TVN24 | Pomorze

"Zaatakował nastolatków, bo nie podobał mu się ich kolor włosów". Stanie przed sądem

TVN24 | Pomorze

Autor:
MAK
Źródło:
TVN24/extrawalcz.pl
28-latek z Wałcza zaatakował dwójkę nastolatków (wideo z sierpnia 2020 roku)
28-latek z Wałcza zaatakował dwójkę nastolatków (wideo z sierpnia 2020 roku)TVN24
wideo 2/5
TVN2428-latek z Wałcza zaatakował dwójkę nastolatków. Powodem miały być kolorowe włosy jednego z nich

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Piotrowi Ż., podejrzanemu o pobicie dwóch nastolatków w Wałczu (Zachodniopomorskie). Powodem ataku miały być kolorowe włosy poszkodowanych. 28-latkowi grozi do pięciu lat więzienia.

Piotr Ż. miał zaatakować dwa razy w sierpniu tego roku: najpierw 15-latka, a kilkanaście dni później 17-latka. Podejrzany o pobicie miał tłumaczyć swoje zachowanie tym, że nie spodobały mu się kolorowe włosy nastolatków.

Piotr Łosiewski z Prokuratury Rejonowej w Wałczu poinformował o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie. Prokuratura zarzuca 28-latkowi między innymi uszkodzenie mienia, naruszenie nietykalności cielesnej, uszkodzenie ciała na okres poniżej 7 dni oraz działanie w czynie chuligańskim.

Mężczyźnie grozi za to do pięciu lat więzienia.

Miał zaatakować nastolatka w parku w WałczuTVN24

Zaatakował dwa razy

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>

Jak przekazała w sierpniu tego roku aspirant Beata Budzyń z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu, do pierwszego ataku doszło na początku sierpnia, do drugiego - 14 sierpnia.

- Zachowania sprawcy były bardzo podobne. On w pierwszej chwili zaczepiał słownie przechodzących nieopodal małoletnich. Były to słowa z podtekstem o odmiennej orientacji seksualnej, po czym atakował małoletnich znienacka poprzez uderzenia - mówiła wtedy Budzyń.

Pierwszy raz zaatakował 15-latka przy ulicy Kilińszczaków. - Jednego z małoletnich uderzył z otwartej ręki w twarz, co spowodowało u niego uszkodzenie okularów leczniczych. Straty oszacowano na kwotę 600 złotych - informuje policjantka..

Do drugiego ataku doszło na promenadzie nad Jeziorem Zamkowym. Tym razem ofiarą był 17-latek, który spacerował z 10-letnią siostrą i 15-letnią koleżanką.

Na początku napastnik miał w wulgarny sposób zaczepiać 10-latkę. Później jego agresja przeniosła się na 17-latka.

- Uderzał pokrzywdzonego w głowę metalowym narzędziem przypominającym broń. Nieletni doznał urazu głowy - mówi Budzyń.

17-latek trafił do szpitala. Jego obrażenia nie były poważne, więc jeszcze tego samego dnia wyszedł do domu.

"Zaczepiał słownie, po czym atakował małoletnich znienacka poprzez uderzenia"
"Zaczepiał słownie, po czym atakował małoletnich znienacka poprzez uderzenia"25.08| - W pierwszej chwili zaczepiał słownie przechodzących nieopodal małoletnich. Były to słowa z podtekstem o odmiennej orientacji seksualnej, po czym atakował małoletnich znienacka poprzez uderzenia - informuje policja. 28-latek usłyszał zarzuty TVN24

Powodem ataków miał być kolor włosów

Policjanci zatrzymali podejrzanego o oba ataki 28-letniego Piotra Ż.

- W chwili zatrzymania policjanci wykonali mężczyźnie badanie celem sprawdzenia zawartości substancji psychoaktywnych w organizmie. Okazało się, że mężczyzna jest pod działaniem środka odurzającego w postaci marihuany - informowała Budzyń.

Mężczyzna podczas przesłuchania w prokuraturze miał tłumaczyć, że zaatakował nastolatków, bo nie podobał mu się ich kolor włosów.

Autor:MAK

Źródło: TVN24/extrawalcz.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości