"Rodzice zaniepokojeni, dostają sprzeczne komunikaty"

Źródło:
TVN24
Rodzice są zaniepokojeni tym, jak ma wyglądać nowy rok szkolny
Rodzice są zaniepokojeni tym, jak ma wyglądać nowy rok szkolnyTVN24
wideo 2/3
Rodzice są zaniepokojeni tym, jak ma wyglądać nowy rok szkolnyTVN24

W rodzicach jest wielki niepokój. Też nie do końca wiedzą, co się wydarzy, jeżeli w szkole znajdzie się osoba zakażona. Czy wtedy nauczanie hybrydowe wejdzie i dotknie ich dzieci? - pytała na antenie TVN24 Dorota Łoboda, radna Warszawy i prezeska fundacji Rodzice Mają Głos.

Radna Koalicji Obywatelskiej była gościem TVN24 - opowiadała o wątpliwościach rodziców, co do przygotowań szkół na naukę stacjonarną. Jak zaznaczyła, wątpliwości jest wiele - ze strony szkół, rodziców oraz uczniów.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Jak zachować dystans w szkołach z tysiącem uczniów?

- Rodzice są bardzo zaniepokojeni tym, że tak naprawdę do ostatniej chwili nie było wiadomo i do dzisiaj nie wiadomo właściwie , jak ten rok szkolny będzie wyglądał. Płyną ze strony rządu sprzeczne komunikaty, bo z jednej strony słyszymy, że trzeba nosić maseczki, trzeba zachowywać dystans. Z drugiej strony my, jako rodzice doskonale znamy realia szkół - oceniła radna.

Wskazała, że w wiejskich szkołach zachowanie dystansu będzie łatwiejsze, bo tam uczy się niewielka liczba dzieci. Problem mogą mieć duże miasta - jak na przykład Warszawa.

- Mamy szkoły po tysiąc, a nawet dwa tysiące uczniów. Ich nie da się wyprowadzić na świeże powietrze na lekcji. Nie da się również ich umieścić wyłącznie w jednych salach, nie dopuścić do tego, żeby te grupy się między sobą nie kontaktowały. Oczywiście w rodzicach jest wielki niepokój. Też nie do końca wiedzą, co się wydarzy, jeżeli w szkole znajdzie się osoba zakażona . czy wtedy to nauczanie hybrydowe wejdzie i dotknie ich dzieci? - zastanawiała się radna.

Szef MEN odpowiedział na pytania ws. bezpiecznego powrotu do szkoły
Szef MEN odpowiedział na pytania ws. bezpiecznego powrotu do szkołyTVN24

Ryzyko zakażenia w komunikacji miejskiej

Oceniła też, że jeśli rząd faktycznie nie zapewni zasiłków opiekuńczych, uderzy to szczególnie w rodziców młodszych dzieci. Według radnej, w takiej sytuacji wiele osób będzie zmuszonych pogodzić swoją pracę zawodową - o ile pracodawca zgodzi się na pracę zdalną - z opieką nad dzieckiem.

- Do tego wszystkiego dochodzi to, co w dużym mieście jest oczywistością, czyli fakt, że nasze dzieciaki do szkoły dojeżdżają transportem zbiorowym, komunikacją miejską. I tutaj rady pana ministra, który zaleca, aby dzieci przemieszczały się do szkoły na rowerze albo na deskorolce albo pieszo, nie mają zastosowania, bo nasze dzieci mają często do pokonania pół miasta, żeby trafić do szkoły. Szczególnie mówię o tej starszej młodzieży w szkołach ponadpodstawowych, które nie są tuż obok domu - powiedziała Łoboda. I jak dodała, to rodzi dodatkowe zagrożenie. Dzieci w komunikacji mają kontakt z innymi osobami i wzrasta ryzyko zakażenia.

