Prezydent USA przyznał, że chętnie zwolniłby szefa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, którego obwinia o utrzymywanie zbyt wysokich stóp procentowych. - Coś z nim nie tak, po prostu bym go wywalił - stwierdził w środę Donald Trump. Dodał, że od tak radykalnego kroku powstrzymuje go jedynie sekretarz skarbu Scott Bessent, którego nazwał "głosem rozsądku".