TVN24 | Polska

Prezes PiS o perspektywach Platformy: już tyle razy leżałem w politycznym grobie i jakoś powstawałem

TVN24 | Polska

Autor:
ft\mtom
Źródło:
PAP
Kaczyński: nie powiedziałbym, że losy Platformy Obywatelskiej są przesądzoneProgram I Polskiego Radia
wideo 2/9
Program I Polskiego RadiaKaczyński: nie powiedziałbym, że losy Platformy Obywatelskiej są przesądzone

Losy Platformy Obywatelskiej nie są przesądzone – mówił w środowej rozmowie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, odnosząc się do kryzysu w partii opozycyjnej.

- Ja bym w tej chwili w żadnym wypadku nie powiedział, że losy Platformy Obywatelskiej są przesądzone, bo mam własne doświadczenia - już tyle razy leżałem w politycznym grobie i jakoś powstawałem. Więc krótko mówiąc, różnie może być, chociaż wydaje mi się, że bez jakichś zmian w Platformie, bardzo daleko idących, będzie to rzeczywiście droga w dół. Czy takie zmiany są możliwe? Tego po prostu nie wiem - powiedział prezes PiS.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Kaczyński mówił też, że opozycja "pod pewnymi względami" jest dla rządzących wygodna. - Ale ja bym naprawdę wolał, żeby w Sejmie zamiast awantur toczyły się merytoryczne dyskusje, zamiast wystąpień, które w gruncie rzeczy niemal zawsze (...) były obraźliwe dla rządzących, mielibyśmy do czynienia z wypowiedziami nawet bardzo krytycznymi, ale jednak utrzymanymi w pewnych ramach. Oni po prostu nie panują nad swoimi emocjami, a to są emocje, powiedzmy sobie, grup bardzo ubogich kulturowo - powiedział.

Parlamentarzyści Platformy przed spotkaniemTVN24

Sytuacja w Platformie Obywatelskie

Na początku maja opublikowany został list 54 parlamentarzystów PO i KO, w którym znalazł się apel o "poważną debatę" i zmiany w Platformie Obywatelskiej. List sygnowali między innymi były lider PO Grzegorz Schetyna, obecny wiceszef partii Bartosz Arłukowicz oraz szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki.

Władze Platformy początkowo przyjęły list ze spokojem. Budka zapewniał dzień po jego publikacji, że nie traktuje listu jako krytyki swego przywództwa, "ale głos w dyskusji o roli i zadaniach partii". Tydzień później jednak lider PO zwołał posiedzenie Zarządu Krajowego Platformy, podczas którego złożył wniosek o wykluczenie z partii dwóch sygnatariuszy listu, zarazem najostrzejszych ostatnio krytyków kierownictwa PO: Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego.

W poniedziałek o wystąpieniu z ugrupowania poinformowała eurodeputowana PO Róża Thun. W skierowanym do wyborców przesłaniu wskazała, że w ostatnim czasie jej poglądy coraz częściej rozmijały się z poglądami władz partii i decyzjami klubu Koalicji Obywatelskiej. Dodała, że kulminacją gromadzących się tych różnic było wstrzymanie się od głosu większości klubu KO w sprawie ustawy ratyfikacyjnej związanej z wdrożeniem unijnego Funduszu Odbudowy.

Autor:ft\mtom

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Rafał Guz/PAP