USA - Turcja

USA - Turcja

Departament Stanu USA wezwał we wtorek władze tureckie do zaprzestania wierceń dna morskiego u wybrzeży Cypru, po tym jak władze cypryjskie zaprotestowały przeciwko obecności na tych wodach tureckiego statku. Konflikt dotyczący złóż gazu skomplikował sytuację wokół wyspy. Na wcześniejsze oświadczenia Aten i Brukseli odpowiedziała w środę Ankara.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że "nigdy nie było możliwe", aby jego kraj zaakceptował amerykański plan dla Bliskiego Wschodu - poinformowała w poniedziałek turecka telewizja NTV. Zapowiedział też, że dostawy rosyjskiego systemu antyrakietowego S-400 rozpoczną się w ciągu najbliższych 10 dni.

Nie ma żadnych komplikacji w realizacji umowy z Rosją w sprawie zakupu S-400 - oświadczył w kuluarach szczytu G20 w japońskiej Osace prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Z kolei prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że "USA szukają odpowiedzi na tę transakcję". - Niewątpliwie stanowi to problem – podkreślił Trump.

Dostawy systemów rakietowych S-400 do Turcji rozpoczną się w lipcu - powiedział agencji Interfax szef rosyjskiego eksportera broni Rosoboroneksport Aleksandr Michejew. Wcześniej turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan oświadczył w parlamencie swojego kraju, że zakup S-400 jest "suwerennym prawem Turcji, która nie zamierza z niego zrezygnować".

Prezydenci USA Donald Trump i Turcji Recep Tayyip Erdogan uzgodnili w środę podczas rozmowy telefonicznej, że spotkają się na szczycie G-20, który w dniach 28-29 czerwca odbędzie się w Osace w Japonii - poinformowały Biały Dom oraz biuro prasowe tureckiego prezydenta. Głównym tematem rozmów ma być kwestia zakupu przez Turcję rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej i program uzbrojenia Turcji w amerykańskie myśliwce.

Stany Zjednoczone i Unia Europejska wyraziły głębokie zaniepokojenie tureckimi planami odwiertów w dnie morskim na obszarach uważanych przez Cypr za wyłączną strefę ekonomiczną tego kraju. Według Waszyngtonu i Brukseli zwiększy to napięcia między Ankarą a sojusznikami.