Komorowski szuka prezesa NBP

Komorowski o potrzebie powołania rady
Komorowski o potrzebie powołania rady
Źródło wideo: TVN24/PAP/Andrzej Grygiel
Źródło zdj. gł.: TVN24/PAP/Andrzej Grygiel
Bronisław Komorowski uważa, że powołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest konieczne, aby "porozmawiać i wyciągnąć wnioski z funkcjonowania różnych obszarów państwa, będących efektem" tragedii pod Smoleńskiem. Za ważne sprawy, które rada powinna przedyskutować, marszałek Sejmu uważa m.in. nowelizację ustawy o Narodowym Banku Polskim i regulacje dotyczące składu delegacji, aby "sytuacja taka się nie powtórzyła".
Komorowski poszukuje kandydata na szefa NBP

Komorowski poszukuje kandydata na szefa NBP

Marszałek Sejmu podczas konferencji prasowej po spotkaniu ze studentami na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, odniósł się do krytyki polityków SLD, którzy uważają, że Radę Bezpieczeństwa Narodowego powinien zwołać dopiero nowy prezydent.

Sprawa NBP

- Katastrofa pod Smoleńskiem miała miejsce teraz, a nie po wyborach prezydenckich - odpiera Bronisław Komorowski i argumentuje, że jest wiele spraw, które nie mogą czekać na załatwienie "dwa, trzy miesiące czy dwa lata". - Dzisiaj ujawniły się mankamenty w systemie prawnym, które pociągają za sobą potrzebę nowelizacji, np. ustawy o Narodowym Banku Polskim - uważa Komorowski.

- W tej chwili należy zlikwidować lukę prawną w ustawie, która może prowadzić do niepotrzebnych, niekorzystnych dla Polski przypadków, np. kwestionowania uprawnień wiceprezesa. To już się dzieje, jest odpowiedni projekt ustawy, który przechodzi teraz przez Sejm - poinformował marszałek Sejmu. - Ale to nie oznacza zaniechania prac nad wyłonieniem kandydatury na prezesa NBP, który by miał szansę na połączenie doświadczenia i zdolności przejścia przez parlament, co w czasie kampanii wcale nie jest łatwe - zaznaczył. - Jeśli taka kandydatura się znajdzie, to nie będzie żadnych przeszkód, żeby postawić ją już teraz.

Uregulować delegacje

Zdaniem marszałka Sejmu, poza NBP bez zwłoki trzeba zająć się także "regulacjami - kto z kim, w jakim składzie, może lecieć za granicę". - To są pytania, na które musimy znaleźć odpowiedzi, aby taka sytuacja się nie powtórzyła - zaznacza.

"Kadłubowy skład rady"

Komorowski uważa też, że "jest ogólny problem niefunkcjonowania Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która obecnie ma kadłubowy skład - są w nim tylko Anna Fotyga i Jarosław Kaczyński". - Należy wrócić do pierwotnej koncepcji powołania rady, w skład której wejdą także politycy opozycji - mówi marszałek Sejmu.

Źródło: tvn24

Czytaj także: