Polska i Świat

Polska i Świat

Internetowe aplikacje informują, jak segregować śmieci i do którego kosza należy wrzucić konkretny rodzaj odpadków. Segregowanie śmieci dla wielu to nadal wielkie wyzwanie. Co sprawia nam największą trudność?

Komisja Europejska dała zielone światło dla pomysłu ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego - od lutego będzie można zakładać małe rzeźnie rolnicze.

Politycy Platformy Obywatelskiej twierdzą, że marszałek Karczewski obchodził prawo i nielegalnie pobierał pieniądze ze szpitala, kiedy był senatorem. Stanisław Karczewski zapewniał, że miał na to zgodę Senatu, ale w archiwum kancelarii Izby brakuje na to dowodów.

Magdalena Biejat została odwołana ze stanowiska szefowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Zdaniem polityków Lewicy to łamanie obyczajów. Nową przewodniczącą komisji została Urszula Rusecka z Prawa i Sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro tłumaczył w Senacie, w jaki sposób wybrano sędziów do nowej KRS. Jego słowa nie przeszły bez echa - utwierdziły tylko politycznych przeciwników, że protestują w słusznej sprawie.

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova nie ma wątpliwości, że praworządność w Polsce jest zagrożona. W związku z tym chce zawieszenia działania Izby Dyscyplinarnej. Jej zdanie podziela wielu innych deputowanych, ale nie autorzy ustawy represyjnej.

Ustawa represyjna była w środę szeroko dyskutowana w polskim Senacie. Politycy opozycji nie mają wątpliwości, że ustawa jest tak zła, że nie da się jej poprawić. O jej losie marszałek Senatu Tomasz Grodzki rozmawiał nawet z prezydentem Andrzejem Dudą.

Były ksiądz Krzysztof G. podejrzany o gwałty na ministrancie został zatrudniony w poznańskiej kurii. W związku z doniesieniami medialnymi poznańska kuria wyjaśnia, że jest on magazynierem "do czasu znalezienia innej pracy".

Rzecznik Praw Obywatelskich publikuje raport na temat tego, co robiła prokuratura w sprawie Pawła Adamowicza od 2015 roku - kiedy stawiono mu zarzuty dotyczące nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych. Adam Bodnar mówi wprost, że prokuratura była nadaktywna i często widziała nieprawidłowości, choć te często kończyły się umorzeniem sprawy.

Była wielka radość, teraz potrzebne są wielkie pieniądze, bo sam kunszt twórców niestety nie wystarczy. Udało się "Idzie" Pawła Pawlikowskiego, ale za tym sukcesem stał amerykański gigant medialny. Pytanie, kto stanie za filmem Jana Komasy, bo bez promocji "Bożego Ciała" - o statuetkę Oscara będzie trudno.

Najpierw podwyżki miało nie być, potem ulgą miała być rekompensata - teraz okazuje się, że ulga nie obejmie wszystkich. Ceny prądu rosną, rośnie też napięcie, bo rządzący od ponad roku nie potrafią jasno określić zasad kto i o ile zapłaci więcej. Padają kolejne deklaracje, ale szczegółów brak.

W Polsce coraz częściej na oddziałach pracują lekarze ze Wschodu. Zanim jednak uzyskają prawo do samodzielnej praktyki, muszą poświęcić kilka lat i sporo pieniędzy. Rząd chce te trudną drogę skrócić, ale łatwo miał nie będzie, bo sprzeciwiają się temu polscy medycy.

Nie ma sztabu, nie ma pieniędzy, nie ma kandydatki w terenie – Platforma Obywatelska nieco ospale rusza do walki o prezydenturę. Nie spieszy się także kandydat Lewicy. Urzędujący prezydent wie, że nie ma na co czekać i od tygodni objeżdża Polskę. O głosy zabiega też Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wielkie brawa i wielka radość zapanowała wśród twórców "Bożego ciała". Polska produkcja otrzymała nominację do Oscara. Obraz w reżyserii Jana Komasy powalczy o najcenniejszą w świecie filmu statuetkę w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy.

Kolejne kraje nie chcą polskiego drobiu i polskich jaj w obawie przed ptasią grypą. W poniedziałek wykryto jedenaste ognisko groźnego wirusa H5N8. Hodowcy liczą straty, ale liczą je też samorządy, które pomagają w likwidacji szkód. Tylko województwo lubelskie wyda na to około dziesięć milionów złotych.

Kolejni sędziowie z Olsztyna pytają o legalność wyroków wydanych w sądach pierwszej instancji przez sędziów rekomendowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. W tej sprawie skierowali do Sądu Najwyższego siedem pytań prawnych - gdyby weszła w życie ustawa dyscyplinująca, nie mogliby tego zrobić.

Zdaniem strony rządowej wizyta przedstawicieli Komisji Weneckiej w Polsce to prywatna wizyta, więc nie będzie miała oficjalnych konsekwencji. Zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości marszałek Senatu Tomasz Grodzki nie miał prawa wzywać gości z zagranicy.