Opuścił samolot w asyście strażników granicznych

Lotnisko w Modlinie
Harmonogram budowy linii kolejowej do lotniska w Modlinie
Źródło wideo: Klemens Leczkowski/tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: NOSG
W trakcie lotu z Bazylei zakłócał porządek i nie słuchał poleceń, pokład samolotu opuścił w asyście strażników granicznych. Już na lotnisku otrzymał mandat.

Funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin dostali zgłoszenie w sprawie pasażera, obywatela Polski, który zgodnie z raportem załogi samolotu "ignorował polecenia pilota oraz członków personelu pokładowego, wykazując przy tym agresję słowną". Upomnienia nic nie pomagały.

Po lądowaniu samolotu na lotnisku w Modlinie na pokład weszli strażnicy graniczni.

Lotnisko opuścił z mandatem

"Wezwali mężczyznę do podporządkowania się wydawanym poleceniom, informując o możliwości zastosowania środków przymusu bezpośredniego w przypadku dalszej odmowy współpracy. Podróżny w ich asyście opuścił dobrowolnie samolot. Następnie został doprowadzony do pomieszczeń służbowych Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin, gdzie - za naruszenie porządku na pokładzie statku powietrznego - ukarano go mandatem" - przekazała w komunikacie Dagmara Bielec z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Przypominamy, że wszelkie przejawy agresji i łamania zasad bezpieczeństwa na pokładach samolotów traktowane są z najwyższą powagą. Wobec osób, które stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu i jego uczestników, funkcjonariusze podejmują niezwłoczne i stanowcze działania.
Straż Graniczna
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: