Pękł wał. Mieszkańcy nie chcą się ewakuować

Powódź w miejscowości Aiguillon we Francji
Powódź w miejscowości Aiguillon we Francji
Źródło: ENEX
W południowo-zachodniej Francji wciąż panuje wysokie zagrożenie powodziowe. W jednej z miejscowości doszło do przerwania wału przeciwpowodziowego, ale większość mieszkańców zdecydowała się pozostać w swoich domach. W niedzielę zagrożeniem ma być nie tylko wysoki poziom wody, ale także śnieg i lód.

Sobota to 30 dzień z rzędu, w którym we Francji obowiązują pomarańczowe lub czerwone ostrzeżenia przed powodziami - przekazała Vigiceues, agencja monitorująca sytuację powodziową w kraju. Sytuacja dawno nie była tak zła.

- 81 departamentów jest jednocześnie w stanie gotowości na 154 rzekach. Oznacza to, że pobiliśmy wszystkie nasze rekordy od czasu utworzenia systemu 20 lat temu, a także pobiliśmy rekord liczby kolejnych dni obowiązywania pomarańczowego lub czerwonego alertu - powiedziała Lucie Chadourne-Facon, dyrektorka Vigicrues.

Pękł wał, mieszkańcy nie chcą się ewakuować

W sobotę czerwone alarmy przed powodziami były ważne w dwóch departamentach, a pomarańczowe - w 13. Najgorsza sytuacja panowała w miejscowości Aiguillon w departamencie Lot i Garonna. W miejscu, w którym rzeka Lot wpada do Garonny, doszło do przerwania wału przeciwpowodziowego.

- Woda jest wszędzie. Władze departamentu poprosiły nas w piątek o ewakuację mieszkańców dzielnic Lot i Pelagat, ale 95 procent z nich odmówiło opuszczenia domów - ubolewał Christian Girardi, burmistrz Aiguillon.

Girardi dodał, że utworzył stanowisko dowodzenia na miejscowym stadionie. Na konieczność ewakuacji przygotowały się też władze czterech okolicznych miejscowości: Forques-sur-Garonne, Lagruere, Saint-Martin-Petit oraz Tonneins.

Powódź w miejscowości Aiguillon we Francji
Powódź w miejscowości Aiguillon we Francji
Źródło: ENEX

W niedzielę zagrożeniem będą nie tylko powodzie

W sobotę po południu z powodzi 19 tysięcy domów wciąż było bez prądu. To znacznie mniej niż w piątek rano, gdy dostępu do elektryczności nie miało 450 tysięcy odbiorców. Ruch pociągów między miastami Bordeaux, stolicą Nowej Akwitanii, a Tuluzą, największym miastem pobliskiej Oksytanii, był znacznie zakłócony. Ponadto kilkadziesiąt dróg i kilka mostów zostało zamkniętych dla ruchu samochodowego.

Meteo France zapowiada utrzymanie w niedzielę czerwonych i pomarańczowych ostrzeżeń przed powodziami. Na północy i północnym zachodzie kraju tego dnia zagrożenie mają stanowić opady śniegu i oblodzenie, powodujące miejscami trudną sytuację na drogach. Z powodu spodziewanej trudnej aury francuski urząd lotnictwa cywilnego wezwał paryskie lotniska do zmniejszenia liczby lotów.

Czytaj także: