Polska

Senyszyn straszy dzieci krzyżem

Polska

Aktualizacja:
TVN24Senyszyn: krzyżowanie polskich szkół to mania prześladowcza

- Krzyżowanie polskich szkół, krzyżowanie Polski to jakaś mania prześladowcza – mówiła w programie "24 godziny" Joanna Senyszyn z SLD. – Krzyż w szkole, urzędzie czy Sejmie przypomina, jakie są źródła naszej cywilizacji – ripostował publicysta Tomasz Terlikowski wyliczając, że bez chrześcijaństwa nie byłoby m.in. Polski, Włoch czy flagi Szwecji.

Niektórzy nawet psychologowie mówią, że to wcale niedobrze, by dzieci oglądały takie straszne widoki Joanna Senyszyn

Tak może mówić tylko człowiek całkowicie wykorzeniony z kultury chrześcijańskiej i kultury oświeceniowej. Czy należy wyrzucić z domu chorą na raka matkę domu, by dzieci nie widziały jej cierpienia? Tomasz Terlikowski


"Fundament cywilizacji europejskiej"

- Krzyż to nie jest tylko symbol wiary. Krzyż to jest fundament cywilizacji europejskiej – ripostował Tomasz Terlikowski, publicysta katolicki. – Nie byłoby naszej cywilizacji, nie byłoby naszego narodu, nie byłoby naszego państwa, gdyby nie chrześcijaństwo – dodał. Zdaniem Terlikowskiego, "właśnie z tego powodu, Polacy i nie tylko Polacy w ważnych dla siebie miejscach wieszają krzyże". – On przypomina o tym, że bez Jezusa Chrystusa nie byłoby koncepcji osoby ludzkiej. Powiem więcej: gdyby nie spory o Trójcę Świętą w III, IV, V wieku, nie ukształtowałoby się pojęcie osoby ludzkiej. A gdyby ono się nie ukształtowałoby, to nie byłoby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ponieważ nie byłoby koncepcji praw człowieka. Gdyby nie chrześcijaństwo, nie byłoby też Oświecenia, nie byłoby Europy, a w związku z tym, nie byłoby Polski, Włoch, flagi Szwecji i innych rzeczy - argumentował Terlikowski.

Senyszyn: Krzyż kojarzy się źle

- Niekoniecznie trzeba wszystko manifestować, zwłaszcza, że wielu ludziom krzyż, a zwłaszcza krucyfiks kojarzy się źle – ripostowała Senyszyn dodając, że "krzyż to przecież jest cierpienie, a ukrzyżowany Chrystus cierpi, męczy się". – Niektórzy nawet psychologowie mówią, że to wcale niedobrze, by dzieci oglądały takie straszne widoki – powiedziała posłanka.

Słowa te oburzyły Tomasza Terlikowskiego. - Tak może mówić tylko człowiek całkowicie wykorzeniony z kultury chrześcijańskiej i kultury oświeceniowej - powiedział do Senyszyn publicysta. - Czy należy wyrzucić z domu chorą na raka matkę domu, by dzieci nie widziały jej cierpienia? - pytał Terlikowski.

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24