Pomorze

Dwa lata więzienia dla ratownika medycznego za gwałt na tłumaczce. Wyrok utrzymany

Pomorze

Wyrok dwóch lat więzienia dla ratownika medycznego za zgwałcenie tłumaczki tvn24
wideo 2/4

Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał wyrok dwóch lat więzienia dla ratownika medycznego, który w pierwszej instancji został skazany za zgwałcenie tłumaczki. Do zdarzenia doszło podczas służbowego wyjazdu grupy ratowników do Kaliningradu.

- Rzucił mnie na ziemię, zgwałcił mnie, zmuszał do wielu rzeczy. Podczas pierwszego razu miałam atak padaczki i wiedziałam, co się dzieje, ale nie mogłam nic zrobić - opowiadała swoją dramatyczną historię pani Aleksandra. Do tych traumatycznych wydarzeń doszło we wrześniu 2013 roku. To wtedy tłumaczka pojechała do Kaliningradu na szkolenie ratowników medycznych. Dwóch z nich, Mariusz C. i Jarosław G. miało seksualnie wykorzystać kobietę.

W listopadzie 2017 roku sąd skazał Mariusza C. na dwa lata bezwzględnego więzienia. C. miał zapłacić ofierze 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Drugi z oskarżonych został wtedy uniewinniony.

Apelację od wyroku wniósł obrońca oskarżonego Mariusza C., prokurator oraz pełnomocnik pokrzywdzonej Aleksandry Z. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał wyrok uniewinniający dla Jarosława G. i dwa lata więzienia dla Mariusza C.Ten ostatni ma też zapłacić kobiecie 30 tysięcy złotych. - Sąd zmienia punkt drugi zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądza od oskarżonego Mariusza C. na rzecz pokrzywdzonej Aleksandry Z. kwotę 30 tysięcy złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części - mówiła Irena Linkiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Elblągu.

- Wyrok sądu odwoławczego jest dla nas nie do zaakceptowania - skomentował Tomasz Borzdyński, adwokat oskarżonego Mariusza C. - Będziemy korzystać z drogi nadzwyczajnej w postaci kasacji - zapowiedział.

Publiczne oburzenie

Sprawa wyszła na jaw w 2013 roku. Kiedy pani Aleksandra wróciła do Polski, opowiedziała policji o tym, co się stało. Sąd pierwszej instancji rozpatrzył sprawę jeszcze w maju 2015 roku. Wówczas skazał Mariusza C. na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat za gwałt i inne czynności seksualne. Jarosław G. został skazany za tzw. inną czynność seksualną na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Oskarżeni nie przyznali się do winy.

Taki wyrok zszokował wówczas nie tylko panią Aleksandrę, ale też opinię publiczną. Kobiety pisały listy poparcia oraz manifestowały swoje oburzenie.

Zarówno ratownicy, jak i prokuratura oraz pokrzywdzona odwołali się od tego wyroku. Podczas apelacji sąd okręgowy uchylił wyrok sądu rejonowego i zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia.

20 listopada 2017 roku zapadł kolejny wyrok. Elbląski Sąd Rejonowy uniewinnił Jarosława G. Mariusz C. został skazany na dwa lata bezwzględnego więzienia. Obie strony złożyły apelację. Sąd Okręgowy w Elblągu w kwietniu tego roku rozpoczął kolejny proces, a w poniedziałek zapadł wyrok w tej sprawie.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: MAK / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24