Minister edukacji narodowej o wytycznych dla szkół
Minister edukacji narodowej o wytycznych dla szkółTVN24

Dyrektorzy w obawie przed tym, co nadejdzie

Jak oceniła warszawska radna, Ministerstwo Edukacji Narodowej nie konsultuje niczego ze stroną społeczną, z rodzicami, ekspertami czy organizacjami pozarządowymi. - Wobec czego, te decyzje są trochę podejmowane w zaciszu ministerialnego gabinetu, co widać ewidentnie. Pan minister oczywiście jeździ do zaprzyjaźnionych szkół i fotografuje się tam bardzo chętnie, w klasie, w której stoi zaledwie pięć ławeczek i wszyscy są w maskach, ale my doskonale wiemy, że tak nie wygląda prawdziwa szkoła. Niewiele jest szkół w Polsce, w których w klasie uczy się pięcioro czy sześcioro dzieci i do tego wiemy również, że dzieci w szkołach nie mają obowiązku noszenia maseczek i nauczyciele również nie, więc to wprowadza dodatkowy zamęt - powiedziała.

Wskazała też, że cała odpowiedzialność spoczywa na dyrektorach, ale też bez konsultacji z sanepidem, nie będą w stanie podjąć żadnej decyzji. - A każdy z nas wie o tym doskonale, jak trudno jest w tej chwili skontaktować się z sanepidem. Można tam dzwonić przez wiele godzin i nigdy nie uzyskać połączenia, nigdy nie uzyskać porady - oceniła radna.

Zaznaczyła też, że przejście od początku na system hybrydowy pozwoliłby łatwiej zachować dystans między uczniami, ale też nauczycielami.

Na pytanie, o co poprosiłaby ministra edukacji, odpowiedziała, że chciałaby uruchomienia specjalnej linii telefonicznej dla dyrektorów. Wskazała też, że potrzebna jest jednolita platforma edukacyjna dla nauki zdalnej. Oprócz tego, by było więcej środków ochrony czystości, zapewnione testy na koronawirusa dla nauczycieli. Wskazała też, że potrzebne są specjalne podstawy programowe do nauki zdalnej - która, jak oceniła - była w poprzednim semestrze zbyt przeładowana.

Autorka/Autor:katke/ran

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Saturn - kundel z podwarszawskiego schroniska - stał się dawcą nerki dla rasowego owczarka z hodowli. Fundacja zajmująca się ochroną zwierząt informuje teraz, że lekarz weterynarii, który okaleczył psa, usłyszał wyrok.

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pięć tysięcy złotych mandatu i 10 punktów karnych kosztowało 20-latka driftowanie na parkingu przed sklepem w Piasecznie. Wszystkiemu przyglądali się członkowie jego rodziny, a ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć".

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Skrzywdził rodzinę, odebrał ojca dzieciom - mówią o Łukaszu Ż. żona i matka zmarłego 37-letniego Rafała. Podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w czwartek zostanie przewieziony z Niemiec do Polski. Prokuratura przedstawi mu zarzuty.

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Źródło:
"Uwaga!" TVN, tvnwarszawa.pl

- Moją rolą, jako mamy, jest zadbać o to, żeby dzieci nie zapomniały, jaki był tatuś. Każdej nocy o tym rozmawiamy, krzyczymy: "tatusiu, kochamy cię" - tak mówi wdowa po panu Rafale, który zginął dwa miesiące temu w wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Auto, którym jechała cała rodzina, staranował swoim samochodem Łukasz Ż. 14 listopada mężczyzna trafi z Niemiec prosto w ręce polskich służb.

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

Źródło:
Fakty TVN

W miejscowości Jedlińsk pod Radomiem dachowała karetka, która wracała z wezwania, bez pacjenta. "Jechało nią dwóch mężczyzn, jeden z nich poniósł śmierć na miejscu, drugi trafił do szpitala" - podała policja. Prokuratura wyjaśnia, kto był sprawcą wypadku.

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjant z Ostrołęki wracał po służbie do domu, gdy zobaczył siedzącego na poboczu mężczyznę. Pieszy był wyraźnie zdezorientowany, na nogach miał klapki. Funkcjonariusz pomógł wyziębionemu mężczyźnie, który miał zamiar pieszo dotrzeć do domu. Miał jeszcze 30 kilometrów.

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Twarz miał zakrytą szalikiem, a na głowie kaptur. Groził pracownikom stacji paliw przedmiotem przypominającym broń palną. Ukradł pieniądze z kasy i uciekł w kierunku drogi wojewódzkiej numer 7.

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zakończyło się śledztwo w sprawie ataku w szkole w Kadzidle (Mazowieckie). 18-letni Albert G. zaatakował uczniów. Do szpitali trafiły trzy osoby. Tuż po zdarzeniu nożownik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób. Po roku od zdarzenia stanie przed sądem.

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W środę przed Sądem Okręgowym w Warszawie mowy końcowe wygłosili obrońcy oskarżonych w sprawie o zabójstwo byłego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żony. To jedna z najgłośniejszych zbrodni początku lat 90. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku.

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Źródło:
PAP

Policjanci wyjaśniają okoliczności poważnego wypadku pod Legionowem. Ranni zostali mężczyźni wykonujący prace na drodze. Obaj stali przed autem, w które wjechał inny kierowca.

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Decyzją Mazowieckiego Konserwatora Zabytków wpisem objęte zostały brama główna wraz ogrodzeniem (trzy przęsła), budynek dyrekcji, hala kolebkowa, części hali spawalni, części hali tłoczni wraz z rampą wjazdową oraz główne ciągi komunikacyjne i teren położony przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie" - poinformowano w środę.

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Źródło:
PAP

Jak wynika z danych ratusza, przemoc domowa w dalszym ciągu jest silnie związana z płcią i zdecydowana większość osób jej doświadczających to kobiety. A w skrajnych przypadkach może być przyczyną bezdomności. Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności. One bardzo potrzebują wsparcia.

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Parking P+R przy stacji metra Młociny przejdzie kompleksową przebudowę. Wymieniona zostanie nawierzchnia, a obiekt zyska rozwiązania, które ograniczą zużycie energii.

Największy parking P+R do przebudowy

Największy parking P+R do przebudowy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków w sprawie śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie niedaleko Płocka (Mazowieckie). Śledczy mają otrzymać na początku lutego przyszłego roku wyniki badań toksykologicznych zmarłego.

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Źródło:
PAP

75-latkę osaczali przez kilka dni. Przekonali ją, że bierze udział w policyjnej obławie i jest świadkiem incognito. Byli tak wiarygodni, że nie wierzyła prawdziwym policjantom i swoim bliskim, którzy sygnał o jej dziwnym zachowaniu dostali od pracownika banku. Przekazała oszustom ponad pół miliona złotych. Na jej szczęście prawdziwi policjanci działali. Oszuści wpadli w zasadzkę, a teraz zostali oskarżeni o oszustwo, grozi im do 10 lat więzienia.

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na terenie powiatu kozienickiego doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem dzikich zwierząt. W Magnuszewie kierowca zderzył się z łosiem, który wbiegł na jezdnię. W Zajezierzu kobieta potrąciła sarnę. Policja przestrzega przed wzmożonym ruchem zwierząt w rejonach zalesionych.

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Studenci, którzy nie kupowali dyplomów, ale rzetelnie na nie zapracowali, mają poważne problemy. Po aferze korupcyjnej Collegium Humanum zmieniło nazwę, ale to tylko spotęgowało kłopoty. Część studentów zdecydowała się już na pozew zbiorowy przeciwko uczelni. Materiał Łukasza Łubiana z programu "Polska i Świat" TVN24.

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Źródło:
TVN24

Urząd dzielnicy Mokotów zapowiedział, że w najbliższych miesiącach wybudowane zostanie 650 metrów nowej drogi rowerowej w ciągu ulic Domaniewskiej i Suwak. W ramach prac przebudowane zostaną chodniki oraz jedno z przejść dla pieszych.

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja zatrzymała 23-letnią mieszkankę warszawskiego Targówka podejrzaną o posiadanie znacznej ilości mefedronu i marihuany. W mieszkaniu kobiety znaleziono m.in. pojemniki z poporcjowanymi narkotykami oraz wagę elektroniczną.

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Piaseczna w niecałą godzinę dwukrotnie zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który prowadził samochód nietrzeźwy i bez prawa jazdy. - Musiałem odwieźć partnerkę do domu - tłumaczył.

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Źródło:
PAP

Auto ciężarowe, dwa busy i samochód osobowy. W środę rano na autostradzie A2 doszło do poważnego wypadku. Są ranni.

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali czterech obywateli Turcji, w tym podejrzanego o brutalny atak nożem. 23-latek usłyszał już zarzuty: usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, posiadania narkotyków oraz kierowania samochodem pod ich wpływem.

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

Źródło:
tvnwarszawa.pl