- W tym momencie jezdnie i chodniki są mokre ze względu na opady, które spadły w ostatnich godzinach. Wciąż utrzymuje się plusowa temperatura, około dwóch stopni, w związku z czym ta stojąca na jezdniach woda nie zamarza - powiedział nam tuż po godz. 15 reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Mżyk. - Nie ma trudności w prowadzeniu samochodu. Jedynie miejscami, gdzie jest nieposypane na chodniku, tworzy się cienka, śliska warstwa lodu - dodał.
Nasz reporter obserwujący sytuację na stołecznych ulicach we wczesnych godzinach popołudniowych wskazał, że piesi uważać powinni w szczególności na nieodśnieżonych chodnikach. - W wielu miejscach, pomimo temperatury dodatniej, deszcz zamarzł na warstwach śniegu i stworzyła się śliska, twarda powłoka - przyznał.
O trudnej sytuacji na drogach w stolicach poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych prezydent miasta Rafał Trzaskowski.
"Trudne warunki na drogach i chodnikach. Marznący deszcz spowodował, że jest bardzo ślisko. Służby oczyszczania miasta przez cały czas monitorują stan nawierzchni i od rana wysyłają w newralgiczne miejsca posypywarki i ekipy z piaskiem. Apeluję o wzmożone działanie do zarządców pozostałych terenów. A do wszystkich, którzy przemieszczają się dziś w tych trudnych warunkach - o szczególną ostrożność" - napisał na portalu X.
W związku z marznącymi opadami deszczu w poniedziałek także stołeczny ratusz zaapelował do mieszkańców o zachowanie ostrożności w ruchu drogowym i śledzenie komunikatów meteorologicznych oraz ostrzeżeń wydawanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz właściwe służby.
"Około godz. 3 nad ranem ekipy Zarządu Oczyszczania Miasta (ZOM) wyszły do działań na terenach dla pieszych. Posypywały piaskiem w pierwszej kolejności kładki, schody, dojścia do metra i przystanki, a następnie pozostałe tereny dla pieszych. Prace te są kontynuowane w ciągu dnia i potrwają co najmniej do północy, ze względu na prognozowaną na noc mgłę osadzającą szadź, która może powodować dalszą śliskość na nawierzchniach" - podała Marzena Gawkowska, zastępczyni rzeczniczki prasowej urzędu miasta.
O godz. 6.40 na ulice, którymi kursują miejskie autobusy, wyjechało 170 posypywarek. Ze względu na ciągłe opady deszczu przy wychłodzonym gruncie i utrzymujące się zagrożenie oblodzeniem nawierzchni, działania na drogach trwały nieprzerwanie przez kilka kolejnych godzin. Sytuacja na drogach jest obecnie monitorowana.
Dwie ciężarówki w rowach
W poniedziałek nie obyło się na mazowieckich drogach bez zdarzeń drogowych, które spowodowały poważne utrudnienia w ruchu. Przed południem mazowiecka policja ostrzegła kierowców przed trudnymi warunkami na S7, gdzie występuje gołoledź. "Trasa S7 w kierunku Gdańska - na wysokości Strzegowa zablokowany pas ruchu z powodu zdarzenia drogowego" - podali policjanci.
- Kierowca pojazdu ciężarowego, obywatel Indii, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu - powiedziała nam przed południem asp. szt. Anna Pawłowska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Po zdarzeniu jeden pas ruchu był zablokowany. Około godz. 12 ciężarówka została usunięta, a droga odblokowana.
Utrudnienia występowały też na wysokości miejscowości Kuklin, w okolicach Mławy. Tam zablokowany był pas ruchu w kierunku Warszawy.
- W obydwu przypadkach ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowcy nie dostosowali prędkości do trudnych warunków pogodowych. Na drogach występuje gołoledź. Jest bardzo ślisko - dodała policjantka.
W zdarzeniach nikt nie ucierpiał. "Zachowajcie ostrożność i dostosujcie prędkość do panujących warunków" - zaapelowały służby.
Później mazowiecka policja poinformowała o zdarzeniu drogowym w miejscowości Wojciechówka na drodze krajowej numer 79, na odcinku Zwoleń - Kozienice. "Droga krajowa nr 79 jest w tym miejscu całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują policjanci ze Zwolenia, którzy ustalają dokładny przebieg zdarzenia" - wskazały służby w we wpisie na X.
Policja wyznaczyła objazdy w Policznie - w kierunku Pionek i Czarnolasu oraz w Zwoleniu - na skrzyżowaniu ulic Perzyny i Wojska Polskiego w kierunku Puław i Radomia.
W Warszawie słabe opady marznącej mżawki z deszczem wystąpiły około godz. 12, a do ok. godz. 16 może wystąpić okresowy deszcz czy mżawka. Wieczorem ma przestać padać, ale wystąpi duże ryzyko mgły, po zachodzie słońca - marznącej. Więcej na tvnmeteo.pl>>>
Odwołali lekcje z powodu pogody
Poranek przywitał mieszkańców zachodniej Polski gołoledzią. Na ulicach i chodnikach w Poznaniu było bardzo niebezpieczne. W Wielkopolsce odnotowano ponad 200 kolizji drogowych. Bardzo trudne warunki są także w województwach zachodniopomorskim i lubuskim.
W związku z marznącymi opadami deszczu odwołano zajęciach w przedszkolach i szkołach w niektórych miastach i gminach.
Autorka/Autor: ag/b
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl