Dwulatek wypadł z okna na trzecim piętrze. "Boże, ratuj to dziecko"

Katowice

Aktualizacja:
Chłopiec wypadł z okna w CzęstochowieTVN 24 Katowice
wideo 2/8

- Ktoś zadzwonił do mnie domofonem, że dziecko z okna wyleciało - opowiada sąsiadka rodziny. Poszła przed blok. - Zapłakało. Zaraz zaczęłam się modlić. Boże, ratuj to dziecko. Jak ono z trzeciego piętra wyleciało, to będzie cud, jeśli przeżyje. Lekarka: chłopiec ma tylko zasinienia wokół oczu.

Do wypadku doszło we wtorek przed godziną piętnastą przy ulicy Ossowskiego w Częstochowie.

Według wstępnych ustaleń policji, okno w mieszkaniu na trzecim piętrze było otwarte. Dwuletni chłopiec wszedł po kanapie na parapet i wypadł.

- W mieszkaniu był wtedy partner matki chłopca. Spał - mówi Marta Kaczyńska, rzeczniczka policji w Częstochowie.

Matki w domu nie było.

Trawnik i płacz

- Ktoś zadzwonił do mnie domofonem, że dziecko z okna wyleciało - opowiada nam sąsiadka rodziny, pani Genowefa. Poszła przed blok. Byli już tam policjanci. - Dziecko zapłakało. Zaraz zaczęłam się modlić. Boże, ratuj to dziecko. Jak ono z trzeciego pietra wyleciało? To będzie cud, jeśli przeżyje.

Pani Genowefa: dziecko zapłakało, zaczęłam się modlićTVN 24 Katowice

Chłopiec upadł na trawnik. Od razu został zabrany do szpitala.

- Trafił do nas przytomny. Z zauważalnych obrażeń miał zasinienia wokół oczu. Natomiast wiedząc, jak wyglądało zdarzenie, mogliśmy spodziewać się wszystkiego - mówi Jolanta Majer, dyrektor do spraw lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie.

Dlatego zlecono szeroko zakrojone działania diagnostyczne, w tym tomografię całego ciała. - Szczęśliwie chłopiec ułożył się w ten sposób, że nie posiada zagrażających życiu obrażeń, nie ma złamań - dodaje Majer.

Lekarka: chłopiec ma tylko zasinienia wokół oczuTVN 24 Katowice

Pół promila alkoholu

Pani Genowefa opowiada, że mama chłopca rozpłakała się, gdy dowiedziała się o wypadku, i natychmiast pojechała do syna do szpitala. Ma w sumie trójkę dzieci.

I ona, i jej partner zostali przebadani alkomatem. Kobieta była trzeźwa, mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu. Dlatego został zatrzymany.

- Grozi mu zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia dziecka - zaznacza Kaczyńska.

Lekarka Majer: byłam odwiedzić chłopca. Przy łóżeczku czuwa mama, dziecko jest monitorowane, śpi sobie. Krwiaki pod oczami zmieniają kolory i będą zmieniać, aż na pewno znikną. Cieszymy się, że jego stan jest taki, jaki jest.

Chłopiec wypadł z okna w CzęstochowieTVN 24 Katowice
Chłopiec wypadł z okna w CzęstochowieTVN 24 Katowice
Chłopiec spadł na trawnikTVN 24 Katowice

Autor: mag/ ks / Źródło: TVN 24 Katowice

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24 Katowice