TVN24 | Polska

Niedzielski: na koniec miesiąca prognozujemy pięć tysięcy nowych zakażeń dziennie

TVN24 | Polska

Autor:
ads/adso
Źródło:
TVN24
Niedzielski: prognozujemy na koniec października liczbę zakażeń dziennych mniej więcej na poziomie pięciu tysięcy
Niedzielski: prognozujemy na koniec października liczbę zakażeń dziennych mniej więcej na poziomie pięciu tysięcyTVN24
wideo 2/21
TVN24Niedzielski: prognozujemy na koniec października liczbę zakażeń dziennych mniej więcej na poziomie pięciu tysięcy

Na koniec października prognozujemy pięć tysięcy nowych zakażeń dziennie - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak dodał, statystyki dotyczące hospitalizacji osób chorych na COVID-19 "pokazują ewidentnie, że szczepienia działają".

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 903 nowych zakażeniach koronawirusem. W zeszłym tygodniu dzienna liczba nowych infekcji przekraczała 2 tysiące. Dane publikowane w poniedziałki są niezmiennie, od początku trwania pandemii, niższe.

Minister zdrowia Adam Niedzielski pytany w poniedziałek o prognozowany rozwój epidemii, odpowiedział: - Na razie jesteśmy w takim scenariuszu, że prognozujemy na koniec października dzienną liczbę zakażeń na poziomie pięciu tysięcy.

Podkreślił, że "z punktu widzenia infrastruktury COVID-owej to nie jest problemem".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

"Podejście do restrykcji jest zupełnie inne, niż było w poprzednich falach"

Jak dodał Niedzielski, "widać ewidentnie, że szczepienia działają". - Porównując się z wrześniem i październikiem poprzedniego roku, w tej chwili mamy dwa razy mniej osób hospitalizowanych - wyjaśniał. W związku z tym - dodał - "podejście do restrykcji jest zupełnie inne niż było w poprzednich falach, w poprzednim roku".

Minister podkreślił, że "szczepienia są największym osiągnięciem naukowym współczesności zabezpieczającym nasze zdrowie", bo chronią przed zachorowaniami bądź ciężkim przebiegiem choroby.

Niedzielski: ciężar negocjacji przerzucamy do zespołu trójstronnego

Niedzielski mówił też o negocjacjach resortu z protestującymi pracownikami ochrony zdrowia. - W zeszłym tygodniu położyliśmy na stole bardzo konkretną ofertę wzrostu wynagrodzeń od lipca 2022 roku. Wartość tej kwoty wynosiła w ujęciu półrocznym blisko 6 miliardów złotych. Niestety ta oferta została odrzucona bez głębszego uzasadnienia - powiedział.

To - dodał - "już kolejna sytuacja, kiedy namawiamy do rozmowy, zapraszamy do stołu, gdzie przedstawiamy bardzo merytoryczne, przemyślane propozycje i to jest niestety kontestowane bez żadnej argumentacji".

- Dlatego w kierownictwie Ministerstwa Zdrowia podjęliśmy decyzję, że ciężar negocjacji przerzucamy do zespołu trójstronnego, który integruje pracodawców, związki zawodowe. Tam będziemy chcieli w tym tygodniu lub następnym podpisać porozumienie i zaproponować warunki, które pokazywaliśmy komitetowi protestacyjnemu - przekazał minister.

- Jesteśmy zdeterminowani, aby problem rozwiązać, nie przedłużać rozmów, pokazać bardzo konkretną ofertę. Na 15 października, na piątek, mamy zaplanowane posiedzenie w ramach zespołu trójstronnego - poinformował Niedzielski.

Niedzielski: szczepionek przeciwko grypie powinno wystarczyć

Minister był też pytany o dostępność szczepionek przeciw grypie. Powiedział, że zainteresowanie takimi preparatami jest coraz większe.

- W tym roku podwoiliśmy, a nawet dokonaliśmy dwa i półkrotnie większe zakupy. Zabezpieczyliśmy blisko pięć milionów szczepionek, one będą systematycznie do końca grudnia dostarczane. Już w tej chwili mamy w kraju ponad półtora miliona dostarczonych szczepionek na grypę. One są dostępne i systematycznie do końca roku będą dostarczane - zapewniał. Dodał, że część szczepionek jest przeznaczona na rynek apteczny, a część na tak zwany rynek instytucjonalny, czyli do podmiotów, które zajmują się szczepieniem. - W zeszłym roku mieliśmy troszkę mniej niż trzy miliony przekazanych szczepionek, w tej chwili jest pięć milionów i wydaje się, że z punktu widzenia zainteresowania to powinno zdecydowanie wystarczyć - powiedział Niedzielski.

Autor:ads/adso

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: PAP

Pozostałe wiadomości