Kobiety zdominowały Nagrodę Literacką Gdynia. Specjalne wydanie "Xięgarni"

Programy

tvn24Olga Drenda i Małgorzata Lebda w "Xięgarni"

Olga Drenda, Małgorzata Lebda, Zyta Rudzka i Bogusława Sochańska zostały laureatkami 14. edycji Nagrody Literackiej Gdynia. W "Xięgarni" TVN24 rozmowy z laureatkami tegorocznej edycji jednej z najważniejszych polskich wyróżnień literackich.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM W TVN24 GO>

Decyzją Kapituły Nagroda Literacka Gdynia 2019 trafiła w ręce czterech autorek wyłonionych spośród 20 nominowanych twórców (po pięć w każdej z kategorii). Eseistka Olga Drenda, poetka Małgorzata Lebda, prozaiczka Zyta Rudzka i tłumaczka Bogusława Sochańska zostały laureatkami 14. edycji Nagrody Literackiej Gdynia. Laureatki otrzymały pamiątkowe statuetki Kostki Literackie oraz nagrody finansowe w wysokości 50 tys. zł.

"Chciałam pokazać to, jak traktujemy zwierzęta"

W kategorii eseistyka otrzymała ją Olga Drenda za esej "Wyroby. Pomysłowość wokół nas", a Małgorzatę Lebdę uhonorowano za tom poetycki "Sny uckermärkerów".

Tytułowy "wyrób" - jak tłumaczyła Olga Drenda w "Xięgarni" - to "taki przedmiot, który powstaje według własnego pomysłu - bardzo często - albo jako kopia według wcześniej istniejącego wzoru, ale w taki sposób, w jaki jest komuś potrzebny albo jak się komuś podoba".

Natomiast Małgorzata Lebda wskazywała, że "uckermärker to nazwa krów, a odwołując się do całej książki, to jest historia o tym, co ludzkie i o tym, co nieludzkie, co zwierzęce i o tym jak ustawiamy się wobec tego, co nieludzkie".

Lebda zwróciła uwagę na pewnego rodzaju przestrogę, która jest bardzo wyraźna w jej książce. - Chciałam pokazać to, jak traktujemy zwierzęta. To jest bardzo ważny temat w tej książce, oprócz inicjacji, oprócz siostrzeństwa, braterstwa, to jak traktujemy zwierzęta, było dla mnie bardzo istotne - wskazała.

- Chciałabym, żeby to była taka książka, która uczy uważności - dodała.

Drenda wyjaśniła, że przy pisaniu "Wyrobów..." towarzyszyła jej "wyrozumiałość", pewnego rodzaju "próba zrozumienia skąd się wzięły pewnego rodzaju formy". - Chodzi przede wszystkim o to, jak coś działa, jak coś wygląda, jak powinno wyglądać w oryginale - mówiła.

- Jest to książka o rozbieżności między zamiarem, ambicją a możliwościami technicznymi. To jest coś, co się w "Duchologii..." (chodzi o poprzednią książkę Drendy "Duchologia polska: rzeczy i ludzie w latach transformacji" - red.) trochę przejawiało, potem dało początek wyrobom - wskazała Drenda.

Do tegorocznej edycji konkursu zgłoszono 435 książek wydanych w 2018 roku, z tego: w kategorii eseistyka - 66, poezja - 161, proza - 129, przekład - 79.

Autor: tmw//now / Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24