Źródło zdj. gł.: TVN24.pl
W Redzie do stojącego na ul. Drogowców radiowozu podszedł nietrzeźwy mężczyzna, i myśląc, że złapał taksówkę, wsiadł do środka. Używając wulgarnego języka wyraził życzenie odwiezienia do domu. Policjanci nie chcieli go podwieźć i zażądali aby wysiadł.
Mocno już zdenerwowany pasażer odmówił i jeszcze dokładniej zwymyślał „marnych taksówkarzy”. Policjanci przestali być pobłażliwi i poprosili pijanego o podanie danych personalnych. Gdy odmówił został podwieziony… do komisariatu. Tam policjanci ustalili jego tożsamość 43-latka i podwieźli go do izby wytrzeźwień.
Mężczyzna odpowie za znieważenie funkcjonariuszy. Grozi mu do roku pozbawienia wolności.
Źródło: tvn24.pl