Rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury regionalnej prokurator Mateusz Martyniuk poinformował w komunikacie, że w tym postępowaniu, prowadzonym od blisko dekady wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym Policji i Mazowieckim Urzędem Celno-Skarbowym, przedstawiono dotychczas zarzuty 143 podejrzanym.
- Zakresem śledztwa objęto działalność co najmniej 1600 podmiotów polskich i ponad 200 podmiotów zagranicznych, które dokonywały wyłudzeń podatkowych oraz zaniżały należności podatkowe na łączną kwotę przekraczającą 1,5 miliarda złotych, a następnie legalizowały uzyskane w ten sposób środki finansowe - przekazał prokurator Martyniuk.
Ponad siedem tysięcy tomów akt
Jak czytamy w komunikacie, w sprawie zgromadzono obszerny materiał dowodowy - liczący ponad siedem tysięcy tomów akt - oraz dołączono do niego setki postępowań nadzorowanych przez prokuratury z całego kraju.
Zabezpieczono niemal 400 informatycznych nośników danych, w tym dyski serwerowe - dodał prokurator.
"Jedna z podejrzanych, odgrywająca kluczową rolę"
Oskarżona Nadia D. była – według prokuratury – "jedną z podejrzanych, odgrywającą kluczową rolę w ujawnionym procederze przestępczym".
Proceder ten był związany z wyłudzeniami podatku VAT oraz zaniżeniami należności podatkowych w związku z fikcyjnym obrotem sprzętem elektronicznym.
Według prokuratury w grę może wchodzić 498 milionów złotych wyłudzonych tytułem nienależnego zwrotu podatku VAT.
- Podejrzana przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów oraz złożyła obszerne wyjaśnienia, korespondujące ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym – przekazał prokurator Martyniuk.
Będą kolejni oskarżeni
Jak poinformował rzecznik prokuratury, akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Prokuratura Regionalna w Warszawie planuje w najbliższym czasie skierować w tej sprawie kolejne akty oskarżenia – zapowiedział prokurator Martyniuk.
Autorka/Autor: pop
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: AdobeStock