Obecnym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski jest abp Józef Michalik, który także może liczyć się w głosowaniu. Biskupi dokonają wyboru nowego przewodniczącego KEP na kadencję w latach 2009-2014. Wybrany zostanie też wiceprzewodniczący.
Według Polskiej Agencji Prasowej, która powołuje się na źródła z kręgów zbliżonych do Episkopatu, największe szanse ma ktoś z trójki Dziwisz, Nycz, Głódź. Uprawnionych do kandydowania na urząd przewodniczącego jest w sumie 43 biskupów diecezjalnych - tylko ci mają bierne prawo wyborcze. Uprawnionych do głosowania jest natomiast 104 biskupów.
Zasady wyboru
W pierwszym dniu zebrania, biskupi wybiorą przewodniczącego Konferencji na kadencję 2009-2014. Wybrany też będzie wiceprzewodniczący Episkopatu.
Według nowych zasad mogą odbyć się maksymalnie trzy tury głosowań. W pierwszej i drugiej turze bierze się pod uwagę proporcje większościowe. Aby wygrać wybory - kandydat musi mieć 50 procent + jeden głos. Jeśli natomiast w dwóch turach żaden z kandydatów nie osiągnie większości - do trzeciej przechodzą już tylko dwaj kandydaci i ten z nich zostaje przewodniczącym, który ma więcej głosów. W przypadku, gdyby obydwaj w dalszym ciągu mieli taką samą liczbę głosów - wskazany będzie ten, kto jest starszy święceniami biskupimi.
Zgłaszanie kandydatów odbywa się anonimowo, na piśmie, na karcie do głosowania z nazwiskami kandydatów.
Kilka problemów
Podczas dwudniowych obrad, hierarchowie mają zapoznać się też z oficjalnym pismem Stolicy Apostolskiej na temat raportu z prac Kościelnej Komisji Historycznej oraz Zespołu ds. Oceny Etyczno-Prawnej w kwestii lustracji duchownych. Biskupi będą się też zastanawiać nad formą upublicznienia wyników prac Komisji Historycznej (taką decyzję podjął Episkopat jesienią 2007 roku). Pozostałe problemy, jakimi mają zająć się hierarchowie, to: kwestia kadencyjności proboszczów oraz spadek liczby powołań kapłańskich.
Źródło: "Rzeczpospolita"