Wieczorny wypadek pod Płockiem. Auto wbiło się w drzewo, kierowca nie przeżył

Wypadek w miejscowości Mogielnica
Do zdarzenia doszło w powiecie płockim
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: KMP w Płocku
W miejscowości Mogielnica niedaleko Płocka (Mazowieckie) doszło w niedzielę wieczorem do groźnego wypadku. Samochód osobowy uderzył w drzewo, jego przód niemal całkowicie się rozpadł. Kierowca zginął na miejscu. Na miejscu pracowali strażacy i policja.

Jak podali na Facebooku strażacy z OSP Bielsk, zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb o godzinie 21.44.

W działaniach, oprócz nich, brały udział dwa zastępy ratowniczo-gaśnicze z Płocka, jeden z Raciąża, OSP Łęg Probostwo, zespół pogotowia ratunkowego i policja.

Wypadek w miejscowości Mogielnica
Wypadek w miejscowości Mogielnica
Źródło zdjęcia: OSP Bielsk

Więcej informacji przekazała nam później policja. - 44-letni mieszkaniec powiatu płockiego, z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Mężczyzna zginął na miejscu - poinformowała oficer prasowa płockiej policji podkomisarz Monika Jakubowska.

Wypadek w miejscowości Mogielnica
Wypadek w miejscowości Mogielnica
Źródło zdjęcia: KMP w Płocku

Jak dodała, funkcjonariusze na miejscu wykonali czynności pod nadzorem prokuratora. - Policjanci zabezpieczyli ślady oraz sporządzili dokumentacje celem wyjaśnienia przyczyn i okoliczności tragicznego wypadku - zapewniła podkomisarz Jakubowska.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: