Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało we wtorek alert przed prognozowanymi zawiejami, zamieciami śnieżnymi i silnym wiatrem dla województwa warmińsko-mazurskiego oraz części województw: pomorskiego, podlaskiego, kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego.
Śnieg zawiewany przez porywisty wiatr
We wtorek w późnych godzinach popołudniowych opady śniegu dotarły do stolicy. Na drogach panują trudne warunki, które potęguje silny wiatr. Widoczność jest mocno ograniczona.
Sytuację na warszawskich ulicach relacjonował przed godziną 19 Tomasz Wasilewski, prezenter TVN Meteo.
- Z minuty na minutę pogarszają się warunki na drogach i chodnikach w stolicy. Śnieg pada bardzo intensywnie i jest zawiewany przez porywisty wiatr, który osiąga i przekracza 60 kilometrów na godzinę - mówił na antenie TVN24 Wasilewski.
- Jak zerkniemy sobie na prognozę, to zobaczymy, że duża część opadów w Warszawie jeszcze przed nami. Strefa z północnego Mazowsza, która odwiedziła wcześniej Warmię i Mazury, przyniosła tam około 30-centymetrową warstwę śniegu, teraz przeniosła się do centrum kraju i dalej będzie przesuwać się nad Warszawą - powiedział prezenter.
Ostrzegł, że silne opady śniegu mogą utrzymywać się w Warszawie jeszcze przez dwie godziny. Sytuację utrudnia fakt, że spadnie temperatura, bo wraz ze śniegiem z północy wędruje mroźne, arktyczne powietrze.
Interwencje strażaków
Rzecznik prasowy komendanta głównego PSP st. bryg. Karol Kierzkowski przekazał, że działania polegające na usuwaniu skutków niekorzystnych warunków pogodowych przez cały dzień prowadzą strażacy. Do godziny 15.30 zanotowano w kraju łącznie 190 interwencji, głównie związanych z silnym wiatrem. W województwie mazowieckim takich interwencji odnotowano łącznie 38.
Po godzinie 18 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie przekazał, że interwencji związanych z silnym wiatrem jest wyraźnie więcej. Dotyczą głównie połamanych gałęzi. Nie było jednak poważniejszych zdarzeń.
Pługoposypywarki na ulicach
Jak informuje Zarząd Oczyszczania Miasta, około godziny 17.45 170 pługoposypywarek wyjechało na te ulice, którymi kursują autobusy miejskie. "Akcja obejmuje 1500 km dróg. Pozostałymi zajmują się m.in. urzędy dzielnic czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad" - wskazano w komunikacie. "Zarząd Oczyszczania Miasta przez całą dobę sprawdza stan nawierzchni ulic i chodników. Monitoruje dane meteorologiczne i prognozy pogody. Jeśli będzie taka potrzeba, zleci kolejne akcje" - poinformował ZOM.
Osobne działania dotyczą czterech milionów metrów kwadratowych terenów dla pieszych. "To kładki, schody, przejścia dla pieszych. Przed ekipami wyposażonymi w szufle, piasek i lekkie pługi chodnikowe wiele godzin pracy, przy czym wymaganego efektu w pełni oczyszczonej ze śniegu i posypanej nawierzchni , możemy spodziewać się dopiero po ustaniu opadów" - wskazał ZOM.
W komunikacie zaapelowano do zarządców pozostałych terenów o podjęcie działań na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców, a do kierowców i pieszych o szczególną uważność podczas wieczornych powrotów.
Problemy na lotnisku w Modlinie
Problemy były na lotnisku w podwarszawskim Modlinie. Kilka lotów (m.in. z Londynu, Bari, Mediolanu czy Dublina) zostało przekierowanych na inne lotniska - do Łodzi, Poznania i Katowic.
- Przyjęliśmy trzy samoloty, które miały lądować w Modlinie. To są dwa (samoloty) Ryanaira z Londynu i Bari oraz samolot Wizzaira, który przyleciał z Bergamo. To są samoloty, które gościnie przyjmujemy w ramach pomocy. Do tego planowo przyleci nasz samolot z Alicante. Przekierowania wynikały z bardzo złej pogody na lotnisku w Modlinie, dlatego kapitanowie zdecydowali się lądować w Łodzi, gdzie sytuacja nie jest idealna, ale jest nieporównywalnie lepsza od tej we wschodniej części kraju - poinformowała tvn24.pl Wioletta Gnacikowska, rzeczniczka portu lotniczego w Łodzi.
I na Lotnisku Chopina
Z powodu trudnych warunków atmosferycznych we wtorkowy wieczór część lądujących w Warszawie samolotów przekierowano na inne lotniska. Jak podkreślił rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Marcin Hadaj, nie ma jednak żadnych zakłóceń w polskiej przestrzeni powietrznej.
Rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski poinformował, że intensywne opady śniegu w stolicy spowodowały chwilowe wstrzymanie lądowań i przekierowanie samolotów na inne lotniska krajowe. Zmianę lądowiska zalecono m.in. samolotom z Rygi, Gdańska, Katowic, Belgradu oraz Wrocławia. - Po dotankowaniu samoloty będą kontynuowały loty do Warszawy - powiedział Moczulski.
Piotr Rudzki z biura prasowego lotniska Chopina w Warszawie powiedział natomiast we wtorek wieczorem, że ruch na lotnisku wrócił do normy i odbywa się zgodnie z harmonogramem. Przekazał, że niektóre samoloty "oczekują na lądowanie 3-4 minuty, co jest sytuacją normalną". Poinformował, że przekierowanie lotów spowodowane było koniecznością odśnieżania pasów startowych i dróg kołowania.
Dodał, że nie spodziewa się utrudnień w środę rano. - Zapowiadane są opady śniegu, ale pasy i drogi kołowania będą systematycznie odśnieżane - zapewnił.
Kłopoty na kolei
Wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański powiedział, że od godz. 18.11 na stacji Mława stoi pociąg Kolei Mazowieckich, który ma awarię i zablokował rozjazdy.
- W tej chwili ściągany jest pociąg, który go stamtąd zdejmie, ale na całej części zachodniej warmińsko-mazurskiej i mazowieckiej zatrzymanych jest w tej chwili 12 pociągów - zaznaczył. Dodał, że występują również pewne utrudnienia dla pociągów towarowych na stacji Warszawa-Praga.
Apel o rozwagę, cierpliwość i ostrożną jazdę
W związku z sytuacją meteorologiczną komisarz Antoni Rzeczkowski z Biura Ruchu Drogowego w Komendzie Głównej Policji zaapelował do kierowców o zachowanie ostrożności i dostosowanie stylu jazdy do warunków na drodze.
Zwrócił uwagę, że jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych w okresie zimowym jest niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
- Należy pamiętać, że kierujący pojazdem ma obowiązek dostosować prędkość nie tylko do obowiązujących ograniczeń prędkości, ale również do warunków atmosferycznych, stanu nawierzchni, natężenia ruchu oraz własnych umiejętności - podkreślił.
Dodał, że w okresie występowania opadów śniegu czy gołoledzi szczególnie ważne jest zachowanie większego odstępu od poprzedzającego pojazdu, unikanie gwałtownych manewrów oraz wcześniejsze sygnalizowanie zamiaru zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy.
- Kierowcy powinni także zadbać o właściwe przygotowanie pojazdu, w tym sprawne oświetlenie, odpowiednie ogumienie oraz oczyszczone szyby i reflektory - przypomniał.
Policja zwraca się także do pieszych o zachowanie ostrożności, np. noszenie elementów odblaskowych znacząco poprawia widoczność i bezpieczeństwo.
- Wspólna odpowiedzialność wszystkich uczestników ruchu drogowego ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia liczby wypadków - podsumował Rzeczkowski, apelując o rozwagę, cierpliwość i ostrożną jazdę.
Autorka/Autor: dg/gp
Źródło: PAP, tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Kontakt24