Polska

Kołodko: Gdyby to była zielona wyspa, to by tutaj palmy rosły

Polska

TVN 24Grzegorz Kołodko był gościem "Faktów po Faktach"

- Ten rząd w sposób cyniczny zbyt długo żerował, głosząc bzdury o zielonej wyspie. Gdyby to była zielona wyspa, to by tutaj palmy rosły- stwierdził w "Faktach po Faktach" prof. Grzegorz Kołodko. Dodał, że w sprawie tegorocznego budżetu "świadomie głoszono nieprawdę". - To jest karygodne. To jest wstyd profesjonalny i moralny - ocenił Kołodko.

Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek, że rząd przedstawi w sierpniu projekt nowelizacji budżetu na 2013 r. Ministerstwa będą musiały obciąć swoje wydatki o 8,5-8,6 mld zł, a tegoroczny deficyt budżetowy zostanie zwiększony o 16 mld zł. Minister finansów Jacek Rostowski podkreślił, że nowelizacja budżetu nie jest katastrofą i w wielu krajach takich zmian dokonuje się kilka razy w roku, a w niektórych deficyt nie jest określany z góry.

Wiedzieli, że to nie zielona wyspa

- W ministerstwie finansów jest wielu ekonomistów. Na pewno wiedzieli od samego początku, pan minister też i pan premier też, że budżet państwa na rok 2013 oparty jest na błędnych założeniach - stwierdził w "Faktach po Faktach" b. wicepremier i minister finansów prof. Grzegorz Kołodko. Dodał, że analitycy na rynkach finansowych wiedzieli, że "Polska to nie jest żadna zielona wyspa". - Analitycy przysłuchują się temu, co politycy mówią, ale nie dają im wiary - mówił Kołodko. Jego zdaniem minister finansów znajdzie się teraz w poważnych opałach. - Kilka miesięcy temu przedstawił pewne dokumenty UE, w Komisji Europejskiej, zapewniając że sytuacja jest odmienna niż ta, do której teraz się przyznaje. Nie można traktować poważnie kogoś w wielkiej polityce, kto mówi coś zgoła odmiennego raptem na przestrzeni jednego roku - ocenił Kołodko.

"Świadomie głoszono nieprawdę"

Jego zdaniem, taka zmiana stanowiska powoduje utratę wiarygodności Polski i trzeba się z tego "jakoś wytłumaczyć". - Nie tylko przed opinią publiczną, ale też przed Komisją Europejską czy rynkami finansowymi - mówił Kołodko. - Świadomie głoszono nieprawdę. To jest karygodne. To jest wstyd profesjonalny i to jest wstyd moralny. I z tego trzeba wyciągnąć wnioski - ocenił prof. Kołodko.

"Gdyby to była zielona wyspa, to by tutaj palmy rosły"
"Gdyby to była zielona wyspa, to by tutaj palmy rosły"tvn24

Autor: kde//bgr / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24

Pozostałe wiadomości