "To deepfake. Metropolita warszawski nigdy nie wziąłby udziału w reklamie" - napisano w oświadczeniu opublikowanym w piątek.

Kardynał Kazimierz Nycz w reklamie? Archidiecezja ostrzega: to deepfake

Kardynał Kazimierz Nycz w reklamie? Archidiecezja ostrzega: to deepfake

Źródło:
PAP/tvnwarszawa.pl

Zostawił w mieszkaniu bez opieki, wody i żywności sześć kotów. Martwe zwierzęta znaleziono po dziewięciu miesiącach. Właściciel kotów został skazany na rok więzienia za znęcanie się nad nimi ze szczególnym okrucieństwem.

Zostawił sześć kotów w mieszkaniu. Na dziewięć miesięcy, bez jedzenia i wody. Żaden nie przeżył

Zostawił sześć kotów w mieszkaniu. Na dziewięć miesięcy, bez jedzenia i wody. Żaden nie przeżył

Źródło:
PAP

Ponad dwa tysiące roślin zamiast przestrzeni wypełnionej wyłącznie betonem - tak wygląda plac wejściowy w Parku Akcji "Burza", z którego mogą już korzystać mieszkańcy. Jak zapowiada ratusz, w pełnej krasie ujrzą go również uczestnicy sierpniowych obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Ponad dwa tysiące roślin zamiast betonu. Tak wygląda plac wejściowy do Parku Akcji "Burza"

Ponad dwa tysiące roślin zamiast betonu. Tak wygląda plac wejściowy do Parku Akcji "Burza"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać przebiegającego tuż przed samochodem łosia. Kierowcy udało się uchwycić zwierzę na drodze niedaleko Zwolenia.

Łoś przechodził tuż przed autem, nie spieszył się

Łoś przechodził tuż przed autem, nie spieszył się

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl