Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"

Dwie osoby jechały na jednej hulajnodze
Dwie osoby na hulajnodze, Amelin (Mazowieckie)
Źródło wideo: Kontakt24 / Paweł
Źródło zdj. gł.: Kontakt24 / Paweł
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Z redakcją Kontaktu24 skontaktował się pan Paweł, mieszkaniec Ostrołęki. Mężczyzna w środę, po godzinie 14, był świadkiem niebezpiecznej jazdy dwóch osób na hulajnodze elektrycznej. Jak przekazał, do zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej numer 544 w okolicach miejscowości Amelin. Przekazał, że młode osoby poruszały się hulajnogą ze znaczną prędkością, która według niego mogła sięgać 55 km/h.

- Wracałem samochodem w stronę Ostrołęki. Samochód przede mną jechał wolno, co wzbudziło moją czujność. Gdy przystąpił do wymijania, zwolniłem. Nie wiedziałem, czy planuje skręcać. Potem zobaczyłem te dwie młode osoby na hulajnodze. Jechały szybko, bez kasków - opisuje.

- Na nagraniu widać, jak jedna z nich odwraca się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne. Co by było, gdyby przez ten ruch stracili równowagę? Żadna z tych młodych osób nie miała kasku, a tyle się o tym mówi. Chyba do niektórych to nie dociera. Gdzie są rodzice - pyta.

Niebezpieczny odcinek drogi

Mężczyzna powiedział, że ten odcinek drogi jest bardzo niebezpieczny. - Kierowcy często jadą tym odcinkiem szybko. Często przekraczając dozwolone 90 km/h. Wczoraj ten ruch nie był duży, a osoby na hulajnodze były wymijane przez inne samochody. Powiedziałbym, że ludzie byli obojętni na ten widok - mówił.

- To pierwszy raz, kiedy widzę na tym odcinku taką sytuację. W miejscu, w którym mieszkam, w Ostrołęce, widywałem niebezpieczne zachowanie osób na hulajnogach. W różnym wieku. Często jeżdżą bez świateł, raz widziałem osobę, która poruszała się hulajnogą ponad 70 km/h. Sam mam dzieci. Jakoś nie dopuszczam do siebie możliwości zakupu dzieciom hulajnóg elektrycznych - zakończył.

Kask obowiązkowy

Od czerwca dzieci i młodzież do 16. roku życia, poruszające się na rowerach, hulajnogach elektrycznych oraz innych urządzeniach transportu osobistego, są zobowiązani do noszenia kasków ochronnych. Nowe regulacje mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa najmłodszych uczestników ruchu drogowego oraz ograniczenie liczby poważnych urazów głowy.

Nowelizacja wprowadza do Kodeksu wykroczeń przepis, zgodnie z którym odpowiedzialność za dopuszczenie małoletniego do jazdy bez wymaganego kasku ponosi osoba mająca obowiązek opieki lub nadzoru nad dzieckiem. Przepis ten przewiduje karę grzywny.

Z kolei od marca, w wyniku wejścia w życie opracowanej przez resort infrastruktury nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, obowiązuje zakaz kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego (np. segway, deskorolka elektryczna) przez dzieci do 13. roku życia.

Źródło: Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Czytaj także: