Pierwsza połowa marca przyniosła skąpe opady. - Deszcz bardzo by się przydał, a jest go za mało, zdecydowanie za mało. Są takie miejsca w Polsce, na przykład w centrum, na wschodzie i na południu, gdzie od początku marca nie spadła ani jedna kropla deszczu - powiedział na antenie TVN24 Tomasz Wasilewski, prezenter i synoptyk tvnmeteo.pl.
Susza w Polsce
Naukowcy z Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda należącego do NASA co tydzień publikują wskaźniki dotyczące suszy. Opierają się one na obserwacjach zasobów wodnych na lądzie, pochodzących z danych satelitarnych misji GRACE. Poniższa mapa prezentuje, jak wyglądają aktualne zasoby wody w Europie.
- Ta mapa wygląda dla nas bardzo źle. Ten intensywny czerwony kolor, a także pomarańczowy jest między innymi w Polsce, ale także w wielu krajach Europy Środkowej i Wschodniej. To jest właśnie ta obecnie najsuchsza pogoda - tłumaczył Wasilewski. Dodał, że mapa pokazuje stan na 9 marca i odzwierciedla stan wód gruntowych. Kolorem bordowym, czerwonym i pomarańczowym zaznaczone są miejsce, gdzie deficyt wody jest największy.
Gdzie najbardziej brakuje wody? - Oprócz północnej Polski, gdzie zachowana jest norma wieloletnia z lat 1948-2012, to wszędzie jest czerwono - mówił Wasilewski. - Ogromny deficyt wody jest także w Czechach, na Słowacji, częściowo w Niemczech, patrząc dalej na Bałkanach, a także w Ukrainie - dodał.
To permanentne zjawisko w Polsce
Wydawałoby się, że obfitująca w opady śniegu tegoroczna zima zapobiegnie suszy.
- Susza jest od wielu lat w Polsce tak naprawdę permanentna. Niestety, pierwsza połowa marca, która była ciepła, z temperaturą do 19 stopni, sprawiła, że parowanie było duże. To w połączeniu z brakiem nowych opadów spowodowało, że startujemy teraz, czy wiosna właściwie startuje, z bardzo niskiego poziomu wody w ziemi. To źle wróży temu, co będzie działo się w kolejnych tygodniach z roślinami, lasami, uprawami - mówił. - Wody po prostu brakuje - dodał.
Autorka/Autor: Anna Bruszewska
Źródło: TVN24, tvnmeteo.pl
Źródło zdjęcia głównego: NASA