Łódź

Suka przywiązana do drzewa w lesie. Obok karton z jej szczeniętami

Łódź

Psy trafiły do schroniska
Psy trafiły do schroniskaSchronisko w Łodzi
wideo 2/2

Głośno ujadała, dlatego uratowała siebie i swoje dzieci. Do schroniska w Łodzi trafiła wychudzona suka, którą ktoś przywiązał do drzewa. Obok - w kartonie, zamknął jej szczenięta. - Zwierzakom szukamy nowego domu, ale wcześniej chcemy dotrzeć do drania, który dopuścił się takiego okrucieństwa - mówią nowi opiekunowie zwierząt.

Była wychudzona i zmęczona, ale ze wszystkich sił wołała pomocy.

- Suka była przywiązana do drzewa w lesie niedaleko ulicy Opolczyka - mówi Marta Olesieńska z łódzkiego schroniska.

Ujadanie usłyszała kobieta, która przechodziła w pobliżu. Ktoś przywiązał zwierzę tak, że nie mogło sięgnąć do kartonu, w którym zamknięte były szczenięta.

Na miejsce zostali wezwani wolontariusze z łódzkiego schroniska dla zwierząt.

- Szczeniaczki mają około dwóch tygodni. Są zadbane. Tego jednak nie można powiedzieć o ich matce - informuje Marta Olesińska.

Szukają sprawcy

Weterynarze badający sukę stwierdzili, że musiała być od dawna zaniedbywana. Zwierzę ma widoczne żebra.

- Jej sierść też jest bardzo zaniedbana. Można domyślać się, że była trzymana na zewnątrz, a właściciel mało się nią interesował - mówi Olesińska.

Przez najbliższe pięć tygodni suka pozostanie z małymi. Potem w schronisku będą szukać zwierzętom nowych domów.

- Prosimy o kontakt wszystkie osoby, które rozpoznają sukę. Wszystkie informacje mogą okazać się cenne. Chcemy dotrzeć do osoby, która zdecydowała się na takie okrucieństwo. Prosimy o kontaktowanie się ze schroniskiem, policją lub strażą miejską w Łodzi - apeluje Marta Olesińska.

Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grozi do trzech lat więzienia.

Trwa poszukiwanie właściciela
Trwa poszukiwanie właściciela Schronisko w Łodzi

Autor: bż / Źródło: TVN24 Łódź

Źródło zdjęcia głównego: Schronisko w Łodzi

Pozostałe wiadomości