Po nowym nagraniu szef klubu PO chce zawieszenia posła

Po nowym nagraniu szef klubu PO chce zawieszenia posła
Po nowym nagraniu szef klubu PO chce zawieszenia posła
tvn24
tvn24Szef klubu PO chce zawieszenia w prawach członka klubu PO posła Michała Jarosa

Szef klubu PO Rafał Grupiński poinformował, że złoży wniosek o zawieszenie w prawach członka klubu PO posła Michała Jarosa do wyjaśnienia sprawy nagrań upublicznionych w środę przez "Newsweek".

- Zażądam wyjaśnień od Michała Jarosa i będę wnioskował o zawieszenie go w prawach członka klubu PO - powiedział szef klubu PO. Jak podkreślił, zawieszeni posłowie mają obowiązek głosować razem z klubem PO (bez nich koalicja straci większość w Sejmie - red.).

Jaros to kolejny poseł, o zawieszenie którego w prawach członka klubu PO, ma wnioskować Grupiński. We wtorek szef klubu Platformy zapowiedział, że to samo spotka Norberta Wojnarowskiego (który miał namawiać jednego z delegatów na dolnośląski zjazd PO do poparcia Jacka Protasiewicza w zamian z pracę). Zgodnie z regulaminem klubu PO, parlamentarzysta może zostać zawieszony na okres do 3 miesięcy.

Kolejne nagranie

"Newsweek" dotarł do kolejnego nagrania, tym razem filmu, pokazującego kulisy zjazdu dolnośląskiej Platformy.

Według informacji tygodnika, poseł Jaros i radny z Polkowic Tomasz Borkowski mieli namawiać delegata do głosowania na Jacka Protasiewicza, a w zamian sugerować, że działacz mógłby trafić do rady nadzorczej jednej z państwowych spółek. Delegatem, którego namawiano do poparcia Protasiewicza, jest Paweł Frost, szef koła PO w Legnicy i tamtejszy radny, zwolennik Grzegorza Schetyny. W rozmowie z TVN24 Frost przyznał, że dokonał nagrania "dla swojego bezpieczeństwa".

Autor: mn / Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości