Sytuacji na trasie S8 przyglądał się nasz reporter Lech Marcinczak. Kiedy był na miejscu, samochody zostały usunięte na pobocze, ale kierowcy musieli zmagać się z utrudnieniami.
- To miało miejsce na wysokości ulicy Hłaski. Po prawej stronie, na poboczu stoją dwa pojazdy, trzeci odjechał - mówił Lech Marcinczak.
Na miejscu kolizji pracowała policja.
Korek na trasie S8
Do zderzenia doszło przed godziną 7, ale godzinę później sytuacja nie poprawiła się. - Korek jest jeszcze większy. Przeniósł się na drugą stronę Wisły i sięga ulicy Ostródzkiej. Kierowcy jadą bardo powoli - relacjonował nasz reporter o 7.50.
Kierowcy zwalniali z powodu pogody. Rano padał intensywny deszcz, a jezdnie były śliskie. Reporter tvnwarszawa.pl apelował o ostrożną jazdę.
Korek na trasie S8
md/r